Nocą 12 lutego, przed bankiem strzelającym w niebo upiornymi błękitnymi płomieniami stał starzec trzymając na ramieniu narodową flagę. Jego kompan przygotowywał się do zrobienia zdjęcia. Być może stanie się ono trofeum, które oprawione w tania ramę zawiśnie nad telewizorem z odręcznym dopiskiem „to czas na podziwianie płonących banków”. Nie będąc w pełni świadom, mężczyzna podpisał przymierze śmierci z tym wirtualnym krajem. Nie dożyje narodowych wzniosłości, które mógłby opowiadać wnukom, dlatego zatrzyma to memento dla
Przeglądasz zawartość kategorii "Publicystyka"
Noëlle Burgi: Grecy idą pod nóż
„Nie wiesz, co będzie jutro po przebudzeniu.” W Atenach, Salonikach i w każdym innym miejscu, nie ma osoby, z ust której prędzej czy później nie padłoby to stwierdzenie. Strach przed jutrem zamienia się w Grecji w więzienie, w którym każdy zmaga się z niepewnością indywidualnego i zbiorowego losu zagrożonego zniszczeniem. A przecież nie jest to pierwsza próba, przez jaką przechodzi to państwo, którego dzieje były dość burzliwe. Grecy zawsze uważali, że są narodem obdarzonym
Absolutna odmowa? Uwagi na temat ateńskiej demonstracji z 12 lutego
Pavlos Hatzopoulos, Ilias Marmaras, Dimitris Parsanoglou 1. Ateńska demonstracja z 12 lutego jedynie uwypukliła to, co stawało się jasne przez ostatnie tygodnie: rosnąca większość Greków popiera odmowę drugiego memorandum w każdy możliwy sposób. Pomimo lęku rozsiewanego przez siły sprzyjające memorandum przed tym, że odrzucenie w parlamentarnym głosowaniu będzie zakładać bezpośrednie wyjście ze strefy euro oraz wynikającą z tego afrykanizację Grecji, ludowe wsparcie dla nowych transzy kredytów z UE-EBC-MFW i powiązanych z nimi środków zaciskania pasa
Grecja:Rok po rządowo-kapitalistycznej inwazji na Kerateę
Całkowity czas okupacji rozpoczętej nalotem policyjnych oddziałów MAT: 128 dni i 9 godzin (godzina 4:00, 11 grudnia 2010 – godzina 24:00, 18 kwietnia 2011). Zatrzymano w sumie 37 młodych ludzi. Krótko na temat ruchu oporu w Keratei Chłodna noc 11 grudnia 2010 była ostatnią nocą spokoju i wolności w Keratei. Na zewnątrz panował mróz i padał śnieg. Za kilka godzin miał wstać nowy dzień – sobota. Większość ludzi tego dnia nie pracuje. Jedynymi, którzy z pewnością nie
Bieda czasów ekonomicznej „dyktatury” (Grecja)
Przedruk z mediów korporacyjnychPodczas gdy trwają negocjacje w sprawie umorzenia greckiego długu, ratusz w Atenach wydaje dwa posiłki dziennie ludziom wyrzuconym z pracy na skutek planu oszczędnościowego i tym, którym zagraża głód. Niektórzy Grecy nie wahają się porównywać obecnej sytuacji do czasów okupacji.Codziennie jesteśmy świadkami tej samej sceny. W południe, milczący tłum tłoczy się przed ogrodzeniem ratusza w Atenach, dwa kroki od placu Omonia. Ilu ich jest? Setka? Dużo więcej? „Wieczorem, jest ich dwa–trzy razy
Bauman: 2011 – rok ludzi w ruchu
Możliwe, że ubiegły rok historia odnotuje jako „rok ludzi w ruchu”. Gdy ludzie są w ruchu, nasuwają się dwa pytania. Pierwsze: przed czym umykają? Drugie: dokąd zdążają? Na pierwsze pytanie odpowiedzi nie brak, mamy ich w gruncie rzeczy aż nadto – przemyślanych i byle jakich, poważnych i żartobliwych, wiarygodnych i chimerycznych. Na próżno wszakże szukamy dotychczas odpowiedzi na pytanie drugie. Szuka każdy z nas, a zwłaszcza sami ludzie w ruchu. Nic w tym zaskakującego. Właśnie tego należy się
Grecka armia nie wie, co to oszczędności
Okręty, czołgi i łodzie podwodne… Choć Grecja znajduje się na krawędzi bankructwa, wszelkie cięcia i oszczędności cudownym sposobem omijają tamtejszą armię. Korzystają na tym Niemcy. Fragmenty. Ten mężczyzna zna na pamięć listę życzeń greckiego Ministerstwa Obrony. Chodzi o 60 myśliwców bojowych Eurofighter za prawdopodobnie 3,9 miliarda euro, francuskie okręty za ponad cztery miliardy, łodzie patrolowe za 400 milionów. Podobną sumę trzeba będzie również przeznaczyć na niezbędną modernizację greckiej floty. Ponadto skończyła się amunicja do czołgów Leopard,
Oszczędności. Grecka droga do piekła
Grecja jest chyba tym krajem, w którym pogłębiający się kryzys Euro oraz ostrzał ze strony ortodoksyjnych neoliberałów pod jakim znajduje się europejski model socjalny są najwyraźniejsze. Sami Grecy pełniący rolę szczurów laboratoryjnych testujących odporność społeczeństwa na skraje oszczędności, zrozumieli jedno: wdrażane oszczędności to na pewno nie program fiskalny. To projekt czysto polityczny. Projekt społecznego i ekonomicznego sabotażu, służący radykalnej redystrybucji bogactwa w górę drabiny społecznej. Katastrofa ta przebiera realne kształty, oto one: Bezdomność Dziesiątki bezdomnych w
Jak umowy śmieciowe cofnęły nas do XIX w.
Przedruk z mediów korporacyjnychZmowa zlecenie Rozmowa z Marcinem*, inspektorem pracy, o tym, jak wspólnym wysiłkiem państwa, pracodawców i pracowników cofnięto w Polsce stosunki pracy do XIX w.Juliusz Ćwieluch: – Polacy spędzają w pracy najwięcej czasu spośród wszystkich społeczeństw europejskich. Komentatorzy ekonomiczni pieją z zachwytu. Powinni? Marcin, inspektor z Państwowej Inspekcji Pracy: – Jeśli podoba im się XIX-wieczny porządek ekonomiczny, to jak najbardziej. Ale później ludzie uznali, że praca powinna przebiegać w godnych warunkach, nie może być wyniszczająca i powinna być sprawiedliwie
Rewolucja? Jaka rewolucja? (Rumunia)
Dla większości ludzi w postkomunistycznej Europie grudzień jest miesiącem, w którym wspomina się upadek reżimu. W Rumunii przywołuje te zdarzenia w pamięci społeczeństwo żyjące w świecie tanich iluzji.Rewolucji tak naprawdę nie było. To tylko bajka z innego świata, jeszcze bardziej nierealnego niż ten ze „Strefy mroku” (serialu telewizyjnego z lat 60.). Świata pełnego młodych „trimbulinzi” [słowo wymyślone przez rumuńskiego poetę Nichitę Stanescu, dziś już kultowe], „ekscentryków”, którzy









