Oświadczenie z okupacji kanału „Creta TV”

Heraklion, Kreta 14/4/2010 Okupacja kanału telewizyjnego „Creta TV”, podczas wieczornych wiadomości.

W środę 14-04-2010 o 21:00 podczas nadawania wiadomości przez kanał Creta TV miała miejsce okupacja podjęta przez 70 antyautorytarnych anarchistów jako odruch solidarności z zatrzymaną i prześladowaną 6 towarzyszy oskarżoną z paragrafu dot. przeciwdziałania terroryzmowi.

Prezenter TV:
„Panie i Panowie mamy nieoczekiwaną wizytę w studio Creta TV. Nie powiem więcej, damy im czas, ponieważ my też powinniśmy rozumieć formę tej interwencji”.

Napis na transparencie:
„To PAŃSTWO-KAPITAŁ-MEDIA są terrorystami a nie bojownicy i rewolucjoniści.”

Trzecie oświadczenie grupy antyautorytarnych anarchistów Heraklionu. Nie jest przypadkiem, że początkowe informacje o „likwidacji organizacji terrorystycznych” są zbieżne z zapowiedziami włączenia greckiej gospodarki w obszar kontroli Międzynarodowego Funduszu Walutowego. To uderzenie nie będzie bolało przemysłowców ani innych społecznych szkodników, ale słabsze warstwy społeczne i klasę robotniczą. Argentyna, Bolivia, Etiopia, Tailandia to kraje, które przyjęły kuratele MFW z dramatycznymi skutkami dla jakości życia ich mieszkańców.

Jednakże istnieje detal, który szczegółowo pokazuje, jak obecnie wygląda sytuacja polityczna w Grecji:
Większość krajów będących członkami MFW to kraje z przeszłością naznaczoną wojskowymi dyktaturami, o rozwarstwionych społeczeństwach ze skrajnymi ekonomicznymi nierównościami. Podobnie, tym razem w Grecji doświadczamy demokratycznej junty, która pod przykrywką socjaldemokratycznych rządów przeprowadza cięcia płac,ubezpieczeń, emerytur i rent, których nie były w stanie przeprowadzić bądź nie odważyły się najbardziej konserwatywne rządy. Rząd poprzez media sugeruje winę każdego obywatela za skandale i oszustwa, które przez te wszystkie lata popełnił on sam i parlament.

W tym samym momencie, różni handlarze informacjami w mediach wprowadzają w błąd i spekulują na temat bałaganu w gospodarce, ofiar maklerów i sytuacji wykluczonych. Grecki rząd-bankrut zaciąga bardzo kosztowne kontrakty na francuskie fregaty i niemieckie samoloty warte kilka miliardów Euro oraz wspiera już niesamowicie zyskowny sektor bankowy kwotą 16 miliardów Euro z publicznych pieniędzy

DOŚĆ TYCH KŁAMSTW. TO BOJOWNICY NIE TERRORYŚCI.

Z zabójstwem Lamborsa Foundasa 10 marca 2010, rozpoczyna się kolejna próba. Rzekome nadwyrężenie sił „Konspiracyjnych Komórek Ognia” to pokaz służący odwróceniu uwagi społeczeństwa od kryzysu gospodarczego, który doprowadził do ubożenia niższych warstw społecznych. Celem tego jest wzmocnienie wizerunku władzy.

Broń, którą znaleziono przy Lambrosie Fountasie w połączeniu z jego polityczną tożsamością i anarchistycznym stanowiskiem przeciwko światu władzy są wystarczające, by wywołać obraz histerii antyterrorystycznej. Rząd ślubuje rozwiązanie problemu terroryzmu i próbuje pokazać, że dobrze wykonuje swoja pracę przynajmniej w tym obszarze po miesiącu rozpaczliwego wysiłku wyciąga swoje długie ramie, by zagrać najbardziej wulgarną ze swoich kart. Wszystkie media reprodukują fałszywe informacje i przecieki, by ich relacje były zgodne z policyjnymi. Koronny przykład to nie istniejące połączenie telefoniczne z „bezwzględnym mordercą”, który śmieje się oglądając zdjęcie wysadzonego w powietrze dziecka (sprawa 15 letniego Afgańskiego chłopca)

Domniemane dowody rzucają wyzwanie inteligencji opinii publicznej gdy mówi się o byłym więźniu skazanym za akcje bombowe biorąc pod uwagę, że cała armia glin śledzi go dokładnie od ponad 15 lat. Jedyna rzecz jakiej nie znaleźli w jego domu to świecący znak z napisem „Jesteśmy terrorystami”.

Przyjaciele i towarzysze Lambrosa po groźbach pod adresem Chroisochidisa oraz jego przyjaciół ( Bakoyannis, LAOS i inni) wyruszają ze swoją bronią i idą na ateński Hymettus ( nazwa góry – przyp. tłum.) żeby postrzelać tam zardzewiałymi kulami.

I podczas gdy policja monitoruje ten „fakt” w tym samym czasie szuka ona domów na terenie całego kraju w poszukiwaniu ich broni.Jak wiele tragikomicznych rzeczy przeczytamy i usłyszymy jeszcze w tych dniach…

Wreszcie, wszystkie prześladowania oparte sa na sfabrykowanych dowodach, które nie moga przekonać nawet najbardziej naiwnych, gdyż są to odciski palców znalezione na książkach oraz innych rzeczach nie mających nic wspólnego z grupą zbrojną.

Po przeciwnej stronie stoimy my, uzbrojeni w solidarność wobec naszych towarzyszy, którzy są aktywnymi bojownikami i obecni są w każdej społecznej i antyreżimowej walce przeciwko prawdziwym terrorystom.
Tym samym terrorystom naszego życia, którzy by użyciu wszelkich środków kryminalizują osobiste związki i szantażują dopuszczając się represji wobec każdego kto sprzeciwia się ich antysocjalnym planom.

Wobec tak nieuchronnej i bezprecedensowej eksplozji społecznej, która się zbliża, scena anarchistyczna staje się najbardziej radykalną częścią oporu, obecnego w tym społeczeństwie, jak również pierwszym odbiorcą represji. Ideologia zniewolenia w imię narodowej jedności, by uczynić ją akceptowalną przez coraz bardziej i bardziej biednych obywateli, musi zostać narzucona, oprócz innych środków, również siłą.

Ludzka solidarność i opór wobec władzy szefów tego świata mogą liczyć na anarchistów przez cały czas trwania historii.I jako takie, nie mogą zostać zlikwidowane. Poruszeni przez rażącą niesprawiedliwość tego systemu, będącą raną w społecznym ciele, będziemy zawsze nawiedzać marzenia szefów. Tak długo jak istnieć będzie ucisk, tak długo z jego zwalczania będą rodziły się działania i świadomość anarchistów. I będzie to walka przeciwko brutalności władzy, aż do jej całkowitego zniszczenia.


To PAŃSTWO-KAPITAŁ-MEDIA są terrorystami,a nie bojownicy i rewolucjoniści.

Źródło: occupiedlondon.org/blog

Tłumaczenie: grecjawogniu.info / baader-meinhof.org.pl

Dyskusja