Oszczędności. Grecka droga do piekła

Grecja jest chyba tym krajem, w którym pogłębiający się kryzys Euro oraz ostrzał ze strony ortodoksyjnych neoliberałów pod jakim znajduje się europejski model socjalny są najwyraźniejsze. Sami Grecy pełniący rolę szczurów laboratoryjnych testujących odporność społeczeństwa na skraje oszczędności, zrozumieli jedno: wdrażane oszczędności to na pewno nie program fiskalny. To projekt czysto polityczny. Projekt społecznego i ekonomicznego sabotażu, służący radykalnej redystrybucji bogactwa w górę drabiny społecznej. Katastrofa ta przebiera realne kształty, oto one:

Bezdomność

Dziesiątki bezdomnych w Atenach spędzą święta Bożego Narodzenia w jaskiniach Philopsppou Hill, chroniąc się w ich wnętrzu przed deszczem i chłodem. Według sprawozdań przygotowanych przez greckie Ministerstwo Zdrowia oraz miasto Ateny, wielu nowych bezdomnych to byli handlowcy i biznesmeni, leżący teraz bez grosza na ulicy. Wśród nich znajdują się całe rodziny.

Średnia wieku bezdomnych to 47 lat, 11% z nich posiada wyższe wykształcenie, a 23,5% uzyskało dyplom ukończenia szkoły średniej. Tylko 9,3% stanowią analfabeci. Członkowie greckiej klasy bezdomnych posiadają laptopy oraz Iphony, to resztki ich dawnego życia. „Przychodzą do nas w garniturach z laptopami w rękach. Ci obywatele kilka tygodni wcześniej prowadzili normalne, ustatkowane życie. Mieli pracę, dom i samochód”. – mówi Nikitas Kanakis szef Ateńskiego oddziału Lekarzy Bez Granic. Pracownicy miejskiego biura ds. bezdomności opisują podobną sytuację: „Mamy kontakt z bezdomnymi zamieszkującymi niegdyś bogate przedmieścia. Przyjerzdzają do nas z drogimi laptopami i smartfonami, będącymi ich narzędziami pracy”.

Głód

Burmistrz Aten, George Kaminis, powiedział w wywiadzie dla jednej z greckich gazet, że bezdomność w mieście wzrosła o około 20%, podczas gdy kolejki po darmowy posiłek wydawany przez miasto i organizacje kościelne powiększyły się o około 15%. „Pracownicy opieki społecznej nie spotykają już ‚typowych’ bezdomnych, ale osoby, które tydzień wcześniej prowadziły doskonale zorganizowane życie” – powiedział Kaminis. „W ostatnim czasie zauważyliśmy znaczny wzrost osób korzystających z naszej stołówki” – dodaje jeden z księży organizujących darmowe posiłki. „Rozdajemy około 10 tys. posiłków dziennie i 250 tys. w ciągu tygodnia”.

„Nasi uczniowie słabną z powodu głodu. Obserwujemy ich, jak zjawiają się w szkole w dziurawych ubraniach i uszkodzonych butach. Nie mają pieniędzy nawet na zakup żywności ze szkolnej stołówki” – mówi nauczycielka ze szkoły podstawowej.

Ponad 500 rodzin powodowanych ubóstwem zwróciło się w ostatnich miesiącach z prośbą o umieszczenie swoich dzieci w domach prowadzonych przez stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce, donosi dziennik Kathimerini. Jednego malucha pozostawiono w przedszkolu z notatką o treści: „Nie wrócę po Annę. Nie mam więcej pieniędzy, nie jestem w stanie się nią opiekować. Przepraszam. Jej matka”.

Niepełnosprawność

W sierpniu grecki rząd zawiesił pięcioletni program zapewniający tłumaczy dla osób niesłyszących. 15 tys. osób zostało pozbawionych możliwości wynajęcia domu, zgłoszenia przestępstwa lub podjęcia rozmowy kwalifikacyjnej. Cięcia funduszy doprowadziły do obniżenia jakości usług oraz wydłużenia czasu oczekiwania na zabiegi, sprzęt medyczny itd.

Zniedołężniały system opieki zdrowotnej otrzymuje kolejne ciosy. Jak twierdzi medyczne pismo ‚The Lancet’, „Ogólny obraz publicznej służby zdrowia w Grecji jest przerażający. Przypomina nam, że w trosce o finansowanie zadłużenia, zwykli ludzie płacą najwyższą cenę: utraty dostępu do podstawowej opieki medycznej i badań profilaktycznych, mierzą się ze zwiększonym ryzykiem zachorowań na HIV i inne choroby przenoszone droga płciową, a w najgorszych przypadkach nawet ze śmiercią. Niezbędne jest zwrócenie większej uwagi na ochronę zdrowia i dostęp do niej, aby zagwarantować, że kryzys nie podważy źródła krajowego bogactwa, swoich obywateli… Poród jest w tej chwili oznaką luksusu. Od kobiet wymaga się, by rodziły w domowym zaciszu. To doskonały sposób na zrównanie śmiertelności niemowląt oraz matczynej moralności do poziomu znanego z trzeciego świata…”.

Samobójstwa

Stopa samobójstw w Grecji osiągnęła ogólnoeuropejski rekord. Eksperci przypisują ich wzrost kryzysowi ekonomicznemu i bolesnym środkom oszczędnościowym. Statystyki prowadzone przez greckie Ministerstwo Zdrowia pokazują 40% wzrost samobójstw w okresie od stycznia do maja w porównaniu z analogicznym okresem w roku 2010.

Kulejąca gospodarka

Grecki przemysł ciężki, w szczególności sektory wytwarzające stal, beton, aluminium, miedź i papier, rozpaczliwie poszukują sposobów na powstrzymanie niektórych negatywnych skutków kryzysu gospodarczego. Niektóre firmy wyprzedają nawet 70% swojej produkcji po kosztach, po prostu żeby utrzymać produkcję. Gałąź energetyczna prowadzi codzienną walkę o przetrwanie na krajowym rynku, będącym od czterech lat w ciągłej recesji, z niską płynnością, ograniczonymi zasobami finansowymi, rosnącymi stopami procentowymi oraz szeregiem działań oszczędnościowych, które wydają się ignorować swój wpływ na realną gospodarkę. Przykładem niech będą wysokie podatki od energii elektrycznej.

Bezrobocie

W trzecim kwartale 2011 roku, stopa bezrobocia wzrosła do 17,7%, w zestawieniu z 16,3% w poprzednim kwartale i 12.4% z analogicznego kwartału w 2010 roku. Warto dodać, że w trakcie tych trzech miesięcy przybyło 878 tys. osób pozbawionych pracy, w większości kobiet i młodych pracowników poniżej 30 roku życia.

Migracja

Młodzi grecy masowo opuszczają kraj lub planują takie posunięcie w najbliższym czasie. Pośród nich znajdują się najlepiej wykształceni. Lois Lambrianidis, ekonomista i geograf z Uniwersytetu Macedońskiego w Salonikach powiedział w wywiadzie dla gazety ‚The Australian’, że 9% młodych absolwentów wyemigrowało z kraju w okresie od maja do lutego 2010 roku, a w ostatnich miesiącach liczba wyjazdów znacznie wzrosła. Grecja liczy 11 mln obywateli, z czego około 1 mln to imigranci.

– W wielu miastach przyjęto alternatywne waluty, bankrutuje coraz więcej małych i średnich firm, a jeden na cztery sklepy został zamknięty. Tegoroczna świąteczna sprzedaż spadła o 30%.

– Bogaci skaczą z tonącego okrętu. Z kraju wyprowadzono ogromne sumy pieniędzy, które zainwestowano w zagraniczne nieruchomości bądź ulokowano w bankach.

– W tym roku minie 5 lat odkąd kraj znajduje się w głębokiej recesji.

– System podatkowy przekształcono w irracjonalny mechanizm, którego jedynym celem jest pozyskiwanie ostatniej kropli krwi, głównie od najuboższych. Rząd wprowadził także dodatkowy podatek od nieruchomości, egzekwowany poprzez rachunki za elektryczność.

– Po cięciach płac w sektorze publicznym osiągających od 30% do 60%, co oznacza, że większość lekarzy i nauczycieli otrzymuje minimalną stawkę, wierny neoliberalnej tradycji MFW domaga się podobnych cięć w obrębie sektora prywatnego, gdzie większość pracowników skazana jest na płace minimalną, umowy śmieciowe, a co więcej pracodawcy od miesięcy zalegają z wypłatą pensji.

Obecna sytuacja w Grecji przypomina wojnę lub ogromną klęskę żywiołową. I nie myśl nawet przez chwilę, że to wszystko pozostaje bez znaczenia dla Ciebie: jeżeli mieszkasz na terenie Europy, to w tej czy innej formie jest to przyszłość przygotowana także dla Ciebie. Grecja jest kanarkiem w kopalni wskazującym kierunek zmian w trawionej przez kryzys socjalnej Europie. Greckie społeczeństwo otrzymuje ciosy wywołujące trwałe zmiany, na ścieżce, której nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Na podstawie: histologion.blogspot.com

Opracował: F.

Dyskusja