Turcja: „Milicja Wściekłych Dziwek”/FAI zniszczyła sprzęt budowlany
Noc w Bagcilar…we were at the foot of the Beast
Nawet jeśli najgłębsza ciemność spowija i ukrywa nocą całą hańbę systemu, to jednocześnie sprzyja pewnym wściekłym dziwkom, które pragną zniszczyć przed świtem całe to gówno. Pomimo ulicznych świateł, sklepowych neonów, kamer monitoringu oraz systemu MOBESE – stanowiących oczy i uszy Państwa – gotowych nas zdradzić i sprawiających, że czujemy się jakby obserwował nas gwałciciel, przeobraziłyśmy nasz gniew w działanie, kryjąc się w cieniu, który tej nocy stał się naszym pomocnikiem.
W czasie jednej z takich nocy w Istambule/Bagcilar zaatakowałyśmy żółta bestię, której jedynym zadaniem jest niszczyć krajobraz i która bierze aktywny udział w wycince lasów oraz urbanizacji ostatnich miejsc wolnych od betonu, rozcinając ich krwiobieg i przerywając łączność pomiędzy ich organami.
Akcja stanowi nasz wkład w „Globalny Tydzień na rzecz Anarchistycznych Więźniów (23-30 sierpień)”. Przede wszystkim dedykujemy ją anarchistycznej towarzyszce Tamarze Sol Farias Vergarze, która znajduje się w więzieniu pod zarzutem postrzelenia strażnika bankowego. Dedykujemy go także Nikosowi Maziotisowi, który również znajduje się za kratami po tym jak został aresztowany wskutek zbrojnego starcia z glinami i który dumnie podtrzymuje tradycję niezłomności, oraz jego partnerce Panagiocie Roupie, która ukrywa się w podziemiu. Dedykujemy go także wszystkim anarchistycznym i antyautorytarnym więźniom na całym świecie, którzy walczą z instytucjami władzy.
„Nie spaliśmy ostatniej nocy, gdy nadejdzie świt, coś gdzieś nie zadziała tak jak powinno”
FAI/IRF – Milicja Wściekłych Dziwek
(ang: Furious Hookers Militia)
