Zabójstwo lewicowego dziennikarza – Aktualizacja
Aktualizacja 20 lipca
W komentarzach na blogu Occupiedlondon.org czytamy, że Giolias wcale nie był lewicowym dziennikarzem. Współpracował z policyjnymi śledczymi, miał powiązania z prawicą. Niektórzy przypisują mu tropienie politycznych afer i skandali jednak pojawia się coraz więcej głosów mówiących o roli jaką Giolias odgrywał w tychże aferach. Spekuluje się także czy nie padł ofiarą mafijnych porachunków (dziennikarz śledczy – współpraca z policją) a policja wykorzystuje jego morderstwo, by oczernić i wywołać kolejne podziały w ruchu rewolucyjnym, które po 5 maja (Śmierć 3 pracowników w pożarze banku w Atenach) są dość silne.
Aktualizacja 22:00
Według wydziału dochodzeniowego Greckiej policji strzały do Gioliasa oddano z dwóch pistoletów używanych poprzednio przez „Sektę Rewolucyjną” (obecnie – Walka Rewolucyjna), z których rzekomo zastrzelono oficera policji w czerwcu 2009 roku.
Do tej pory nikt nie przyznał się do ataku.
*****
Jak informują brytyjskie Indymedia powołując się na grecki serwis Troktiko (http://troktiko.blogspot.com), dziś wczesnym rankiem przed swym domem na ulicy Heliopolis Daedalus w Atenach zamordowany został Sokratis Giolias, lewicowy dziennikarz i bloger. Według wstępnych ustaleń policji, nieznani sprawcy podjechali samochodem pod dom dziennikarza, gdzie oddali w jego kierunku 16 strzałów – 13 z nich dosięgnęło Sokratesa, który zginął na miejscu.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń z autopsji dziennikarza, napastnicy otoczyli go, zanim otworzyli ogień – rany na ciele Sokratesa wskazują, że strzelano do niego z przodu i z tyłu. Policja nie podaje informacji o motywach zamachu, jednak wszystko wskazuje na dobrze przygotowaną egzekucję. Dziennikarz od wielu lat otrzymywał listy z pogróżkami, a ostatnio informował władze że jego dom jest stale obserwowany.
Źródło: Czarny sztandar – czsz.bzzz.net