Grecja: Lider Złotego Świtu o Holokauście – ‚Nie było żadnych komór gazowych ani krematoriów’
Nikos Michaloliakos (na zdjęciu), lider partii Złoty Świt, obecnie reprezentującej prawie 7% greckich obywateli w parlamencie, udzielił pierwszego po wyborach wywiadu kanałowi telewizyjnemu Mega TV.
Kiedy prowadzący wspomniał o wyborcach partii, Michaloliakos poprawił go mówiąc „to żołnierze, nie wyborcy”, dodając następnie „Kocham [swoją] armię!”.
Zaprzeczył także „przyklejanej na siłę neonazistowskiej i neofaszystowskiej etykietce”, mówiąc, że przywódcy tych ruchów są martwi, a jego rzymski salut podczas posiedzenia rady miasta Ateny w 2010 roku był żartem.
Kiedy rozmowa zeszła na temat Holokaustu oraz hitlerowskich obozów koncentracyjnych powiedział „Nie było żadnych krematoriów, komór gazowych również”.
Michaloliakos stwierdził, że „ liczba sześciu milionów żydów zamordowanych w czasie holokaustu jest mocno przeszacowana”. „To kłamstwo” – kontynuował.
Dla Michaloliakosa ataki na imigrantów i homoseksualistów, którzy „nie są normalni” to „naturalna konsekwencja”. Próbując utrzymać pozory poprawności politycznej zaprzeczył jakoby członkowie Złotego Świtu dopuszczali się takich czynów, po czym przyznał „robią to tylko w samoobronie!”.
Na koniec podkreślił, że Grecy mieszkający w Kanadzie, Niemczech, USA, Australii oraz innych krajach nie powinni deklarować greckiej narodowości, ponieważ „trzeba przeprowadzić testy DNA, pozwalające stwierdzić kto jest grekiem, a kto nie”. „Grekami są tylko te osoby, których rodzice, dziadkowie oraz one same mieszkają w Grecji”.