Witajcie wszyscy, Dziękujemy wam za okazane zainteresowanie i wsparcie. Okupacja naszego szpitala w Kilkis rozpoczęła się w poniedziałek 20 lutego. Ta okupacja dotyczy nie tylko nas, lekarzy i pracowników szpitala, czy katastrofalnej sytuacji w służbie zdrowia. Walczymy, ponieważ zagrożone są podstawowe prawa człowieka. Zagrożenie to przybiera realne kształty nie tylko dla jednego narodu, kilku krajów, kilku grup społecznych, ale dla całej klasy niższej i średniej w Europie, Ameryce, Azji, na całym świecie. Dzisiejsza Grecja to przyszły
Przeglądasz zawartość kategorii "Grecja"
Zbawmy Greków od ich zbawców! Apel do intelektualistów europejskich
W sytuacji, w której co drugi młody Grek nie ma pracy, a 25000 tysięcy bezdomnych osób błądzi po ulicach Aten, gdy 30 procent społeczeństwa jest poniżej progu ubóstwa, gdy miliony rodzin są zmuszone oddać dzieci pod opiekę, by nie cierpiały głodu i zimna, gdy nouveaux pauvres i uchodźcy przebierają w publicznych kontenerach na śmieci, „zbawcy” Grecji, pod pretekstem, że Grecy „nie starają się dostatecznie,” wymuszają nowy plan pomocowy, który podwaja zaaplikowaną już wcześniej śmiertelną
Moisis Litsis: Bunt greckich dziennikarzy
Stało się! Pracownicy „Eleftherotypia”, jednego z największych i najbardziej prestiżowych dzienników greckich, zaczęli wydawać swoją własną gazetę – „Pracownicza Eleftherotypia”. Od 15 lutego, kioski w całej Grecji obok tradycyjnej prasy, sprzedają także kolejny dziennik, wydawany przez samych jego pracowników. Dziennik, który nie zamierza wyłącznie informować o walce pracowników „Eleftherotypia”, ale chce być także niezależnym dziennikiem informacyjnym, niezbędnym w okresie tak krytycznym dla Grecji. 800 pracowników zatrudnionych w koncernie Tegopulosa, wydawcy „Eleftherotypia” – od dziennikarzy do pracowników
‚Spalając się tej nocy szukałem Ciebie’ – Ateńskie zamieszki
Nocą 12 lutego, przed bankiem strzelającym w niebo upiornymi błękitnymi płomieniami stał starzec trzymając na ramieniu narodową flagę. Jego kompan przygotowywał się do zrobienia zdjęcia. Być może stanie się ono trofeum, które oprawione w tania ramę zawiśnie nad telewizorem z odręcznym dopiskiem „to czas na podziwianie płonących banków”. Nie będąc w pełni świadom, mężczyzna podpisał przymierze śmierci z tym wirtualnym krajem. Nie dożyje narodowych wzniosłości, które mógłby opowiadać wnukom, dlatego zatrzyma to memento dla
Noëlle Burgi: Grecy idą pod nóż
„Nie wiesz, co będzie jutro po przebudzeniu.” W Atenach, Salonikach i w każdym innym miejscu, nie ma osoby, z ust której prędzej czy później nie padłoby to stwierdzenie. Strach przed jutrem zamienia się w Grecji w więzienie, w którym każdy zmaga się z niepewnością indywidualnego i zbiorowego losu zagrożonego zniszczeniem. A przecież nie jest to pierwsza próba, przez jaką przechodzi to państwo, którego dzieje były dość burzliwe. Grecy zawsze uważali, że są narodem obdarzonym
Absolutna odmowa? Uwagi na temat ateńskiej demonstracji z 12 lutego
Pavlos Hatzopoulos, Ilias Marmaras, Dimitris Parsanoglou 1. Ateńska demonstracja z 12 lutego jedynie uwypukliła to, co stawało się jasne przez ostatnie tygodnie: rosnąca większość Greków popiera odmowę drugiego memorandum w każdy możliwy sposób. Pomimo lęku rozsiewanego przez siły sprzyjające memorandum przed tym, że odrzucenie w parlamentarnym głosowaniu będzie zakładać bezpośrednie wyjście ze strefy euro oraz wynikającą z tego afrykanizację Grecji, ludowe wsparcie dla nowych transzy kredytów z UE-EBC-MFW i powiązanych z nimi środków zaciskania pasa
Grecja:Rok po rządowo-kapitalistycznej inwazji na Kerateę
Całkowity czas okupacji rozpoczętej nalotem policyjnych oddziałów MAT: 128 dni i 9 godzin (godzina 4:00, 11 grudnia 2010 – godzina 24:00, 18 kwietnia 2011). Zatrzymano w sumie 37 młodych ludzi. Krótko na temat ruchu oporu w Keratei Chłodna noc 11 grudnia 2010 była ostatnią nocą spokoju i wolności w Keratei. Na zewnątrz panował mróz i padał śnieg. Za kilka godzin miał wstać nowy dzień – sobota. Większość ludzi tego dnia nie pracuje. Jedynymi, którzy z pewnością nie
Bieda czasów ekonomicznej „dyktatury” (Grecja)
Przedruk z mediów korporacyjnychPodczas gdy trwają negocjacje w sprawie umorzenia greckiego długu, ratusz w Atenach wydaje dwa posiłki dziennie ludziom wyrzuconym z pracy na skutek planu oszczędnościowego i tym, którym zagraża głód. Niektórzy Grecy nie wahają się porównywać obecnej sytuacji do czasów okupacji.Codziennie jesteśmy świadkami tej samej sceny. W południe, milczący tłum tłoczy się przed ogrodzeniem ratusza w Atenach, dwa kroki od placu Omonia. Ilu ich jest? Setka? Dużo więcej? „Wieczorem, jest ich dwa–trzy razy
Grecka armia nie wie, co to oszczędności
Okręty, czołgi i łodzie podwodne… Choć Grecja znajduje się na krawędzi bankructwa, wszelkie cięcia i oszczędności cudownym sposobem omijają tamtejszą armię. Korzystają na tym Niemcy. Fragmenty. Ten mężczyzna zna na pamięć listę życzeń greckiego Ministerstwa Obrony. Chodzi o 60 myśliwców bojowych Eurofighter za prawdopodobnie 3,9 miliarda euro, francuskie okręty za ponad cztery miliardy, łodzie patrolowe za 400 milionów. Podobną sumę trzeba będzie również przeznaczyć na niezbędną modernizację greckiej floty. Ponadto skończyła się amunicja do czołgów Leopard,
Oszczędności. Grecka droga do piekła
Grecja jest chyba tym krajem, w którym pogłębiający się kryzys Euro oraz ostrzał ze strony ortodoksyjnych neoliberałów pod jakim znajduje się europejski model socjalny są najwyraźniejsze. Sami Grecy pełniący rolę szczurów laboratoryjnych testujących odporność społeczeństwa na skraje oszczędności, zrozumieli jedno: wdrażane oszczędności to na pewno nie program fiskalny. To projekt czysto polityczny. Projekt społecznego i ekonomicznego sabotażu, służący radykalnej redystrybucji bogactwa w górę drabiny społecznej. Katastrofa ta przebiera realne kształty, oto one: Bezdomność Dziesiątki bezdomnych w









