Ulicami Lublina przeszedł Antyfaszystowski Patrol (foto)

antyfaszystowski patrol2

Oświadczenie Antyfaszystowskiego Patrolu:

W odpowiedzi na działania łódzkiej bojówki ONR przez centrum Lublina przeszedł Antyfaszystowski Patrol. Naszym celem jest reagowanie na przemoc i rasistowskie ataki tutejszych nacjonalistów, którzy swoim agresywnym zachowaniem coraz częściej niepokoją mieszkańców Lublina i przebywających tu cudzoziemców. Dociera do nas coraz więcej niepokojących informacji o bandach pijanych oenerowców i kiboli spod znaku krzyża celtyckiego i „żołnierzy wyklętych”, którzy obrzucają wulgarnymi, rasistowskimi wyzwiskami osoby spacerujące po lubelskim deptaku i próbują terroryzować wszystkich o ciemniejszym kolorze skóry.

Nacjonaliści żerują na lęku. ONR dąży do nasilenia w naszym mieście atmosfery nienawiści i strachu przed uchodźcami, do napiętnowania ich jako terrorystów i stworzenia sytuacji w której – tak jak w Niemczech czy Szwecji – prawicowi terroryści zaczną podpalać ośrodki dla uchodźców oraz prześladować i bić ich mieszkańców.

Nie pozwolimy na to!

Niedawno policja rozbiła w Białymstoku gang neonazistów i nacjonalistów, którzy na swoich koncertach wieszali znak Polski Walczącej obok hitlerowskiej swastyki. Najpierw maszerowali karnie na „marszach niepodległości”, by potem nocą 2013 roku oblać benzyną i podpalić drzwi w mieszkaniu czeczeńskiej rodziny oraz polsko-pakistańskiego małżeństwa. Okazało się, że ci sami ludzie zajmowali się sutenerstwem i handlem narkotykami. Dziś dowiadujemy się, że ten nacjonalistyczny gang trzymał w garści całe miasto i cieszył się cichym poparciem miejscowego establiszmentu, od władz lokalnych po tamtejszą prokuraturę, która uznała swastykę za hinduski znak szczęścia. Najnowsze publikacje prasowe ujawniają, że w ścisłym kontakcie z gangiem pozostawał jeden z białostockich radnych PiS-u, bez którego nie odbywał się żaden z tamtejszych marszy „żołnierzy wyklętych”.

Z tych odrażających białostockich wzorców czerpie dziś pełnymi garściami lubelski radny Prawa i Sprawiedliwości, Artur Soboń, który urządza żałosne konferencje prasowe w obronie rasistowskiego znaku krzyża celtyckiego, udzielając tutejszym faszystom swojego poparcia. Widzimy jak rośnie sojusz między faszystami z ONR, a instytucjonalnym faszyzmem PiS. Oenerowcy i inni nacjonaliści stają się uliczną bojówką PiS-u. Dlatego Soboń staje u boku tych samych ludzi, którzy otwarcie wzywają do przemocy przeciwko grupie ludności ze względu na jej przynależność kulturową i religijną – przypomnijmy sobie okrzyki wznoszone podczas demonstracji przeciwko imigrantom –  i przeciwko którym toczy się właśnie sprawa sądowa za rasistowskie pobicie Meksykanina. To właśnie sprawcy tej napaści – członkowie ONR i ich partnerki – próbowali rozpowszechnić w lubelskich mediach pogłoskę, że napadli na nie i próbowali je zgwałcić ciemnoskórzy uchodźcy.

Czy potrzeba więcej dowodów by zrozumieć, że mamy do czynienia z niebezpiecznymi ludźmi, którzy za wszelką cenę starają się wzniecić iskrę nienawiści, doprowadzić do tragedii i sprowokować swoich sympatyków do przemocy? Oenerowcy sieją ziarno terroru, licząc że wyda ono wreszcie swój owoc i poleje się krew. Gdy w Lublinie zostanie pchnięty nożem jakiś obcokrajowiec, pod ośrodkiem dla uchodźców zostanie znaleziona bomba, pierwszymi którzy będą ponosić za to moralną i polityczną odpowiedzialność – obok Kowalskiego, Kobylasa, Konowałka i innych lokalnych konowałów – będą Soboń i jego pisowscy koledzy. Lokalna Solidarność, która współpracuje z faszystami. KUL, który stworzył im cieplarniane warunki rozwoju w ramach Akademickiego Klubu Myśli Społeczno Politycznej Vademecum. Ludzie, którzy użyczają miejsca Stowarzyszeniu Gimnastycznemu Sokół, gdzie kwitnie nacjonalistyczny terroryzm, a młodzież poddawana jest politycznej indoktrynacji i uczona strzelać do przeciwników politycznych.

Aby temu przeciwdziałać musimy organizować się, protestować i pojawiać się wszędzie tam gdzie faszyści.

Nie jesteśmy antyfaszystami spod znaku Gazety Wyborczej czy KOD-u, które bronią dawnego układu partyjnego. Uważamy, że PiSowskie państwo policyjne z jego ustawami antyterrorystycznymi, prześladowaniami anarchistów, groźbą deportacji Erdala Gokoglu, wizją uchodźców „roznoszących pasożyty i pierwotniaki”, marszami skrajnie prawicowych bojówek i represyjną polityką obyczajową jest w prostej linii owocem III RP z jej neoliberalną polityką i rasistowską okupacją Iraku i Afganistanu, która stała się mordem założycielskim, jednoczącym wszystkie partie polityczne i elity polskiej demokracji. Na trupach tysięcy Irakijczyków i Afgańczyków powiewa dumna polska flaga wznoszona po obu stronach obecnego konfliktu politycznego dzielącego dziś Polskę. Nacjonaliści, którzy udają, że nic o tym nie wiedzą, pisząc absurdalne hasła „nie nasza wojna-nie nasi imigranci” są tylko ohydnym zwieńczeniem zbiorowego wyparcia tych strasznych faktów. Są pożytecznymi idiotami Leszka Millera i spółki, umacniającymi jego antyterrorystyczne alibi. Są pożytecznymi idiotami amerykańskich zbrodniarzy z ich więzieniami CIA i torturami w Szymanach. To wreszcie bękarty kapitalistycznego kryzysu, które sfrustrowanym, tracącym pracę ludziom wskazują kozła ofiarnego na którym można bezkarnie wyładować wściekłość. Wypisujemy się z tego gówna. Działamy po swojemu odrzucając wasze brudne autorytety.

Wolność nie ma narodowości.

Myślimy samodzielnie.
Działamy przeciwko faszyzmowi.
W solidarności z uchodźcami.
Przeciwko reżimowi deportacyjnemu.

Przeciw ideologii narodu i nacjonalistycznym bękartom.

Nie daj sobą manipulować.
Organizuj się. Stawiaj opór!

Antyfaszystowski Patrol

https://www.facebook.com/pages/Antyfaszystowski-Lublin/674425419285222

Dyskusja

  • ocb? 4 lata temu

    No wielkie halo… bez jaj. W miastach w których jest afa takie „patrole” chodzą codziennie.

  • m 4 lata temu

    powodzenia zalogo!

  • Zbyszek S. 4 lata temu

    Wielki szacunek dla inicjatywy i jej realizacji.