USA: Po 45 latach uwięzienia zmarł Mondo we Langa, bojownik Czarnych Panter

grid-cell-30149-1457907031-4Jak podała amerykańska agencja prasowa (Associated Press) Mondo we Langa znany również jako David Rice, zmarł w stanowym więzieniu Lincoln w Nebrasce 12 marca 2016. Przyczyna śmierci nie jest znana, przedstawiciel więzienia powiedział agencji jedynie że David był leczony na przewlekłą chorobę płuc.

Mondo we Langa był jednym z przywódców Czarnych Panter z Nebraski, który odbywał dożywotnią karę pozbawienia wolności za zabójstwo policjanta w Omaha. Władze twierdzą że we Langa wraz z Edwardem Poindexterem, zwanym później Langą Drugim, byli odpowiedzialni za zdetonowanie bomby ukrytej w walizce, która zabiła oficera policji Larrego Minarda.

Dwaj mężczyźni zawsze zapewniali o swojej niewinności, uważając że zostali fałszywie oskarżeni z powodu swoich poglądów politycznych. Wątpliwości odnośnie sprawy powróciły w roku 2009 dzięki Amnesty International, która wezwała do zwolnienia obu przetrzymywanych lub do wznowienia procesu.

grid-cell-30149-1457907036-9W więzieniu wciąż przebywa Poindexter, który ma teraz 71 lat. Jego prośba o warunkowe zwolnienie została odrzucona w 2014.

Czarne Pantery były grupą zaangażowanych politycznie lewaków (odwoływali się do maoizmu), którzy zaczęli uzbrajać czarną społeczność, by bronić się przed rasistowskim terrorem białej amerykańskiej policji w latach 60-ych. Wysuwali hasła socjalistyczne i pracowali na rzecz poprawy warunków życia swoich społeczności. Uważali, że amerykańskie getta są wewnętrznymi koloniami USA. Zostali brutalnie rozbici przez rząd, część z nich zabito, a część uwięziono. W ramach walki z Panterami i dla stłumienia rozwoju świadomości politycznej FBI przeprowadziła operację zalania gett narkotykami, by osłabić i zdemoralizować potencjał ich oporu. Walka Czarnych Panter stanowiła ważny punkt odniesienia dla partyzanckiej działalności białych radykałów z rewolucyjnej organizacji Weather Underground.

 

Dyskusja