Przeglądasz zawartość kategorii "Publicystyka"

Peter Gelderloos – „Przestępstwo”

Zgodnie z poranną obietnicą – w 100-lecie istnienia polskiej policji, życząc jej ani jednego dnia dłużej, oddajemy w wasze ręce niesamowitą pracę, tłumaczenie od POŻOGA DISTRO. “PRZESTĘPSTWO” czyli piąty rozdział książki Petera Gelderloosa pt: “Anarchia działa. Przykłady anarchistycznych działań w praktyce” POBIERZ PDF Fragment wstępu. Pobierajcie całość, dzielcie się z innymi! “Więzienie jest instytucją, która w najbardziej jasny sposób symbolizuje dominację. Anarchistki chcą tworzyć społeczeństwo, które może ochraniać się samo, oraz rozwiązywać wewnętrzne problemy bez udziału policji, sędziów

Krótki felieton sfrustrowanego anarchisty

Stosowanie się do prawa przez antysystemowców brzmi jak żart. Wszak gdzie leży ten tak zwany „sprzeciw wobec władzy”, jeżeli obawiamy się represji z tej strony. Nie szczekam teraz, by każdy sympatyk Federacji Anarchistycznej miał w marszu miał rzucać butelkami z benzyną w urząd, a każdy kto popiera Akcję Antyfaszystowską miał zabierać narodowcom ichnie banery, bo byłby to aż nazbyt piękny stan rzeczy. Nie, nie oczekuję takich cudów i złotych darów, ale do diabła. Jaki sens

„Pełen frustracji apel pewnego radykalnego idioty”

Nadesłane do redakcji: Wiecie, wkurwia mnie już to wszystko… Wkurwia mnie ten wasz pokojowy anarchizm, wasz wielki sprzeciw dla przemocy. Chcecie pozbyć się faszystów wrzeszcząc przez megafon i niosąc transparenty, ale tylko wtedy, gdy przed wami idzie kolumna pieprzonych policjantów, którzy pilnują, żeby przypadkiem żadna banda bonheadów, narodowców, czy nawet zwykłych kiboli, żeby żadna banda gimnazjalistów nie wpadła w was z butami, bo przemoc jest taka zła, ojej. Wyrażacie sprzeciw dla pobicia studenta z Turcji krzycząc „dość przemocy”.

Łukasz Bukowski – List z więzienia (26 maj)

Dnia 27 kwietnia 2016 r. do więzienia na okres 3 miesięcy trafił Łukasz Bukowski, uczestnik poznańskiej Federacji Anarchistycznej. Wcześniej został oskarżony i skazany za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta w związku z blokadą eksmisji Katarzyny i Ryszarda Jenczów z kamienicy przy ulicy Dąbrowskiego w Poznaniu. Aktywista w proteście przeciwko polityce eksmisyjnej i postępowaniu policji odmówił poddania się karze grzywny, która została zamieniona na przymusową pracę, a ostatecznie na pozbawienie wolności. Na wezwanie policji udał się

Nihilista – Radykalizm jest i będzie częścią ruchu

Nadesłane do redakcji: Współczesny polski „ruch anarchistyczny” to przedziwny twór. Z uporem godnym maniaka raz po raz odcina się od swoich korzeni i wszystkiego, co radykalne. Proklamuje społeczny opór, odcinając się od realnej konfrontacji z przeciwnikiem. Z antypolicyjnymi hasłami na ustach boi się, gdy tylko działania działania wyjdą poza ramy czczej gadki i przejdą do ofensywy. Gorliwie mówi o potrzebie antyrządowych działań poruszając się jednocześnie wyłącznie na płaszczyznach jego legalności.Nie inaczej było w tym przypadku. Strach i stanowcze

Wezwanie do międzynarodowej koordynacji działań: Fuck Nations, Squat the World!

Zakładanie skłotów było, jest i powinno być w przyszłości potężnym narzędziem w rękach otaczających nas towarzyszy. Ewoluuje ono w kontinuum czasoprzestrzennym i dlatego uważamy, że koniecznym jest przedstawienie kilku ważnych momentów w jego historii. Skłoting, jako stabilna infrastruktura, pojawił się po raz pierwszy w Grecji i innych krajach w Europie oraz poza nią w latach 70-tych. W Europie, a w szczególności w Grecji, kilka skłotów, które działały w ostatnich latach, były czymś więcej niż miejscem

Doc. Kossecki – „Prawdziwy komunizm i antykomunizm. Stalin – Trocki” (wykład wideo)

Nie lubimy babrania się w przeszłości, liczenia włosów na brodzie Bakunina i wirtualnych sporów między komunistami a anarchistami, które nie mają żadnego znaczenia dla teraźniejszości. Nie przepadamy za całym tym kultem przeszłości, która bezpowrotnie przeminęła z końcem wieku XX, który przyniósł radykalne załamanie się wielkich narracji rewolucyjnych w Europie (Ostatni znaczący rozdział tej walki w warunkach ewoluującego kapitalizmu, napisali buntownicy maja 68 i partyzanci lat 70-ych) Ruchy rewolucyjne pierwszej połowy XX wieku – pod

Jan Tomasz Gross: „Trauma Zagłady” – w czasie okupacji Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców

  Z Janem Tomaszem Grossem rozmawia Michał Siermiński. Michał Siermiński: W artykule opublikowanym przez niemiecki dziennik Die Welt napisał Pan: „Polacy, słusznie dumni ze swojego antynazistowskiego ruchu oporu, w trakcie wojny zabili w gruncie rzeczy więcej Żydów niż Niemców”[1]. Czy mógłby Pan rozwinąć i uzasadnić tę tezę? Czy uwzględnia Pan w tych rachunkach także Polaków, którzy zabijali Niemców na frontach II wojny światowej? Jan Tomasz Gross: Może zacznę od drugiej części pytania – od początku chodziło mi

Napalmowa Głowa – „Kult zbrodniarzy i moda na faszyzm. Apel o działanie 1 marca”

Moda w służbie faszyzmu i kult przeklętych O zbrodniach Narodowych Sił Zbrojnych napisano już wystarczająco dużo. Czystki etniczne, mordy na ludności cywilnej, współpraca z gestapo oraz jawny antysemityzm są mocno udokumentowane i z łatwością można te fakty odnaleźć. Do dziś żyją świadkowie. Problemem jest trudność ich przekazu, do ludzi łatwiej przemawiają patetyczne hasła i podszywające się pod patriotyzm faszystowskie treści na memach i koszulkach. Właściwie mamy do czynienia nie tylko z zakłamywaniem historii ale całkowitym odwróceniem

Pegida – europejscy patrioci, których szef pozował jako Hitler

Pegida to niemiecka organizacja antyislamska, która na fali lęku przed uchodźcami wyprowadziła w ostatnich latach na ulice niemieckich miast tysiące zwolenników skrajnej prawicy, kiboli i zdezorientowanych obywateli. Po ostatnich wydarzeniach w Kolonii (gdzie podczas Sylwestra grupki młodych imigrantów świętujących na placu przed dworcem głównym miały napastować seksualnie i okradać obecne tam kobiety) Pegida znów zmobilizowała swoich zwolenników, usiłując ubić kapitał polityczny na wrogości wobec muzułmanów jaką wywołały te wydarzenia. Jej demonstracja szybko przerodziła się