Uwięzieni członkowie Komórek Ognia zaatakowali prokuratora

ccf_case_trial

Podczas 36 dnia procesu w sprawie ataków KKO, wśród świadków oskarżenia pojawił się Vassilis Foukas, jeden z czołowych przedstawicieli mafii sądowej. Jako wiceprzewodniczący Sądu Apelacyjnego służył on państwu w sprawie przeciwko Organizacji 17 Listopada (17N) oraz jako Śledczy w sprawach przeciw 17N, ELA (Rewolucyjna Walka Ludowa), 1 Maja, w sprawie zabójstwa Michalisa Prekasa (anarchisty zastrzelonego przez policję – przyp. tłum.) oraz w sprawie zbrojnego starcia w Gyzi, gdzie zginął Christos Tsoutsouvis (członek ELA a następnie założyciel Walki Antypaństwowej) i 3 gliniarzy.

Foukas wyglądał dobrze i zachowywał się jak u siebie. Towarzysze z KKO są oskarżeni o podpalenie jego domu w 2009 r. Podczas przesłuchania powiedział, że był przerażony atakiem, gdyż jego żona mogłaby zginąć. Potem przyszła pora na zadawanie pytań przez członków Konspiracji i właśnie wtedy obudziły się w nim stare skłonności z czasów gdy był śledczym. Ponieważ pytania wskazywały na to, że nadużywał swojej władzy i było widać, że go denerwują, zaczął odpowiadać na nie w arogancki i obraźliwy sposób. W pewnym momencie, gdy poczuł, że został przyparty do ściany, przerwał zeznania i ruszył w kierunku wyjścia z sali. Wówczas zaatakowali go towarzysze z Konspiracyjnych Komórek Ognia.

Jeden z nich przeskoczył nad ławami w jego kierunku i odciął mu drogę, a drugi podbiegł i wymierzył mu cios. Zanim pozostali towarzysze zdążyli do nich dołączyć, gliniarze zdołali przyjść mu z odsieczą i umożliwili ucieczkę. Ex-prokurator zdążył tylko krzyknąć „Nie muszę na nic odpowiadać!”, a towarzysze odkrzyknęli w jego kierunku „Ty dupku, podpaliliśmy ci dom, a teraz go wysadzimy…”. Sąd odroczył rozprawę, uznając, że świadek będzie musiał wrócić na salę rozpraw, aby dokończyć swoje zeznania.

interarma.info

Dyskusja