Przeglądasz zawartość kategorii "Chile"

Chile: Trzy osoby zagrożone wysokimi wyrokami po spaleniu autobusu w Santiago

26 marca w Santiago spalono autobus linii 104 należący do firmy Alsacia. Grupa około 10-15 zakapturzonych napastników (encapuchadxs) kazała pasażerom opuścić pojazd, a kierowcy zablokować pojazdem ulicę. Następnie autobus podpalono, powodując straty rzędu 100 mln chilijskich pesos. Po przybyciu policji, grupa wycofała się na teren pobliskiego uniwersytetu skąd koordynowano atak. Podczas odwrotu funkcjonariusze wydziału śledczego Diplocar podążyli za trzema osobami, dokonując ich aresztowania. Aresztowani to dwaj 17-latkowie o inicjałach D.A.S.M i F.I.S.P oraz Raul Ponce Gutierrez,

Chile: Atak na salon samochodowy dla Tortugi i Mauricio

30 stycznia, pełni wściekłości i rebelii wobec władzy jak również wobec klasy uciskającej, przejawiającej się poprzez państwo i biznes, udaliśmy się w kierunku salonu samochodowego Maritano Ebensperger przy Alei O’Higgins w Chillan. Ten rodzaj działalności gospodarczej jest dla nas symbolem społecznych nierówności, jak również jest objawem destrukcji środowiska w skali globalnej. Właśnie tam, pamiętając o naszych towarzyszach, którzy odeszli, niosąc ogień wolności i anarchii, zaatakowaliśmy to, czego utratę najbardziej odczuwają: towar. Niech każdy rzucony

Chile: Deklaracja poparcia dla ‚Tortugi’ autorstwa więźniów wywrotowych i rewolucyjnych

Tekst powstał zanim Luciano znalazł się w szpitalnym więzieniu Santiago 1. Ukazuje się z opóźnieniem, ponieważ współtworzyło go wielu, różnych towarzyszy, rozrzuconych przez chilijskie państwo po różnych więzieniach, co utrudniło i spowolniło dotarcie do każdego z nich i jego wspólną edycję. Do szerokiego i ogólnego środowiska rewolucyjno/wywrotowego: My, bojownicy wolności, zabierający głos z wielu, różnych centrów eksterminacji, połączyliśmy nasze słowa, by tym mocnym, wspólnym gestem, przełamać izolację, przy użyciu której władza stara się zmusić nas do

20 marca: Międzynarodowa solidarność z Tortugą

20 marca swój początek weźmie proces polityczny, a zarazem kampania solidarnościowa z chilijskim, anarchistycznym bojownikiem Luciano „Tortugą” Pitronello. 1 czerwca 2011, 23-letni Luciano „Tortuga”, podłożył bombę pod bankiem Santander w mieście Santiago na terenie państwa Chile. Dołożył w ten sposób swoją własną cegiełkę, do antyautorytarnej ofensywy, od lat rozwijanej, przeciwko bezpośrednim symbolom państwa i kapitału, prowadzonej w skali międzynarodowej, bez granic i bez przywódców. 20 marca, rozpocznie się jego właściwy proces sądowy. Zgodnie z kodeksem

Chile: Luciano Tortuga – Niechaj rozbłysną gwiazdy naszej solidarności

Przesłanie solidarności z Freddim, Marcelo i Juanem Informacje rozchodzą się szybko. Separacja nie stanowi przeszkody w komunikowaniu się, co zresztą od dawna powinno być na porządku dziennym. Oto apel o solidarność z trójką więźniów politycznych, którzy zostali oskarżeni w tzw. „Sprawie Bezpieczeństwa”. Gdy dowiedziałem się, że uwięzieni towarzysze rozpoczęli strajk głodowy, zareagowałem natychmiast i również zdecydowałem się na głodówkę. Przyjaciele, którzy poinformowali mnie o całej sytuacji, przyjęli moją decyzję ze zdziwieniem i zatroskaniem. Ostrzegli mnie,

Chile: Prokuratura przedstawia akt oskarżenia przeciw Tortudze, cofając areszt domowy

Druga izba Sądu Apelacyjnego Santiago cofnęła towarzyszowi Luciano zgodę na przebywanie w areszcie domowym. Uznano go za jednostkę zagrażająca społeczeństwu, ze względu na możliwość ucieczki, stwarzaną przez jego podwójne obywatelstwo (chilijsko-włoskie) oraz ważny paszport. Innym argumentem władz jest twierdzenie, że „dobry stan zdrowia” towarzysza nie usprawiedliwia aresztu domowego. Zasugerowano też, że przyczyną takiej decyzji jest publiczny list wystosowany przez Luciano kilka tygodni temu (Patrz TU). Tymczasem w poniedziałek, 20 lutego, dokładnie w ostatnim momencie

Chile: Atak na dealera luksusowych samochodów w Santiago

Komunikat sprawców: We wczesnych godzinach 29 lutego, kierowani ostrożnością i determinacją zdecydowaliśmy się przerwać spokojną noc kilku rodzinom. Rozdarliśmy ich poczucie bezpieczeństwa i spokój na strzępy. Za swój cel obraliśmy samochód terenowy o wysokiej wartości symbolicznej i pieniężnej. Do jego zniszczenia posłużyła nam torba zawierająca gaśnice wypełnioną prochem, butelka benzyny i wolno spalający się lont. Daliśmy tej torbie dwie minuty powstańczego życia. W cieniu chmur, które zasłoniły nasz czyn zbiegliśmy z sercami przepełnionymi adrenaliną i przekonaniem o

Chile: Informacje o stanie zdrowia głodujących Aliste, Fuentevilli i Villarroela

Zgodnie z informacjami z poniedziałku, 27 lutego, towarzysze Juan Aliste, Freddy Fuentevilla i Marcelo Villarroel, kontynuując strajk głodowy, obejmujący również odmowę spożywania płynów, stracili na wadze, następująco: Aliste: 4 kg, Fuentevilla: 5.4 kg, Villaroel: 7.4 kg. Wszyscy trzej są nadal izolowani przez władze w Skrzydle Maksymalnego Bezpieczeństwa, nie tracąc ducha i kontynuując swój

Chile: Atak na transporter opancerzony i więźniarkę w Santiago

Poniższe zdjęcia prezentują „salide”, rodzaj zaplanowanego działania, w którym grupa napastników wykorzystuje uniwersytet (bądź szkołę średnią) jako miejsce schronienia po ataku na cele państwowe lub policyjne. 3 marca, grupa zamaskowanych napastników zaatakowała bankowy transporter opancerzony oraz busa należącego do administracji więziennej (dokładniej służb specjalnych USEP). Samochody obrzucono butelkami z benzyną. W komunikacie wydanym przez sprawców ataku czytamy:…to nasz hołd dla więźniów zamordowanych podczas próby ucieczki podjętej w trakcie trzęsienia ziemi 27 lutego 2010 roku. 81 więźniów

Chile: Przyjęcie odpowiedzialności za podpalenie Santander banku i Banco Estado

Komunikat po ataku na Santander Bank: Wczoraj, 27 lutego 2012, około północy spaliliśmy oddział banku Santander. W ten sposób okazujemy naszą solidarność z kampanią na rzecz uwolnienia towarzyszy sądzonych w tzw. „Sprawie Bezpieczeństwa”. Występujemy również w obronie walki prowadzonej przez tych, którzy zwracają się dzisiaj przeciwko systemowi opresji dążącemu do wyeliminowania wszelkiego oporu. To cios wymierzony w bogatych i wpływowych, mały gest uświadamiający im, że jesteśmy pozbawieni strachu i jak wielu towarzyszy pozostajemy aktywni. W obrębie