Anglia: Anarchiści biorą odpowiedzialność za atak na policję w Bristolu
Wcześnie rano (9 sierpnia) podpaliliśmy używany do tłumienia zamieszek furgon, zaparkowany na terenie jednego z komisariatów.
Cieszymy się z powstania kryminalizowanej przez państwo i zepchniętej na margines młodzieży. Ustanawiającej nowe relacje z otoczeniem oraz wszystkimi innymi powstańcami, którzy tak jak oni wybrali drogę buntu.
Do wszystkich zdegustowanych „obywateli”, którzy codzienną klasową przemoc, wpisaną w obecne społeczeństwo, widzą dopiero wtedy gdy karty ulegną odwróceniu – czego się spodziewaliście ?
Obserwujemy nową dekadę miejskiej wojny, wykuwanej na nowo przez różne odcienie społecznych bojowników. W jej trakcie naszą rolą – jako anarchistów i rewolucjonistów – jest ciągłe rozwijanie i posuwanie do przodu naszej perspektywy oraz idei, rozszerzanie niszczycielskich ataków na nowe obszary i poziomy zaangażowania, odnajdywanie sojuszników dzięki zamieszkom i starciom (gdzie spotykają się ze sobą nasze pragnienia), a także podtrzymywanie i rozwój międzynarodowej, nieformalnej sieci towarzyszy.
Źródło: actforfreedomnow.wordpress.com