Grecja: Kilka ‚historii’ o tym jak środki oszczędnościowe rujnują życie
Oto kilka „historii” jakie dryfują ostatnio po powierzchni chaosu informacyjnego serwowanego przez greckie media.
W sobotę 17 marca, 81-letnia kobieta zamieszkująca wyspę Zakynthos polała się benzyną i podpaliła w ogrodzie swojego domu. Po jej śmierci, krewni odnaleźli notatkę wyjaśniająca, że czyn ten popełniła nie chcąc stać się „ciężarem” dla swoich dzieci.
W poniedziałek 19 marca, na terenie pireuskiego portu zdesperowany mężczyzna wjechał swoim samochodem prosto do morza. Według świadków krzyczał „ante GEIA” (mam dosyć), a gdy został wyciągnięty już nie żył.
Tego samego dnia 70-letni mężczyzna uzbrojony w strzelbę napadł na Urząd Skarbowy w ateńskiej dzielnicy Ayia Paraskeui. Wewnątrz budynku oddał kilka strzałów (nikogo nie raniąc) krzycząc „odebraliście mi wszystko, nie zabierzecie niczego więcej”. Bezskutecznie próbował wziąć zakładników i wkrótce został aresztowany.
occupiedlondon.org/blog