Ateny: Relacja z przebiegu strajku generalnego
Dzisiejszy strajk generalny w Atenach przebiegł gwałtowniej niż ostatnimi razy. Już na samym starcie przy muzeum anarchiści zaatakowali i pobili dwóch gliniarzy (1), a zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej grupa zamaskowanych anarchistów zaatakowała i zdemolowała market. Przez dalszą część marszu ci sami anarchiści, idący prawie na samym końcu demonstracji pomiędzy anarcho-komunistami/syndykalistami nie biorącymi udziału w starciach, atakowali niemal bez przerwy inne sklepy (m.in sieci komórkowej vodafone, jubilerski, mcdonalda), banki i budynki rządowe.
Policja starała się wciąż nie wkraczać do akcji, jednak po tym jak anarchiści spalili samochód OTE (państwowa firma telekomunikacyjna) i zaczęli wybijać szyby w sklepie rolexa, gliniarze nadeszli z ulicy Kolokotroni (2) i zostali obrzucani kamieniami i mołotowami. Do największych starć doszło jednak na placu Syntagma, najpierw z oddziałami MAT pilnującymi luksusowych hoteli (3), a później w górnej części placu od strony parlamentu (4, 5).
Po opuszczeniu placu nadal dochodziło do wymiany ognia pomiędzy anarchistami a gliniarzami, jednakże nie w takim stopniu jak na samym placu (6). Mołotowy po raz ostatni zazpłonęły przed rektoratem (7). Następnie ludzie zaczęli się rozchodzić z czego część ruszyła na plac Omonia gdzie jeszcze raz doszło do niewielkiej konfrontacji z gliniarzami (8).
Poniżej mapka poglądowa i kilka zdjęć:
Narodowy bank grecji











