Trzeci proces przeciwko Komórkom Ognia (Dni 58-65)

systemDzień 58

Rozprawę przerwano ze względu na strajk głodowy oskarżonego w tym procesie Kostasa Sakkasa.

Dzień 59

Już sam początek rozprawy okazał się pełen napięć. Sąd wielokrotnie organizował rozprawy w dniach, kiedy towarzysze z KKO mają prawo do widzeń z ludźmi z zewnątrz. Tym razem jednak rozprawa się opóźniła, ponieważ członkowie Konspiracji stwierdzili, że nie zrezygnują z odwiedzin. W odwecie sędziowie wezwali sierżanta więzienia, nakazując mu, by wymógł na towarzyszach stawiania się „na czas” w sądzie. Gdy dowiedzieli się o tym więźniowie z KKO, zaatakowali werbalnie sędziów, podkreślając, że „szantaż nie przejdzie”. Towarzyszyło temu oświadczenie oraz potok przekleństw pod adresem przewodniczącego sądu. Ostatecznie sędziowie ustąpili w kwestii odwiedzin, a rozprawę po raz kolejny przełożono.

Dzień 60

Rozprawę przerwano ze względu na trwający strajk głodowy.

Dzień 61

Proces ruszył ponownie po decyzji rady apelacyjnej, która zgodziła się wypuścić za kaucją towarzysza prowadzącego strajk głodowy. W jednej ze swoich wypowiedzi prokurator odniósł się do politycznej treści komunikatu KKO, dotyczącego ataku na ambasady za pomocą wybuchowych paczek. Doszło wówczas do nieporozumienia, ponieważ sąd chciał rozróżnić odpowiedzialność polityczną od karnej. Jeden z towarzyszy z KKO zmuszony był interweniować, podkreślając, że członkowie organizacji popierają każde jej słowo i działanie, a działalność polityczna i kryminalna stanowią nierozerwalną całość.

Dzień 62

Tego dnia na rozprawie, siły antyterrorystyczne przedstawiły nowe dokumenty, dotyczące ataków Konspiracji sprzed trzech lat.

Dzień 63

Po raz kolejny na sali rozpraw pojawili się w charakterze świadków pracownicy firm kurierskich. Kurierka, odpowiedzialna za otworzenie paczki zapalającej w Listopadzie 2010 (co doprowadziło do aresztowania dwójki towarzyszy przeprowadzających wówczas całą operację) była mocno zestresowana, ponieważ kilka miesięcy temu FAI podłożyła bombę pod jej miejscem pracy,   mszcząc się za obciążające zeznania i detektywistyczną ciekawość. Tym razem pracownica zeznała, że była pod presją gliniarzy, którzy sfabrykowali część jej zeznań, gdy okazało się, że nie pamięta kilku rzeczy.

Dzień 64

Żaden z wezwanych świadków nie pojawił się tego dnia na rozprawie. Sąd ogłosił natomiast nowe daty rozpraw, przerywając proces na trzy tygodnie z uwagi na urlop przewodniczącej. W tym momencie głos zabrało dwoje towarzyszy z KKO. Klnąc pod adresem sędziów, wyciągnęli temat ponownego rozrzucenia towarzyszy po różnych więzieniach Grecji, celem ich rozdzielenia pod pretekstem kary za zakłócanie rozpraw.

Dzień 65

Na rozprawie pojawiło się dwóch świadków, z których tylko jeden złożył zeznania, podczas gdy drugi będzie zeznawać na kolejnej rozprawie. Świadek która zeznawała, wspomniała o strzelaninie pomiędzy towarzyszem z KKO i gliniarzami. Mówiła o padających niczym deszcz pociskach i przedstawiła widok jaki zastała w miejscu strzelaniny – dwóch rannych gliniarzy leżących na ziemi i trzymającego się za postrzeloną nogę towarzysza. Powiedziała również, że wywarł na niej wrażenie spokojny i pełen powagi towarzysz, który nic nie mówił ani nie krzyczał, w przeciwieństwie do dwóch „skomlących” gliniarzy. Przedstawiony przez nią opis zdarzenia wywołał śmiech towarzyszy z KKO i zażenowanie wśród gliniarzy.

Dzień 66

Rozprawa tego dnia trwała niedługo, ponieważ świadek (kurier który dostarczył wybuchową paczkę do bułgarskiej ambasady) nie dodał niczego nowego do sprawy. Kolejną rozprawę wyznaczono na 27 sierpnia.

actforfree.nostate.net

Dyskusja