Grecja: pożar i protest w więzieniu Korydallos

29.04.16 po południu więźniowie Fabio Dushku i Tony Nebiu wywołali pożar w odosobnionej części więzienia, chcąc w ten sposób zaprotestować przeciwko swojemu uwięzieniu, a także przeciwko pomówieniom, których ofiarami byli przez 10 dni po przeniesieniu ich do innego skrzydła. Odpowiedzialni są za to V. Marsioni, adwokat sądowy, który przyznał, że Fabio był przetrzymywany w izolatce bezprawnie, jednak powiedział mu: „skoro jesteś cały i zdrowy, dlaczego protestujesz?” oraz strażnik V. Labrakis, który ciągle zapewniał, że ta bezprawna izolacja się zakończy, jednak czas płynie dalej…
Po tym, jak wzniecono ogień, więźniowie polityczni, przetrzymywani w podziemnym aneksie wyszli ze swoich cel i podpalili swoje materace na dziedzińcu na znak solidarności.
Niedługo potem dym dotarł na drugie piętro, na którym znajdowały się cele kobiet, które również opuściły swoje cele i wyszły na dziedziniec.
W męskiej części więzienia Korydallos, więźniowie ze skrzydeł A i D zmobilizowali się i opuścili swoje cele.
Policja, która później przybyła do więzienia zdecydowała, że więźniowie odpowiedzialni za podpalenie zostaną przeniesieni – Fabio do więzienia w Trikali, a Tony do więzienia w Grewenie.
Gliniarze zobowiązali się nie używać przemocy wobec więźniów.
O 10:30 Fabio i Tony zostali przeniesieni. W tym samym czasie więźniowie polityczni oraz skazańcy ze skrzydeł A i D wrócili do swoich cel.
WSZYSTKO DZIEJE SIĘ NADAL