Urugwaj: Solidarnościowy atak na chilijską ambasadę
Czwartek, 1 września 2011
Około 3 nad ranem, w drzwi chilijskiej ambasady rzucono koktajlem Mołotowa. Ambasada znajduje się w stolicy kraju, mieście Montevideo. Według źródeł niezależnych, ładunek został rzucony przez niezidentyfikowanych sprawców, poruszających się na motorze. Jest to drugi tego typu incydent w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
Komunikat po ataku:
Wczoraj rano, zdecydowaliśmy się przeprowadzić atak na chilijską ambasadę w Urugwaju. Przez otwarte drzwi wrzuciliśmy koktajl Mołotowa, wywołując pożar.
Potępiamy represje stosowane przez rząd Pinery oraz jakikolwiek inny. Potępiamy istnienie wszelkich rządów.
Media dezinformacji twardo trzymały się stanowiska, by nie wspomnieć o naszym ataku. Ukrywając tym samym nasz wyraz solidarności i buntu. Nie wspomniały także o dwóch ofiarach strajku generalnego w Chile, 18-letnim Mario Pinto Parraguezie i 16-letnim Manuelu Gutierrezie, zastrzelonych przez morderczych Carabineros.
Nasz atak jest wyrazem solidarności z towarzyszami walczącymi na terytorium zdominowanym przez chilijskie państwo.
Antyautorytaryści z Urugwaju
Źródło: actforfreedomnow.wordpress.com
