Wymiana Ognia – Seria akcji bezpośrednich w Niemczech

Lipsk – Podpalenie samochodu firmy ochroniarskiej

Policja od wielu lat skutecznie korzysta z kamery monitoringu na Connewitzer Kreuz. To niedopuszczalne. Techniczny nadzór nad urządzeniem sprawuje firma Bosch Sicherheitssysteme, której samochód spłoną we wczesnych godzinach 29 kwietnia na terenie dzielnicy Connewitz.

Pozdrowienia dla bojowych towarzyszy z całego świata.

Berlin (Re: Lipsk) – Atak przeciwko Bosch Security Systems

Zainspirowani przez towarzyszy z Lipska, 9 maja również podpaliliśmy samochód firmy ochroniarskiej „Bosch Security Systems” w berlińskiej dzielnicy Schöneberg.
Solidarność z represjonowanymi towarzyszami. Przeciwko nadzorowi i kontroli.

„Jeśli chcesz wiedzieć jaka będzie przyszłość, wyobraź sobie but depczący ludzką twarz, przez wieki” – G. Orwell

Lipsk (Re: Berlin, Re: Lipsk) – Płomienie w Connewitz

Pozdrowienia dla towarzyszy z Berlina!

Nocą 15 maja, w ciągu kilku minut podpaliliśmy dwa samochody na południe od Lipska… Jeden z nich to Opel Combo firmy „WISAG”, chroniącej obiekty wojskowe. Ponadto, firma ta w imieniu operatora transportu miejskiego BVG z Berlina, zakazuje ludziom bez biletu wstępu do środków miejskiego transportu publicznego, prześladuje ich i używa przemocy fizycznej. Pracownicy WISAG są również odpowiedzialni za wyrzucanie bezdomnych z pociągów i stacji kolejowych.

Dwa kilometry dalej, na ulicy Probstheidaer, płomienie strawiły Forda Transita należącego do firmy sprzątającej „ISS Facility Services”. To duża spółka zajmująca się sprzątaniem budynków, usuwaniem graffiti, ochroną mienia itd. Od kilku lat pada ofiarą przeciwników deportacji, gdyż trafiła na czarną listę ze względu na swoje zaangażowanie w pracę ośrodków deportacyjnych Merksplas i Vottem.

Przeciwko nadzorowi, po wolność (A)

Berlin – Nieznani sprawcy obrzucają koktajlami Mołotowa posterunek policji w Nordgraben

Gdy mówimy o represjach, niewybaczalne jest pomijanie ciszą gliniarzy. Żaden inny organ nie ma tak wyraźnie represyjnego charakteru. Dominujące prawo jest zawsze prawem dominujących, a jego naruszenia zawsze będą prześladowane w kontekście dominacji jednych nad drugimi.

„…W naszej opinii, budowa wyzwolonego społeczeństwa może nastąpić tylko dzięki podejmowanym każdego dnia małym krokom. Przy czym, musimy nieustannie wrzucać miny pod koła policyjnych radiowozów. Teraz, gdy ktoś spróbuje zająć dom lub zapobiec eksmisji, będziemy atakować tych, którzy przybędą egzekwować prawo…”.

„…Oczywiste jest, że nie musi to oznaczać utopijnej koncepcji wyeliminowania policji. Zachowanie policjantów z Berlina wobec szeregu demonstracji, wobec imigrantów, to więcej nie trzeba, by dostarczyć nam motywacji…”

”…Chcemy także powitać naszych towarzyszy, którzy niedawno urządzili polowanie na gliniarzy w Neukölln…”

Grupa Nieformalna

 Berlin – Atak na placówki banku Santander

Zniszczyliśmy szklaną fasadę Santander’a w dzielnicy Friedrichshain oraz obrzucilismy bombami z farbą inną placówkę tego banku zlokalizowaną na ulicy Pankstrasse.

„…Santander Bank bierze udział w inwestycjach związanych z więziennictwem, a także lotnictwem wojskowym. Dla nas, produkcja lub wspieranie poprzez inwestycje dronów, czołgów, wojskowych systemów technologii informacyjnej i samolotów myśliwskich, reprezentują największe zło, z jakiego kapitalistyczne przedsiębiorstwo lub bank może czerpać zyski…”

„…Po ponad stu latach zbrojnego kapitalizmu i 70 latach nowoczesnego państwa, powinniśmy przyswoić sobię, że nie możemy skutecznie działać bez taktyki akcji bezpośredniej…”

„…Zgadzamy się z chilijskim Frontem Wyzwolenia Ziemi, który ma analogiczne do naszego zanie w tej kwestii; Akcje takie jak ta same w sobie nie powstrzymują szkodliwości systemu, uczynić to może tylko szerokie powiązanie róznych metod walki. Chociaż obecne warunki zdają się niesprzyjające, nie omieszkamy spróbować raz jeszcze…”

Pozdrowienia i życzenia siły dla Paz i Chrystal, Tamary Sol (uwięzionej w Chile) oraz Monicy i Francisco (przetrzymywanych w Hiszpanii)

Grupa Nieformalna

Berlin – Lepsza wściekłość niż smutek… Atak na urząd pracy

Nocą 6 maja 2014, przy pomocy młotków i farby zaatakowaliśmy urząd pracy w berlińskiej dzielnicy Wedding. Uważamy tą instytucję za główny instrument podtrzymujący kapitalistyczne warunki, które odzierają ludzi z wolności i możliwości codziennego samostanowienia.

Mamy prawo do wściekłości, gdy obserwujemy ludzi zmuszonych do żebrania i poniżania się, aby zaleźć pracę lub dryfowania przez codzienne zycie w nadziei, że ten, czy tamten doradca zawodowy, sklecony na prędce kurs zapewni nam przyszłość.

Konsekwentnie odrzucamy takie życie, naznaczone walką o przetrwanie jednostki i strachem przed utratą środków do życia, poddane dyscyplinie i sankcjom, prowadzącym aż do pozbawienia własnej przestrzeni zyciowej i eksmisji.

job-centre

jobcenter-wedding

Berlin – Anarchistyczne hasła na murach

28 maja, udaliśmy się na spacer po berlińskiej dzielnicy Friedrichshain, ozdabiając mury anarchistycznymi sloganami. Nasze myśli są z Babisem Tsilianidisem, anarchistycznym więźniem z Grecji, który czeka na rozprawę odwoławczą (skazano go na 10 lat i cztery miesiące pozbawienia wolności za rozbój w dziale księgowym szpitala AHEPA w Salonikach); naszymi zbuntowanymi braćmi i siostrami w Brazylii; Mauricio Maralesem, który poległ w bitwie 22 maja 2009 roku; wszystkimi towarzyszami, którzy walczą wewnątrz i poza więziennymi murami.

Anarchistyczni Emigranci


 contrainfo.espiv.net

Dyskusja