Anglia: Represje wobec niezależnej prasy

Siedemnastego sierpnia po południu, policja weszła do domu w centrum Bristolu, gdzie mieszka redaktor lokalnej gazety „The Autonomist”. Policja bez ostrzeżenia wyważyła drzwi i na dwie godziny zatrzymała mieszkańców domu, przechwycono również artykuły przeznaczone do nowego numeru pisma. Tymczasem zachwyceni dziennikarze z Evening Post kręcili się na zewnątrz starając się sfotografować zatrzymanych kontaktując się cały czas z oficerem wewnątrz przez telefon.

Niechętnie podjęty przez policję nalot (przykaz odgórny – przyp. Red.), miał na celu połączenie mieszkańców z ostatnimi zamieszkami. Upoważniło to policję do zabrania z domu kamieni (na których mogą znajdować się odłamki szyb) oraz białej farby a wszystko to w oparciu o paragrafy mówiące o zwalczaniu ekstremizmu wewnątrz państwa. Na liście zabranych rzeczy znalazły się także odzież, literatura, oraz paszporty.

The Autonomist, jest to popularna aczkolwiek kontrowersyjna lokalna gazeta, wydawana przez małą grupę lokalnych, głównie bezdomnych ludzi i dystrybuowana za darmo. Grupa ta zdecydowała że pisała będzie w imieniu tych których głos jest nie słyszany, jednak tak zdecydowane stanowisko powodowało już problemy w przeszłości. Odmowa cenzurowania narastającej fali sabotażu w Bristolu, czy komentowanie policyjnych sprawozdań z kwietniowych zamieszek spowodowało wrogość policji.

Członkini kolektywu Lucy Parsons mówi: „Zabranie telefonów, komputerów, oraz odręcznych zapisków zaraz przed ukazaniem się nowego, wrześniowego numeru jest czystym, przerażającym atakiem na wolność prasy. Demonizowanie ludzi i przedstawianie ich w mediach jako „krajowych ekstremistów, oraz gotowość do użycia przemocy by ich uciszyć, nie napełnia nas zaufaniem do policji czy wiarą w przyszłość i wolność w tym kraju. Niezależnie od tego nadal będziemy wydawać The Autonomist, używając do tego komputerów w bibliotekach jeśli trzeba będzie, a wrześniowego wydania pisma można spodziewać się na przełomie miesiąca.”

Źródło: cia.bzzz.net

Dyskusja