Wiekszośc Greków opowiada się przeciwko oszczędnościom

Wczoraj (19 czerwca)  wiele tysięcy osób zebrało się na placu Syntagma w Atenach by protestować przeciw rządowemu programowi oszczędności budżetowych. Protesty na placu trwają od miesiąca. Demonstranci w Grecji odpowiadają też na ogólnoeuropejskie wezwanie ruchu na rzecz „prawdziwej demokracji”.

Demonstranci zebrali się przed budynkiem parlamentu, gdzie zaledwie kilka godzin wcześniej premier Jeorjos Papandreu wystąpił o wotum zaufania dla swego nowego gabinetu i poprosił opozycję o współpracę przy wprowadzaniu drastycznych reform.

Dziś rano (20 czerwca), dzień po spotkaniu Ministrów finansów strefy euro w Luxemburgu, ministrowie zapowiedzieli, że Grecja może dostać kolejne transze pomocy finansowej w wysokości 12 mld euro do połowy lipca, pod warunkiem uchwalenia ustaw o ograniczeniu wydatków, reformie systemu fiskalnego i wyprzedaży majątku państwowego.


Niemal połowa Greków – 47,5 proc. – jest przeciwna stanowczym oszczędnościom i chce, by parlament odrzucił program reform, na które zgodził się rząd w zamian za drugi pakiet pomocowy, by uniknąć bankructwa

Sondaż dla tygodnika „To Wima” wskazuje, że Grecy chcą przedterminowych wyborów, aby wyłonić nowy rząd.

Sondaż, którym objęto 1208 osób, przeprowadzono przed piątkowymi przetasowaniami w rządzie, dokonanymi przez premiera Jeorjosa Papandreu.

Za uchwaleniem reform finansowych przez parlament, by Ateny mogły otrzymać nową transzę środków pomocowych, opowiada się nieco ponad jedna trzecia Greków – 34,8 proc.

Z sondażu wynika, że niecałe 90 proc. badanych patrzy bez optymizmu na kierunek, w którym zdąża Grecja, ale 80 proc. opowiada się pozostaniem kraju w strefie euro.

Przeprowadzenia przez Grecję kolejnych reform domagają się Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, które uznały to za warunek przyznania kolejnej pożyczki, szacowanej na 120 mld euro, aby Ateny mogły uniknąć bankructwa.

Oczekuje się, że w niedzielę ministrowie finansów strefy euro zaaprobują uruchomienie kolejnej transzy w wysokości 12 mld euro z dotychczasowego pakietu ratunkowego dla Grecji.

Jednak spośród 643 zapytanych o to samo „wzburzonych”, aż 83,8% opowiedziało się za natychmiastowym odrzuceniem kolejnych planów oszczędnościowych.


Trochę statystyki odnośnie „oburzonych”:

25,3% z nich to osoby w wieku 25-34 lat a 27,4% stanowią 35-49 latkowie

23,8% „wzburzonych” to pracownicy sektora prywatnego, 13,7% to urzędnicy, 13,2% samozatrudnieni a 12,9% to studenci.

14,6% „wzburzonych” posiada wyższe wykształcenie


Na podstawie: cia.media.pl, PAP, keeptalkinggreece.com

Dyskusja