Przeglądasz zawartość kategorii "kozani"

Grecja: policja opublikowała niewyretuszowane zdjęcia pobitych anarchistów

Grecka policja opublikowała niewyretuszowane zdjęcia, jakie wykonała po tym jak pobiła czwórkę anarchistycznych partyzantów zatrzymanych w związku z napadami na 2 banki w Kozani. Sami aresztowani opublikowali zaś obszerny list w którym opisują okoliczności własnego zatrzymania i próbę ucieczki przed policją. Nie skarżą się też na pobicie, bo jak mówią, niczego innego nie spodziewali się ze strony funkcjonariuszy reżimu.Patrz także:   Komunikat KKO – w związku z aresztowaniem czwórki w Kozani   Rodzice czwórki z Kozani są dumni

Kozani: wiec pod sądem i akcje solidarności

6 lutego 2013 przed sądem w Kazani, gdzie przewożono czwórkę aresztowanych anarchistów, odbył się wiec solidarnościowy. Partyzanci zostali doprowadzeni do prokuratora i sędziego śledczego. Tymczasem w wiecu udział wzięli ich krewni, przyjaciele i towarzysze z Aten, Salonik, Kozani, Verii i Larissy (ok. 80 osób). Przez cały czas wznoszono głośne okrzyki i skandowano hasła, starając się rozgrzać serca całej czwórki. Na murze sądu wymalowano hasła, a w okolicy rozwieszono cztery banery solidarnościowe. Demonstracja zakończyła się

Rodzice czwórki z Kozani są dumni ze swoich dzieci

(Artykuł z prasy mainstreamowej) Grecka opinia publiczna jest podzielona. Część społeczeństwa potępia pobicie czwórki podejrzanych, aresztowanych w Velvento, Kozani. Inni natomiast chwalą to co się stało, twierdząc, że anarchiści dostali to na co zasłużyli, gdyż te „dzieciaki” (jak są tu nazywani) były uzbrojone w broń ciężką. Minister Sprawiedliwości, Antonis Roupakiotis, powiedział, że „zmroził” go widok zmaltretowanych twarzy. „Z drugiej strony gdy stykasz się z kimś uzbrojonym w kałasznikowa, nie możesz mieć w rękach kwiatów” dodał

Komunikat KKO – w związku z aresztowaniem czwórki w Kozani

Gdy przemawiamy, robimy to ponieważ nie wyrzekliśmy się Konspiracyjnych Komórek Ognia. Nie daliśmy się śmierdzącej kloace pełnej państwowej propagandy. W przypadku rabunku w Kozani, o swojej odrębności mówią sami aresztowani, którzy nie należą do Konspiracji. Ich zatrzymanie nie zadało „ciosu” ani naszej organizacji ani naszemu dyskursowi, podobnie nasze komórki też pozostały nietknięte… Ponieważ jednak państwowe narzędzia propagandy wciąż odnoszą się do Konspiracji, podkreślamy nasze stanowisko. Anarchistyczni partyzanci miejscy nie są „dobrymi dzieciakami”, ani nie potrzebują

Grecja: Jeden z aresztowanych partyzantów określa swoje stanowisko polityczne

Jeden z aresztowanych w piątek towarzyszy, oskarżony ws. zbrojnego napadu na dwa banki w północnej Grecji, umotywował politycznie swój udział w rabunku, określając się mianem „jeńca wojennego”. W komunikacie upublicznionym za pośrednictwem adwokata, Nikos Romanos stwierdza także, że nie wniesie oskarżeń o nadużycia względem policji. „Uważam się za jeńca wojennego, nie ofiarę. Nie będę skarżyć policjantów, którzy mnie pobili. Chcę nadużyć, chce aby moje cierpienie przekłuło sumienia obywateli. Akceptuje swoją rolę w rabunkach, nic poza tym”. Romanos

Grecja: anarchistyczni partyzanci aresztowani i brutalnie pobici przez policję

Rodzice i prawnicy dwóch młodych anarchistów zatrzymanych w Piątek, 1 lutego 2013, oskarżają policję o torturowanie ich dzieci podczas przesłuchania. Policja opublikowała zdjęcia zatrzymanych na których widoczne są ślady przemocy. Gliniarze zasłonili się twierdzeniem, że anarchiści zostali pobici, atakując funkcjonariuszy podczas próby aresztowania. „Nie było żadnej bójki, policja kłamie. Zabrali go do siedziby sił bezpieczeństwa, zamknęli w pokoju, skuli mu ręce za plecami, przewrócili na kolana, nałożyli worek na głowę i bili przez kilka godzin.