Turecka straż graniczna strzela do uchodźców

syrian-refugees-waiting-cross-into-turkey

Turecka straż graniczna zabija uchodźców uciekających z Syrii. Jak podaję syryjski ośrodek do obserwowania łamania praw człowieka, w ciągu ostatnich czterech miesięcy około 16 osób zostało zabitych przez strażników, łącznie z trójką dzieci, podczas próby przedostania się do Turcji.

Oficer wspieranej przez Wielką Brytanię, Wolnej Syryjskiej Policji oraz przemytnik ludzi stwierdził jednak, że liczba zabitych podczas przekraczania granicy do Turcji jest znacznie wyższa. Zgodnie z raportem organizacji pozarządowej 6 lutego ojciec z dzieckiem zostali zastrzeleni na przejściu Ras al-Ain we wschodniej części turecko-syryjskiej granicy.

Dnia 5 marca dwoje uchodźców zostało zastrzelonych w okolicu Guvveci na zachodnim odcinku granicy. Przemytnik dodał że liczba przekraczających granicę rośnie a wraz z nią szansę na to że zostaną zabici lub porwani.

Według doniesień prasowych władze Turcji zaostrzyły rygor wobec uchodźców w grudniu po czterech latach swobodnego ruchu przez granice, gdzie wpuszczani byli ludzie, którzy nie posiadali nawet paszportów. Kleszcze się zacisnęły według niego po naciskach jakie zachód zastosował wobec Turcji aby powstrzymać ilość przekraczających granicę uchodźców z terytorium Państwa Islamskiego.

Turecki rząd oświadczył że wciąż będzie prowadził otwartą politykę wobec uchodźców starających się przedostać z zagrożonych terenów. Jednakże prasa donosi o dziesiątkach tysięcy cywili zbiegłych po oblężeniu Aleppo, którzy są uwięzieni w pułapce za zamkniętą granicą.

Jak podaję The Times, wzdłuż granicy wznoszony jest ogromny betonowy mur, zastępujący drut kolczasty. Zwiększyła się również liczba sił porządkowych po tym, jak gubernator prowincji Gaziantep zarządził stan wyjątkowy w połowie grudnia.

Przemytnik przyznał się prasie, że jest częścią małego gangu, który przerzuca ludzi na drugą stronę za 24 funty od osoby. Oświadczył że zabijanie uchodźców przez straż graniczną rozpoczęło się cztery miesiące temu.

Twierdzi, że liczba zabitych jest znacznie większa, ponieważ ciała są wywożone z powrotem w strefę działań wojennych i palone na ogromnych stosach. Szczęśliwcami są Ci, którzy odnieśli rany postrzałowe po tureckiej stronie. Są oni zabierani do szpitali, leczeni i pozwala się im zostać, mówi przemytnik.

Unia Europejska zawiązała porozumienie z Turcją by „poradzić sobie” z zwiększającą się liczbą uciekających ze strefy działań wojennych. Zgodnie z umową, Ankara zabierze wszystkich uchodźców złapanych na Morzu Egejskim do siebie. W zamian UE zabierze tysiące uchodźców do siebie bezpośrednio z terenu Turcji. Dodatkowo tureccy obywatele uzyskają możliwość bezwizowego ruchu w strefie Schengen od czerwca.

http://www.ibtimes.co.uk

Dyskusja