Rumunia: Antyrządowe zamieszki nie ustają, dziesiątki rannych

Trwające od kilku dni antyrządowe wystąpienia w Rumunii przerodziły się w zamieszki i starcia z policją. Ponad 40 osób zostało zatrzymanych, a 50 trzeba było udzielić pomocy medycznej. Uczestnicy manifestacji w Bukareszcie, obrzucili policję petardami, kamieniami oraz butelkami. Policjanci odpowiedzieli armatkami wodnymi i gazem łzawiącym.

Masowe wystąpienia trwają w różnych miastach Rumunii już czwarty dzień. W tym czasie wzięły w nich udział ponad 4 tysiące osób. Demonstranci domagają się dymisji prezydenta kraju Traiana Basescu oraz rządu, realizujących surową politykę zaciągania pasa i ostrych cięć budżetowych. Żądają cofnięcia przez władze decyzji w sprawie likwidacji zasiłków socjalnych i podniesienia podatków.

W związku z narastającą falą protestów 16 stycznia rumuński rząd zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu przeciwko polityce.

lewica.pl

Dyskusja