Ateny: Protesty i strajk w dniu głosowania nad budżetem
W dniu głosowania nad zakładającym dalsze cięcia płac i podwyżki podatków budżetem na 2011 r. (Śr. 22.12) tysiące osób wyszło dziś na ulice Aten by zaprotestować przeciw rządowym reformom oszczędnościowym. Demonstracje zorganizowano m.in. pod greckim parlamentem. Dwie główne centrale związkowe sektora publicznego i prywatnego wezwały też dziś pracowników do opuszczenia miejsc pracy między 10.00 a 13.00
Od dwóch tygodni strajkują też z przerwami kierowcy ateńskich autobusów, trolejbusów i metra, strajk ogłosili także na dziś, nie działał więc tam transport publiczny. Rząd zagroził protestującym pracownikom firm przewozowych, że zablokuje ich strajki wprowadzając w trybie przyspieszonym nadzwyczajną ustawę, którą wykorzystano już wcześniej w tym roku do złamania strajku kierowców ciężarówek. Odrębne demonstracje zorganizowali dziś związkowcy, komuniści i lewacy.
Jako że rządząca partia PASOK ma 156 miejsc w 300-osobowym parlamencie, zakładający oszczędności na kwotę 14 miliardów euro budżet zostanie zapewne zatwierdzony mimo rosnącego niezadowolenia z wprowadzanych oszczędności w łonie członków PASOK i masowych ulicznych protestów. Wyniki głosowania mają być znane po północy.
Wg analityków, dodatkowe cięcia budżetowe jeszcze bardziej zaszkodzą pogrążonej w recesji greckiej gospodarce i nie gwarantują, że kraj uniknie restrukturyzacji zadłużenia.
W tym roku grecki rząd obciął już o 15% płace w sektorze publicznym, podniósł wiek emerytalny, zamroził emerytury i obniżył wydatki na cele publiczne. Mimo podwyżki podatku VAT, nie udało mu się jednak uzyskać zakładanego zwiększenia ściągalności podatków i wpływów z tego tytułu. Między innymi w rezultacie tych reform, szacuje się spadek PKB o 3% i wzrost bezrobocia w przyszłym roku do rekordowego poziomu 14,6%.
Źródło: pl.indymedia.org