Grecja: Romowie starli się z policją w Atenach. 6 policjantów rannych
W poniedziałek 18 czerwca, ateńska policja starła się z grupą około 150 Romów, którzy obrzucili kamieniami autobus komunikacji miejskiej, zmusili kierowcę i pasażerów do opuszczenia pojazdu, następnie go podpalając. Incydent rozegrał się na terenie dzielnicy Ano Liossia.
Na miejscu szybko zjawiła się zaalarmowana przez kierowcę policja. Doszło do przepychanek, w ruch poszły kamienie i drewniane pałki. W pewnym momencie padły strzały raniąc kilku policjantów (5-6).
Tło tych zajść pozostaje niejasne. Wiemy, że w niedzielę jeden policjant zmarł, a drugi został ciężko ranny, gdy romski kierowca uderzył w motocykl prowadzony przez funkcjonariuszy z oddziału Dias. Żadna ze stron nie przyznała się do pogwałcenia znaku STOP.
Dzień później, policja przeprowadziła dużą operację w obozie Romów, rzekomo prowadząc śledztwo w sprawie wypadku drogowego, ale w rzeczywistości nękając mieszkańców. Prawdopodobnie w okolicy grasowały również grupki neonazistów ze Złotego Świtu, prowokując miejscowych.
W dzielnicy Ano Liossia, północne Ateny, często dochodzi do spięć lokalnej społeczności romskiej z policją. W zeszłym roku policjant z oddziału Dias śmiertelnie potrącił 6-letnią romską dziewczynkę, dając początek innym poważnym starciom.