Czechy: Seria insurekcyjnych ataków Sieci Komórek Rewolucyjnych

Nowa Anarchia dotarła do Czech. W Pradze od kilku miesięcy działa Sieć Komórek Rewolucyjnych dokonująca aktów sabotażu i ataków na aparat systemu. Na anarchistycznych portalach ukazało się zbiorczo kilka komunikatów, towarzyszących ich dotychczasowych akcjom. Poniżej wrzucamy dwa z nich. Prawdopodobnie, jak dotąd Sieć ma na koncie 4 ataki, a przynajmniej o tylu atakach napisano w języku angielskim: podpalenie wozu policyjnego (13.02.2014) atak na luksusowe rezydencje (01.05.2014), podpalenie budek pobierania opłat na jednej z autostrad (08.05.2014), podpalenie firmy DDT Technik Ldt. handlującej kamerami do monitoringu (24.05.2014). Grupa komunikuje akcje za pośrednictwem czeskiego portalu insurekcyjnego Jailbreaking oraz portalu Alerta

Komunikat po podpaleniu policyjnego auta w solidarności z eksmitowanym skłotem Neklanka

13 lutego 2014 w Pradze, zaatakowaliśmy przy użyciu koktajli mołotowa policyjny samochód stojący przy ulicy Hostivarskiej. Bierzemy odpowiedzialność za ten atak jako Czarna Brygada, część autonomicznej sieci komórek rewolucyjnych. Uderzyliśmy w obrońców systemu kapitalistycznego w solidarności z ofiarami policyjnych represji, w tym przypadku z osobami eksmitowanymi 7 lutego ze skłotu Neklanka oraz w obronie tych, którzy go bronili i za to postawiono ich przed sądem.

Nie zaskoczyło nas, że na reakcję wroga trzeba było długo czekać, jak miało to miejsce w przypadku ataku na wóz policyjny w Janov, zdarzeniu o którym tylko krótko wspomniano w obszernym raporcie na temat sytuacji przygotowanym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Nie spodziewanym się, że przesłanie towarzyszące nasze akcji będzie rozpowszechniane przez wroga, jednak fakt, że niemal całkowicie wycisza on całe zdarzenie nie oznacza, że treść ataków przestanie istnieć. Mamy własne kanały komunikacji i zamierzamy z nich korzystać dla wyjaśniania naszych działań.

Tym razem zaatakowaliśmy, ponieważ nie chcemy biernie przypatrywać się jak gliniarze odbierają ludziom domy,nie będziemy udawać ślepych w czasie gdy ludzie wyrzucani są na ulice w zimną pogodę. Działamy zdecydowanie, bo odrzucamy burżuazyjne prawo do pozostawiania domów pustymi, aby popadały w ruinę lub były demolowane, i nie mogły już więcej służyć ludziom.

W pełni popieramy skłoting jako część praktyki rewolucyjnej, jako praktyczne wywłaszczenie, chroniącą domy przez wykorzystywaniem do akumulacji zysku, kosztem społeczeństwa. Zamiast tego uznajemy je za źródło zaspokajania ludzkich potrzeb.

Okazywanie wsparcia skłotom zazwyczaj oznacza stawianie czoła atakom policji i jej prowokacjom, jak było w przypadku eksmisji Neklanki. Cześć z tych, którzy odmówili podporządkowania się policyjnej agresji została aresztowana i dwie osoby wylądowały przed sądem. Nie ma znaczenia czy popełniły one przestępstwo o które są oskarżane, czy jest to policyjna fabrykacja. Tak czy siak dwie osoby oskarżono i siłą zawleczono do sądu za to, że broniły ludzkiej godności i skłotingu. To dla nas wystarczający powód by się z nimi solidaryzować i je wspierać.

Jak wynika z naszej akcji, nie zamierzamy manifestować tej solidarności w sądzie, gdzie wróg kontroluje sytuacją. Doskonale rozumiemy, że sąd to jedno z wcieleń władzy, które pomaga funkcjonować kapitalizmowi. Gdy więc mówimy o solidarności nie mamy na myśli pokornego skomlenia o zrozumienie u niektórych sędziów, przeciwnie rozumiemy przez nią konflikt z agentami ucisku i konfrontację z ich strukturami. Lutym 2014 zaatakowaliśmy policję, następny razem może to być jakakolwiek inna instytucja czy osoba chroniąca system kapitalistyczny.

Nie podporządkujemy się poniżającym warunkom systemu.

Zmierzamy do jego destrukcji, dlatego będziemy kontynuować walkę!

Czarna Brygada – Sieć Komórek Rewolucyjnych (CB-SRB) – Kwiecień 2014

 

Przeciwko gentryfikacji – atak na luksusowe rezydencje

Rankiem 1 maja 2014 w Pradze komórka rewolucyjna dokonała sabotażu luksusowych rezydencji. Atak przeprowadzono w ramach ofensywy przeciw aparatom dominacji i wyzysku, lecz postrzegamy go również jako szerszą krytykę, skierowaną w nasze własne szeregi. Krytykę, której nie ograniczamy do gadania,  kreślącą za pomocą czynu możliwe alternatywy.

Ruch anarchistyczny nazbyt koncentruje się na działaniach uległych, pozbawionych polotu i wywrotowych treści, czego dobry przykład stanowi tradycja 1-majowych marszy. Wydarzenia te organizowane są tak, by wróg wiedział kiedy i gdzie. Eliminuje to możliwość wykorzystania potężnej broni jaką jest zaskoczenie. Pozwala represyjnym siłom na mobilizację i zapewnia, że działania nie przekroczą ustalonych norm.Wszelkie tendencje do działań wywrotowych są tamowane, ich wyłanianie się jest blokowane poprzez restrykcje i politykę naszego ruchu.

Tym razem jednak, państwo i represyjne instytucje zostały wykiwane. Przywykły one do organizowania logiki oraz  monitorowania czasu i miejsca naszych zgromadzeń, metod i zakresu naszych działań, oraz z góry obranych celów. My zaatakowaliśmy bez ostrzeżenia. Element zaskoczenia pozwolił nam bezpiecznie się wycofać, zanim wróg zdołał zmobilizować swoje represyjne siły. Nie wiedzieli gdzie i kiedy się nas spodziewać, więc nie mogli się odpowiednio na to przygotować. Z pewnością największym  problemem nie okazały się jednak dla nich szkody materialne, lecz fakt, że sposób w jaki ich dokonano znajduje się zupełnie poza ich kontrolą. Dobrze wiedzą, że każdy może dokonać tego samego bez sięganie po jakieś nadzwyczajne materiały.

Walka to jednak nie tylko kwestia metod, lecz również wyboru odpowiednich celów. Tym razem, nasza rewolucyjna komórka obrała za cel budowę luksusowych rezydencji i stale postępującą gentryfikację Pragi. Dewastacja elewacji była aktem oporu wobec komercyjnych interesów deweloperów i niszczeniu miasta przez klasę kapitalistyczną. Przestrzeń publiczna zanika cal po calu, i zamiast służyć interesom wszystkich, ginie pod placami budowy. Podczas gdy nieustająco rosnący czynsz wypędza ludzi na ulice, luksusowe apartamenty i biura napełniają się najbogatszymi.

Sieć rewolucyjnych komórek zaatakowała ponownie, lecz naszej walce daleko do końca. Nastąpią kolejne akty buntu, blokowania, uszkadzania lub niszczenia instrumentów represji i wyzysku. System przeciw któremu występujemy podtrzymywany jest przy życiu dzięki bierności i milczeniu, postanowiliśmy więc porzucić konformizm cichych mas utrzymujących status quo.

Naszą droga to ścieżka oporu, a każdy nasz krok oznacza zakłócenia kapitalistycznej normalności Nie pragniemy władzy, naszym celem jej zniszczenie, raz na zawsze.

Sieć Rewolucyjnych Komórek – 1/5/2014

 

 

 Atak na kamerę i budki opłat autostradowych (CR)

 

Zainspirowało nas kilka komunikatów, które ostatnio zakłóciły konwencjonalny reformizm ruchu anarchistycznego. Dodajemy więc nasz własny w ramach Sieci Komórek Rewolucyjnych. Naszą pierwszą akcją był atak na monitoring. Udało nam się zadać materialne zniszczenia strukturom i biznesowi, który bogaci się dzięki obserwowaniu ludzi. Co więcej uważamy, że obecność kamer wykorzystywana jest w ruchu jako alibi przeciwko akcji bezpośredniej. Jednak kamery nie są wszechmocne.

Bycie w ciągłym ruchu to slogan naszych czasów. Charakteryzuje je dążenie do absolutnej płynności i mobilności wszystkich podmiotów systemu, pozostających jednak pod ciągłym nadzorem. Wszystkie ruchy są kontrolowane, monitorowane i nagrywane. Setki tysięcy kamer, pilnujących naszego życia, nieustannie przypomina nam, że „przyzwoity obywatel” nie ma się czego obawiać, zwłaszcza umiarkowana większość, która stosownie zgina kark. Jednakże, nie każdemu wystarcza po prostu zwykłe przetrwanie i pokora wobec prawa, niektórzy z nas wolą słuchać głosu własnych serc, który prowadzi ich w stronę ognia anarchia. Kilkoro z nas zmaterializowało go w postaci bomb zapalających i podłożyło je w budkach, gdzie pobiera się opłaty na autostradzie w pobliżu miasta Zlin. 8 maja 2014, noc przez kilka chwil rozświetlił pył naszych wrogów.

Wzmacniamy się i rozrastamy w nieskończenie ekspandującą sieć komórek rewolucyjnych.

vypálené-napájení-mýtné-brány_113

Komunikat po podpaleniu DD Technik Ltd – firmy handlującej kamerami monitorującymi

 

Wspinając się na ogrodzenie wzniesione przez strażników kapitalizmu, zniszczyliśmy gliniarza tkwiącego w naszym umyśle. Zrobiliśmy to z żelazną determinacją by upowszechniać wspólną walkę sieci komórek rewolucyjnych.

W sobotę 24 maja 2014, na ulicach Pragi, złożyliśmy nieoczekiwaną wizytę spółce DD Technik Ltd, bogacącej się na sprzedaży kamer i innych narzędzi obserwacji. Pozostawiliśmy na progu płonącą wiadomość, ogień, dym i popiół przemówiły: ci którzy nie akceptują kontroli, stawią opór i nie dadzą wam spokojnie zasnąć.

Nasze kroki śledzi tysiące kamer, a jawna inwigilacja zmusza nas do marszu po ścieżkach wytyczonych przez władzę i kapitalistów. Nagrania wykorzystuje się do namierzania tych, którzy nie chcą się dostosować. Z tego powodu wielu uwierzyło, że stawianie oporu przestało być możliwe. Obalamy ten mit! Opór wciąż jest możliwy, nawet w centrum miast, gdzie każdy nasz ruch śledzi stado kamer.Jeśli chodzi o lokacje wybranych przez nas celów był to starannie zaplanowany atak w celu zniszczenia zewnętrznej części budynku i wywołania u wroga jak największych szkód materialnych. Naszym zamiarem było pokazać, że opór na podobnym terenie jest możliwy. Udało się nam!

Celowo dokonaliśmy tego podpalenia w dniu wyborów do Parlamentu Europejskiego, w czasie gdy klasa robotnicza została ukołysana, a jej wolność i demokracja parlamentarna zagwarantowane. Tą akcją bezpośrednią pragniemy przypomnieć wam, że proletariat musi walczyć o wolność poza urnami, wychodząc poza wybór jakiegoś parlamentarzysty. Rozumiemy, że ten mały akt nieposłuszeństwa jako taki nie jest w stanie wyrwać mas z uśpienia, jednak, cokolwiek się wydarzy, może on stanowić pewną zachętę dla tych, którzy śpią i jak dotąd nie zdecydowali się powstać i przystąpić do walki.

Czytając komunikat Sieci Komórek Rewolucyjnych z 1 maja 2014, utkwiła nam w pamięci jedna ważna rzecz – że siły naszego oporu są poza kontrolą systemu. Niech walka Komórek Rewolucyjnych rozszerza się równie nieopanowany sposób jak plama oleju na powierzchni wody.

Sieć Komórek Rewolucyjnych 24.05.2014


325.nostate.net

Dyskusja

  • Sid'ka 7 lat temu

    Wstęp pisze 2 komunikaty, pod spodem czytam 4, nie żebym narzekał, ale ktoś się chyba pogubił 😉