Vassilis Paleokostas: Historia greckiego Robin Hooda

paleokostas

BBC poświęciła obszerny artykuł Vassilisowi Paleokostasowi, najbardziej poszukiwanemu greckiemu zbiegowi. Całość oprawiono szeregiem zdjęć, wywiadów oraz informacji o jego życiu.

„Paleokostas spędził dziesięciolecia omijając prawo. Dwa razy uciekł z więzienia helikopterem. Rozdał miliony ubogim. To historia o tym, jak poszukiwany zbieg stał się ludowym bohaterem” – czytamy we wstępie.

„Podczas trwającej trzy dekady przestępczej aktywności, człowiek nazywany przez wielu greckim Robin Hoodem, zrabował miliony z rąk państwowych banków i porywał znanych przemysłowców, jednocześnie dosłownie rozprowadzając pieniądze między potrzebującymi”.

„Mimo, iż różni się od innych słynnych przestępców – nikogo nie zranił w trakcie swoich wyczynów – pozostaje jedną z najpilniej poszukiwanych osób w całej Europie”.

„Tak jak swój prekursor z lasu Sherwood, Vassilis Paleokostas spotyka się ze zdecydowaną pogardą władz, które od lat umiejętnie ogrywa. Przedstawiają go jako brutalnego terrorystę, a greccy dziennikarze nie kwapią się, by opowiedzieć jego prawdziwą historię”.

opener_1_darkermore2_eurokinissi_photo_palaiokostas_1250924-hr

Autor przystępuje więc do streszczenia historii Paleokostasa. Sięga czasów jego skromnego dzieciństwa w brutalnej górskiej okolicy, by następnie przenieść nas do czasu pierwszych rabunków z bratem Nikosem, największego napadu na bank w historii Grecji, głośnych porwań i imponujących ucieczek.

Ojciec Panayiotis, nauczyciel i kapłan, wspomina Paleokostasa z sentymentem. „W tych stronach ludzie tacy jak Vassilis, uciekający się do kradzieży, by nakarmić swoich bliskich, nie zawsze spotykają się z pogardą” – mówi.

„Jako chłopiec z gór nie miał żadnych umiejętności, by zapewnić sobie byt”.

Przez dwa lata pracował przy linii produkcyjnej w fabryce sera. Doświadczył niepokojów towarzyszących eksplozji greckiej gospodarki. Obserwował, jak bogaci stają się jeszcze bogatsi. Pewnego dnia wyszedł z fabryki i nigdy nie wrócił.

Koledzy z pracy opisują go teraz jako ikonę polityczną, która cierpiała kapitalistyczny wyzysk z rąk szefów, będąc niewolnikiem pracy najemnej.

Ogromny wpływ na jego życie miał spotkany w więzieniu Costas Samaras vel „Artysta”, który pomógł mu w transformacji od drobnego złodziejaszka do kryminalnego umysłu.

Odtąd rozpoczynają się jego głośne wyczyny, dokonywane zawsze według surowego kodeksu. Nawet ofiary są w stanie wykrzesać miłe słowa pod jego adresem. „To było znakomicie przemyślane porwanie” – mówi Aleksander Haitoglou, jeden z uprowadzonych przemysłowców. „Zachowanie moich porywaczy nie było złe. Właściwie, cieszyły mnie szeroko zakrojone dyskusje z nimi”.

„Wydarzenia z lutego 2009 roku mogły uczynić Vassilisa Paleokostasa niesławnym na całym świecie”, mówi autor o drugiej ucieczce helikopterem z więzienia Korydallos.

„Na przestrzeni ostatnich 20 lat, CIA kierowała tajnym antyterrorystyczny odziałem w Atenach. Niewidzialni, zespół 15 greckich i amerykańskich oficerów wywiadu, mieli za zadanie wykurzyć terrorystów, a także szczególnie niebezpiecznych przestępców”.

„W 2009 roku, ich numerem jeden staje się Vassilis Paleokostas. Pięć lat po swojej widowiskowej ucieczce, ten 48-latek nadal pozostaje zbiegiem, a ciąg rabunków trwa w najlepsze”.

Znaczna część pieniędzy skradzionych przez Paleokostasa trafiła do walczących o byt lokalnych rolników, osieroconych dziewcząt, a on sam jest inspiracją dla wielu osadzonych za kratkami.

Nic więc dziwnego, że rolnicy, chłopi, anarchiści, wszyscy uczestniczyli w jego procesie, takim jak ten z 2009 roku, podczas którego wołali „Śmierć świniom! Wolność dla Paleokostasa!”.

Pełny reportaż w J. Angielskim przeczytacie tutaj

Dyskusja