Przeglądasz zawartość kategorii "Grecja"

Życie codzienne w kryzysie. Ludzie nie chcą pić gorzkiego lekarstwa. (Grecja)

Tekst z mediów korporacyjnychTragedia Grecka. Bartek B. Orlicki Sporo – 485 euro – ale Kostas tłumaczy, że to nie jest zwykły stolik. Po uniesieniu blatu całość zamienia się w biurko, a jak dodatkowo rozłoży skrzydła na boki, przy obiedzie zmieści się spora rodzina. Trzy w jednym. Czy się sprzeda? Wszystko inne przestało schodzić, więc stoły to dla niego ostatnia nadzieja. Inaczej będzie musiał zamknąć sklep i warsztat na przedmieściach Aten, które prowadzi od 35 lat. Owszem, nieraz bywało krucho,

Pójdźmy o krok dalej (Grecja)

Uwagi nt. Obecnej sytuacji w Grecji W chwili pisania tego artykułu, klasa rządząca wciąż prowadzi poszukiwania „odpowiedniej” osoby, która jako „przejściowy” premier może zagwarantować dalsze wdrażanie niepopularnych środków oszczędnościowych, wyciskających społeczeństwo raz jeszcze poprzez kontynuację najdzikszej eksploatacji we współczesnej historii kraju. Rząd co chwilę informuje o nowych oszczędnościach, obniżkach zarobków, rosnącej liczbie zwolnień. Układy zbiorowe zostały posiekane na małe kawałeczki, liczba osób bezrobotnych i biednych gwałtownie rośnie, ograniczane są prawa socjalne i wolności obywatelskie. Mechanizmy represyjne

Grecka ulica walczy z systemem

– Bankowiec! Plutokrata! – krzyczeli demonstranci na placu Syntagma w Atenach na wieść, że Lukas Papademos został premierem Grecji. Dla nich „bankowiec” to rzecznik bogaczy, agent Zachodu i koleżka polityków troszczących się głównie o swoje interesy– Kryzys Grecji i Europy zaczął się od banków i rynków finansowych. A teraz banki oraz te same rynki chcą zakończyć go na swoją modłę – mówi 34-letni Nikos Demetriu, lewicowy związkowiec i księgowy

Grzegorz Konat: Nowa grecka mitologia

Laokoon obawiał się Greków, nawet gdy przynosili dary. Panująca obecnie w dyskursie krajów rozwiniętego kapitalizmu histeria wokół „kryzysu greckiego” wydaje się doskonałym, choć przewrotnym urzeczywistnieniem sposobu jego myślenia. Cokolwiek się stanie, cokolwiek uczynią greckie władze, panika będzie trwała w najlepsze. Tylko że o ile mityczny Trojanin miał rację, ciskając oszczepem w drewnianego konia, o tyle dzisiejsze pociski – werbalne i polityczne – stanowią wyraz interesów międzynarodowego kapitału

Ostateczny szantaż barona Papandreou (Grecja)

Decyzja greckiego rządu o referendum ws. nowego pakietu oszczędnościowego, stanowi salwę otwierającą końcowy rozdział tragedii greckiej. Czy to niezwykły gambit, szczere wołanie o społeczny mandat, czy desperacki blef hazardzisty wprowadzającego do gry wszystkie żetony ?Angażowanie społeczeństwa w jedną z najważniejszych decyzji w greckiej historii, z pozoru brzmi pozytywnie. Ale odwołanie się do referendum, wcale nie musi oznaczać demokratycznych metod. W przeciwieństwie do referendum jako powszechnej inicjatywy, przykładem takiej niech będzie powstrzymanie prywatyzacji źródeł wody

Papandreu stosuje szantaż, aby przetrwać (Grecja)

W obliczu kontestacji ze strony własnego narodu grecki premier wolał przeprowadzić referendum niż rozpisać przyspieszone wybory. Ale dbając w ten sposób o własną przyszłość, stawia Greków przed koniecznością rozstrzygania o sprawach podanych skrajnemu uproszczeniu.Premier chce za wszelką cenę uniknąć przedterminowych wyborów parlamentarnych i wolał już zapowiedzieć, że w najbliższych trzech miesiącach odbędzie się referendum w sprawie porozumienia osiągniętego w strefie euro [zawartego 27 października]. Reakcja całej klasy polityczna była

Grecy wracają na rolę

Greccy obywatele nie mają wyboru – żeby dożyć do pierwszego, muszą cofnąć czas. Reportaż z Naxos na Cykladach. „Ludzie powracają do gospodarstw, które porzucili wiele lat temu. Znów uprawiają ziemniaki, kapustę i owoce. To pozwala im przetrwać gospodarcze załamanie”, opowiada Petros Citouzouris doglądający swoich winnic w wysokich górach na Naxos, największej wyspie Cyklad. Nawet tu dotarła już grecka katastrofa finansowa. Wskazując na uprawiane od niedawna tarasowe pola, położone nieopodal niegdysiejszego

Nietykalny majątek Kościoła (Grecja)

Podczas gdy kraj boryka się z kryzysem i jego skutkami, drastyczne kroki oszczędnościowe podejmowane przez rząd wciąż omijają dobra Kościoła prawosławnego. To pewien rodzaj tabu, za którym stoją bliskie związki Kościoła z państwem i jego polityczne wpływy.Kościół grecki i greckie klasztory nie zapłacą wielce niepopularnego podatku od nieruchomości wprowadzonego w pośpiechu 11 września przez rząd, w celu wypełnienia założeń fiskalnych wyznaczonych przez udzielających pomoc. „Kościół będzie płacił podatki

Niewypłacalność Grecji: gra w euro-cykora?

Tłumaczenie tekstu opublikowanego przez portal anarkismo.net przed podpisaniem kolejnego „pakietu ratunkowego” dla Grecji. Duży zły wilk z Europejskiego Banku Centralnego Wielki zły wilk sapie i dmucha tak długo, ale trzy małe świnki (PIGS) nie pokazują, że zamierzają się poddać. Za spektaklem greckiego ludu buntującego się przeciw rządowi i centralnym mocarstwom w Unii Europejskiej przewija się historyczny cień – cień Jugosławii. Dziś, Grecja znajduje się pod presją Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego

Grecy wołają do Europy (wyborcza.pl)

25 maja na ulice Aten wyszło 15 tys. Greków, by – wzorem Hiszpanów – zaprotestować przeciwko kolejnym pakietom cięć szykowanym przez rząd Jeorjosa Papandreu. Od tamtej pory codziennie na placu Syntagma (pl. Konstytucji) przed greckim parlamentem gromadzi się kilka tysięcy osób Część z nich koczuje w namiotach, działają grupy wolontariuszy: jedni gotują, inni dbają o porządek, jest zabezpieczenie medyczne, toalety oraz polowy radiowęzeł. 15 czerwca dwa największe związki zawodowe