Przeglądasz zawartość kategorii "strajk generalny"

Hiszpania: 500 tys. osób demonstrowało przeciwko reformie rynku pracy

Setki tysięcy ludzi, wielu powiewających czerwonymi sztandarami, przeszło ulicami hiszpańskich miast w proteście przeciwko reformie rynku pracy przyjętej dekretem przez prawicowy rząd. Związki zawodowe zorganizowały marsze w 57 miastach. Dwie najliczniejsze manifestacje zebrały się w Madrycie i Barcelonie, w odpowiedzi na apel największych związków zawodowych, które sprzeciwiają się reformie prowadzącej, według nich, do „przyspieszenia destrukcji miejsc pracy”. Związki zawodowe ogłosiły własne szacunki, zgodnie z którymi w Madrycie zebrało się pół miliona ludzi, a w Barcelonie –

Grecja: Trzeci dzień protestów

Transmisje video | Relacja z pierwszego i drugiego dnia protestówKontynuacja relacji TUTAJ [20:45] Policja używa gazu łzawiącego przeciwko demonstrantom zgromadzonym na pl. Syntagma. W całym mieście płonie ponad 12 budynków w tym kino Attikon i biblioteka uniwersytecka. Wcześniej funkcjonariusze prewencji użyli gumowych kul przeciwko okupującym Szkołę Prawa.[19:50] Niespokojnie przed Szkołą Prawa – tłum odpycha atakującą falami policję. Greckie media donoszą o podpaleniu kawiarni Costa i Eurobanku zlokalizowanych przy ulicy Panepistimiou. Tysiące demonstrantów nadal uczestniczą w

Grecja: Drugi dzień protestów przeciw dalszym cięciom i oszczędnościom

Dzisiejsze protesty w Grecji przebiegają dość spokojnie. Pomniejsze demonstracje odbyły się w Atenach i Salonikach, obydwie zgromadziły po kilka tysięcy osób. Cały czas trwają okupacje budynków publicznych, do których dołączyło historyczne kino Olympion w Salonikach, „zajęte w celu przekształcenia go w otwarte miejsce spotkań i centrum koordynacji protestów”.  Szczyt mobilizacji przewidywany jest na niedzielę, kiedy to parlament przegłosuje nową ustawę oszczędnościową. Główne związki zawodowe planują swój jutrzejszy protest o 17:00 na placu Syntagma w Atenach.

Grecja: Trwają starcia i okupacje

Ponad 20 tys. osób protestowało w centrum Aten przeciwko działaniom oszczędnościowym jakie niesie nowa umowa kredytowa, którą grecki parlament ‚przegłosuje’ w niedzielę.Przed parlamentem trwają starcia protestujących z policją (15:00 czasu polskiego). W stronę kordonów prewencji posypały się kamienie i koktajle Mołotowa. Policja używa siły fizycznej i środków chemicznych. Co najmniej jeden demonstrujący został poważnie ranny. Ze względu na protesty zamknięto większość ulic w centrum miasta. Pod okupacją znajduje się szereg budynków publicznych, w tym Ministerstwo

Grecja: Mobilizacja przeciwko nowej umowie kredytowej

Grecja zostanie sparaliżowana na trzy dni z powodu protestów planowanych przez pracowników sektora publicznego i prywatnego, sprzeciwiających się działaniom oszczędnościowym zawartym w nowej umowie kredytowej uzgodnionej w tym tygodniu przez grecki rząd w porozumieniu z wierzycielami (UE, MFW). Strajkowi, który zakłóci dzisiaj i jutro funkcjonowanie transportu publicznego, towarzyszyć będą trzy dni demonstracji. Pierwsza z nich odbędzie się na placu Syntagma w Atenach jeszcze dzisiaj. Demonstracje zapowiedziane na niedzielę prawdopodobnie pokryją się z głosowaniem parlamentu nad warunkami

Indie: Pracownicy wymierzyli sprawiedliwość

Do poważnych starć doszło w indyjskim mieście Yanam, gdy grupa pracowników czasowych z fabryki Regency Ceramics starła się z policją. Protestujący domagali się zrównania warunków pracy z tymi, które mają pracownicy etatowi. Wśród postulatów znalazło się również żądanie przywrócenia do pracy robotników zwolnionych za organizowanie protestów. Wiece przed bramą fabryki trwały od trzech tygodni, do czasu gdy ich organizowania zakazała policja. W sobotę doszło do walki, ponieważ protestujący ponownie pojawili się przed bramą i zaczęli podpalać

Belgia: Strajk generalny przeciwko programowi oszczędnościowemu

Belgia została częściowo sparaliżowana przez strajk generalny pracowników sektora publicznego, który rozpoczął się dzień wcześniej o godz. 22. Strajkujący protestują przeciwko programowi oszczędnościowemu belgijskiego rządu i Unii Europejskiej. Dziś po południu w Brukseli odbędzie się nieformalny szczyt UE, podczas którego przywódcy „27” mają uzgodnić nowy międzynarodowy traktat o stabilności, koordynacji i zarządzaniu w Unii Gospodarczej i Monetarnej, czyli tzw. pakt fiskalny. Strajk generalny ogłosiły wspólnie trzy największe belgijskie centrale związkowe. W niedzielę wieczorem stanął transport kolejowy, w

Grecja: Podsumowanie strajku generalnego (1 grudnia)

To był najspokojniejszy strajk generalny od początku kryzysu finansowego. Szpitale pracowały z minimalnym personelem, a szkoły, urzędy i atrakcje turystyczne pozostały zamknięte. Z portów nie wypłynęły żadne statki i promy. Transport publiczny funkcjonował w ograniczonym zakresie pomagając demonstrantom dotrzeć na wyznaczone miejsca zbiórki.Na ulice Aten wyszło od 20 do 25 tys. protestujących, którzy wyrażali głęboki sprzeciw wobec polityki oszczędnościowej rządu, realizowanej przy współudziale MFW, UE i EBC. Tłum skandował „Wynoście się. Zabierajcie

Grecja: 1 grudnia. 24-godzinny strajk generalny przeciwko oszczędnościom. – Relacja

Od rana w wielu greckich miastach trwają przygotowania do demonstracji towarzyszących dzisiejszej mobilizacji strajkowej, która sparaliżuje kraj na 24 godziny. [Aktualizacje pod tekstem]. Protestować będą pracownicy zrzeszeni w centralach związkowych sektora publicznego (ADEDY) i prywatnego (GSEE). Swój udział zapowiedzieli również m. innymi anarchiści, komuniści, studenci, nauczyciele, uczniowie, „oburzeni” oraz członkowie ruchu obywatelskiego”Nie płacę” występującego przeciwko opłatom drogowym i podwyżkom cen transportu publicznego.Pracę wstrzymają urzędy, a statki i promy pozostaną w portach. Do strajku przystąpią również

Anglia: Największy strajk od dziesięcioleci? Wyspy przeciw reformom emerytalnym

Pracownicy sektora publicznego w Wielkiej Brytanii rozpoczęli w środę 24-godzinny strajk przeciwko zmianom w systemie emerytalnym. Oczekuje się, że do akcji strajkowej mogą przyłączyć się nawet 2 miliony ludzi.Udział w jednodniowym strajku zapowiedzieli m.in. pracownicy służb oczyszczania miasta, robotnicy budowlani, nauczyciele, część personelu medycznego. Ministerstwo edukacji ocenia, że w środę z powodu strajku zamknięta pozostanie nawet połowa szkół. Wskutek strajku mają nie pracować m.in. szkoły, szpitale, lotniska, porty i instytucje rządowe. W całej Wielkiej Brytanii