Chile: Komunikat Towarzyszy prowadzących Strajk Głodowy

Komunikat Towarzyszy prowadzących Strajk Głodowy


Refleksje Towarzyszą ce Strajkowi i Przeniesieniom

04/20/2011

Po ponad 50 dniach strajku głodowego, czujemy potrzebę wyjaśnienia pewnych zagadnień związanych z obecną mobilizacją. Duża rozpiętość politycznych punktów widzenia, rewolucjonistów i walk, w których odnajdujemy kierowane pod naszym adresem poparcie, w połączeniu z widocznym absurdem i dziwaczną naturą stawianego nam zarzutu terrorystycznej konspiracji, przekłada się na (pociąga za sobą – przyp. tłum.) trudność i niemożność opracowania pełniejszej refleksji czy politycznej analizy.
Polityczne niedookreślenie w niektórych z naszych kolektywnych oświadczeń oraz nasze ciężkie położenie (difficult time) i brak wystarczającego czasu na szczegółowe wypracowanie wspólnego stanowiska, odzwierciedla różnorodność opinii w naszym gronie, raz jeszcze potwierdzając w wyraźny sposób, iluzoryczność podnoszonych przeciwko nam zarzutów.Pomimo tych różnic zostaliśmy siłowo poddani polityczno/prawno/policyjno/medialnemu procesowi, który jak wielokrotnie już powtarzaliśmy, wielu/e z nas miało okazję poznać (i zrozumieć jego mechaniz

m – przyp.tłum.) dopiero teraz z pozycji oskarżonych. Tak więc, nasze „kolektywne podejście/dążenia” wytycza jedna, konkretna sprawa, jaka zgromadziła i zjednoczyła nas tutaj razem: wymierzony przeciwko nam po równo, prawny proces sądowy.

Wiemy, że oświadczenia oraz rozpoczęta przez nas 21 lutego, mobilizacja, umieszczone zostały i koncentrują się głównie na zagadnieniach prawnych oraz konkretnych wydarzeniach, podejmowanych przez każdego spośród uwięzionych w sprawie „caso bombas”. Polityczne określenie, analizy, refleksje, pozycje i plany nie są w naszym przypadku identyczne, niemniej są one udziałem każdej osoby, która dba o to, by je wyartykułować. Dziś łączy nas pragnienie, by na nowo odzyskać swobodę i móc wolno chodzić po ulicach.

W czwartek, 7-go, wstrzymano przesłuchanie, co wiązało się z przeniesieniem nas z Oddziału Maksymalnego Bezpieczeństwa do Więzienia o Wysokim Bezpieczeństwie. Potępiamy brutalny reżim izolacji, segregacji i kary, któremu poddawano nas przez ostatnie 8 m-cy. Każdy więzień, który przetrwał warunki skrajnej izolacji zasługuje na wsparcie.

Niespójne argumenty udzielone przez prawnika straży więziennej, nie pozwoliły nam na zrozumienie dlaczego zostaliśmy umieszczeni w C.A.S. Ostatecznie, sędzia zgodził się na nasze przeniesienie, które wykonano nocą 12 marca. Z tego powodu jesteśmy obecnie przetrzymywani w innych oddziałach wiezienia: część północna: Carlos Riveros jest na tym samym piętrze co Vinicio Aguilero (3rd)

Część południowa: Rodolfo Retmales i Omar Hermosilla, obaj są na 3 piętrze, podczas gdy Pablo Morales znajduje się na 2p.

Moduł J: Felipe Guerra i Francisco Solar są na 3 piętrze

Camilo Perez: wciąż w więzieniu maksymalnego bezpieczeństwa, sprzeciwił się osobistemu przeszukaniu (corporal raid). Straże więzienne mają dopiero zadecydować gdzie go przeniosą.
Na dzień dzisiejszy dwa z naszych żądań zostały spełnione – zakończenie okresu trwania śledztwa oraz przeniesienie nas poza obszar maksymalnego bezpieczeństwa. Wciąż jednak kontynuujemy strajk głodowy, podtrzymując żądania zwolnienia nas, zmiany kroków zapobiegawczych, a także by względem nas przestano stosować prawo antyterrorystyczne z jego instytucją tajnych świadków.
Żądamy też pełnego zniesienia zarówno tego prawa jak i konstytucyjnych obostrzeń, dotyczących zarzutów „terroryzmu” oraz żądamy zaprzestania więzienia naszych sióstr na 2 piętrze S.E.A.S. (Sección de Alta Seguridad – Sekcja Wysokiego Bezpieczeńśtwa)
Uliczna mobilizacja towarzysząca naszemu strajkowi głodowemu, napotkała wzrost przemocy politycznej. 6 kwietnia siły represji przeprowadziły szczególnie brutalne polowanie, zaczajając się na manifestację, bijąc i zatrzymując grupę towarzyszy demonstrujących swoją solidarność. Represje trwały też później przeciwko osobom, przybyłym pod posterunek policji, by dowiedzieć się jaka jest sytuacja wcześniej aresztowanych osób.
Mimo to, bezkompromisowa i stanowcza manifestacja solidarności trwa nadal, czy to pod postacią środowych marszy, czy też pod innymi postaciami…

Pozdrawiamy blokujących ulicę Nunoa, wszystkich, którzy reagują gniewem na nasz proces.

Ślemy także wyrazy szacunku wszędzie tam, gdzie znajdują się ludzie, nie pozostający nobojętnymi na nasze uwięzienie i mobilizację, zorganizowaną na rzecz naszego natychmiastowego uwolnienia.
Stop antyterrorystycznemu prawu, stworzonemu przez dyktaturę, udoskonalonemu przez demokrację!
Piekielność kar, jakimi nas straszą, potwierdza tylko przypuszczenie, że będą starali się uczynić nas przykładem, odstraszającym innych, którzy kwestionują dominujący porządek!

Więźniowie „sprawy zamachów bombowych” (caso bombas) prowadzący strajk głodowy w C.A.S.


Kwiecień 2011

Źródło: raf.la.org.pl

Dyskusja