Grecja: 1 grudnia. 24-godzinny strajk generalny przeciwko oszczędnościom. – Relacja

Od rana w wielu greckich miastach trwają przygotowania do demonstracji towarzyszących dzisiejszej mobilizacji strajkowej, która sparaliżuje kraj na 24 godziny.

[Aktualizacje pod tekstem]. Protestować będą pracownicy zrzeszeni w centralach związkowych sektora publicznego (ADEDY) i prywatnego (GSEE). Swój udział zapowiedzieli również m. innymi anarchiści, komuniści, studenci, nauczyciele, uczniowie, „oburzeni” oraz członkowie ruchu obywatelskiego”Nie płacę” występującego przeciwko opłatom drogowym i podwyżkom cen transportu publicznego.

Pracę wstrzymają urzędy, a statki i promy pozostaną w portach. Do strajku przystąpią również pracownicy Urzędu Lotnictwa Cywilnego, wstrzymując pracę krajowych lotnisk. Publiczne środki transportu ograniczą się do kilkugodzinnych przestojów, by umożliwić protestującym bezproblemowe dotarcie na główny wiec, który o 11:00 (10:00 czasu polskiego) przemaszeruje przez centrum Aten zmierzając ku parlamentowi.

“Strajk wymierzony jest w budżet zakładający drastyczne oszczędności i cięcia wydatków na cele socjalne. Sprzeciwiamy się także drastycznie obniżającemu się poziomowi życia obywateli.” – mówi rzecznik  GSEE, Stathis Anestis.

Nowy rząd jedności narodowej zapowiedział m.in. redukcję deficytu budżetowego z obecnych 9 proc. do 5,4 proc. PKB.

Po południu w greckim parlamencie odbędzie się głosowanie nad przyszłorocznym budżetem zakładającym wzrost wpływów do kasy państwa o 6 mld euro do poziomu 57 mld euro (z 51 mld w tym roku) oraz zmniejszenie wydatków z obecnych 71 mld euro do 66 mld w przyszłym roku. Wszystko to poprzez radykalne oszczędności. Rząd chce w 2012 r. po raz pierwszy wykazać tzw. pierwotną nadwyżkę.

W ciągu kilku najbliższych tygodni prywatyzacji ulegnie państwowa loteria oraz liczne lotniska i porty regionalne. Na początku nowego roku rząd przedstawi także plan reformy podatkowej.

Wczoraj, 24-godzinny strajk przeprowadzili dziennikarze sprzeciwiający się trwającym od kilku miesięcy masowym zwolnieniom. Dziś ponownie przerwą pracę, ale tym razem tylko na 4 godziny.

Będzie to szósty w tym roku strajk generalny w Grecji. Ostatni – dwudniowy – centrale związkowe przeprowadziły w połowie października.

Przeczytaj także: Grzegorz Konat: Nowa grecka mitologia || Pójdźmy o krok dalej

Zapraszamy do śledzenia poniższej relacji z towarzyszących strajkowi protestów.

Aktualizacje (czasu polskiego GMT +1):

Prosimy o odświeżanie tej strony.

Transmisje Video: 1, 2

[17:20 – Koniec relacji] Protesty powoli wygasają. Wcześniej w Atenach doszło do incydentu, kiedy grupa demonstrantów obrzuciła koktajlami Mołotowa oddział prewencji osłaniający siedzibę partii PASOK. Policja odpowiedziała gazem łzawiącym.

Pokojowe marsze protestacyjne odbyły się także w innych miastach na terenie całego kraju. Tylko w Volos protestujący obrzucili kamieniami lokalne biuro skrajnie prawicowej partii LAOS.

[13:55] Trwa okupacja refektarzu w jednym z Ateńskich uniwersytetów. Okupowane przez pracowników są także zakłady stalowe Halivourgiki na wyspie Thirasia oraz fabryka należąca do producenta kosmetyków Gerolimatos w Inofycie.

Pracownicy przed bramą zakładów stalowych

[13:25] Demonstracja w Atenach przebiega pokojowo. Jedyny incydent polegał na obrzuceni policji jajami. W jednym z miast (prawdopodobnie chodzi o Janine) doszło do spontanicznego wywłaszczenia towarów w supermarkecie.

[12:57] Pod parlamentem pojawiła się prewencja. Funkcjonariusze wkładają maski przeciwgazowe.

[12:45] Przez główne ulice Salonik maszeruje około 8 tys. demonstrantów.

[12:15] Na plac Syntagma wkraczają właśnie bloki nauczycieli i pracowników bankowych. W tym momencie przed parlamentem protestuje około 25 tys. osób.

[12:05] Niektóre ulice graniczące z budynkiem parlamentu zostały zablokowane przez policyjne autobusy.

[12:00] Do parlamentu zbliża się blok emerytów i rencistów.

[11:57] Grecki wicepremier Theodoros Pangalos nazwał zgromadzonych przed parlamentem demonstrantów złymi komunistami, faszystami i „masturbantami”.

[11:50] Na placu Syntagma znajduje się około 20 tys. osób. Cały czas nadciągają nowe, a to dopiero początek. Zapowiada się ogromny protest.

[11:40] Pierwszy blok demonstrantów z PAME (związek kontrolowany przez Komunistyczną Partię Grecji) dotarł pod parlament. Około 11 pozostałych bloków znajduje się w różnych częściach Aten. W tym momencie pod parlamentem nie znajduje się żaden policjant! Greckie media mówią o zapewnieniach złożonych wobec rządu przez PAME i KKE o dopilnowaniu pokojowego przebiegu protestów, a więc przejęciu roli pacyfikatorów.


Συγκέντρωση του ΠΑΜΕ στο κέντρο της Αθήνας przez News247

[11:00] Godzinę temu protestujący spotkali się w kilku punktach zbiórki na terenie Aten.


Dyskusja