Komunikat Cieni na rzecz Propagowania Nocnego Sabotażu

Cienie na rzecz Propagowania Nocnego Sabotażu*

Komunikat odpowiedzialności

(02.03.2011)

Several days of intense rioting after arrestee dies in custody — Charleroi, France Last week, on Friday, Sandro (27 years old), died after having been  beating during an arrest. An autopsy said he died of a heart attack and  discovered traces of cocaine in his blood (which the media are using to  present him as a “drug addict” or even a “dealer”). Photos came out of  his body, which was covered with hits and injuries. Also people of the  neigboorhoud who assisted during the arrest (which took place in the  middle of the street, cops thinking he stole a Coca cola in a shop),  denounced the very violent behaviour of the cops. Almost all of the  small city of Gilly, just next to Charleroi, blame the police.Tension started to rise very fast in the city and in Charleroi.Seven  days later, on Friday 1 april, the media speak for the first time about  the rage exploding. The local police station is attacked in the early  evening with molotov cocktails, although not the whole station was  burned down. Earlier that day, masked youngsters threw stones to passing  cop cars and attacked several private cars of cops, stationed in front  of police stations or their homes. Saturday 2 april during the  night, tens of masked younsters fought for several hours with the  police, who sent several battallions of the Federal Police down to Gilly  and used a water cannon. Clashes also erupted in the other  neighboorhoud next to Gilly, Lodinsart. They started of with attacking  the two cops stations with stones and metal bars. When police  reinforcements arrived,  the rioters startet to pick their fights,  throwing stones to the cops and than disapearing. Several cops got  injured, some cars were put on fire on parking lots of supermarkets and  quite some damages to shop windows etc. Some rioters got arrested, and  police claims some of them came specially from Brussels to cause trouble  and incite the local youth. Everybody was released next day.Sunday  3 april during the night, fire was put to garbage bins all over Gilly  and one car was burned on the parking lot of the supermarket. Several  shops and official buildings (like the socialist syndicate) were  attacked with stones and other objects. Police claims they moved again  around in small groups, which made it difficult to catch any of them.  Some youngsters were arrested but released a few hours later.Monday  4 april during the night, starting from 23h to 4h, cars were put on  fire all over Gilly and Lodinsart. Some torches of anger were also noted  in the city of Charleroi. In Gilly, police speaks about 7 cars and a  bulldozer which have been torched. No arrests were made. http://suieetcendres.blogspot.com/2011/04/charleroi-days-of-riots-stone-and-fire.html

„Od Afryki po Amerykę Łacińską, od Azji po Europę i Amerykę Północną, ogniska oporu nie tylko nie gasną, ale wręcz wciąż rozpalają się na nowo. Istnieją one w różnych formach, czy to jako ruchy i kolektywne formacje, czy też jako mniej liczne i bardziej jednostkowe ścieżki kwestionowania istniejącego porządku”.

G.Dimitrakis


Żyjemy w czasach, kiedy wszystko jest płynne i wymieszane ze sobą. O ile w ubiegłych latach mogli zaoferować nam konsumpcyjną ofertę i społeczny rozwój, o tyle teraz, jedyną obietnicą jest powolna śmierć. W czasach, gdy ekonomiczny kryzys coraz bardziej się pogłębia, radykalizacji ulega więcej części społeczeństwa, stając przeciwko obecnemu porządkowi.
Nasila się walka przeciwko państwu i szefom, przy użyciu wszelkich środków. Od walk Keratei i Lefkimmi, strajk głodowy 300 imigranckich robotników, ruch „Nie płacę”, dzikie strajki wybuchające w centrach metropolii, poprzez sabotaż rządowych i kapitalistycznych celów, po podpalenia i wysadzanie całych struktur reżimu, dokonywane przez organizacje rewolucyjne.
Państwo zaś ze swojej strony ulepsza arsenał, zarówno ten prawny, jak i techniczno-materialny, mając za swój główny cel, wytępienie „wewnętrznego wroga”. Ponieważ samo pojawienie się armatek wodnych i ciągłe wojskowe szkolenia w zakresie tłumienia demonstracji, nie byłyby w stanie narzucać obecnego porządku bez nowych terrorystycznych praw, bez nowych „gilotyn”, ścinających głowy najbardziej bojowej części ruchu. Propagandowe ulepszenia taktyki szkalowania poprzez media nie polegają po prostu na rozpowszechnianiu fałszywych wiadomości. Chodzi w nich natomiast o odpolitycznienie kwestii, które są polityczne, o odpolitycznienie anarchistów, rewolucjonistów i bojowników, poprzez przedstawiania ich, jako zwykłych kryminalistów. Złamanie wewnętrznego wroga jest sprawą wielkiej wagi, dokładnie, dlatego, że stanowi on „niebezpieczną”, radykalną część społeczeństwa, część, kierującą się własnym sumieniem i zwalczającą nowoczesny totalitaryzm. Złamanie to stanowi warunek utrzymania równowagi systemu, warunek zabezpieczenia istnienia i ciągłości systemu kapitalistycznego. W tym miejscu kontrolę nad sytuacją przejmują – „duma” greckiej policji – siły antyterrorystyczne… Pociąga to za sobą tworzenie profili podejrzanych i żłobienie ich konturów za pośrednictwem mediów, znosi prywatność rozmów telefonicznych i przekształca przyjacielskie relacje w „organizacje terrorystyczne”. Zmierza to ku ich zmyślaniu, jak w przypadku Ch. Politisa. Dokładnie dlatego, że nie ma (dla nich – przyp. tłum.) żadnych granic. System jest chory, a jego polityczni przeciwnicy muszą zostać wyniszczeni. Powyższe praktyki czynią to bardzo jasnym.

Odtąd, istotną dla nas stawką powinno być utrzymanie ciągłości walki. Częścią tych wysiłków jest nasza solidarność z uwięzionymi bojownikami i więźniami politycznymi.
Jeśli sabotowanie systemowych struktur jest tym momentem społecznej wojny klasowej, który cechuje agresywność działań i radykalne zerwanie (z tymiż strukturami  – przyp. tłum.) to wówczas solidarność staje się jakościowym związkiem, łączącym ten sabotaż z innymi, oddzielnymi od niego ( i bardziej „umiarkowanymi” – przyp. tłum.) elementami, które –świadomie bądź nie – występują przeciwko kapitalizmowi i robią to niejednokrotnie w sposób agresywny. Obie te części oraz ich połączenie więzami solidarności, destabilizuje system.


Bierzemy odpowiedzialność za podpalenia przeprowadzone w środę 02.03.11:

– podpalenie Eurobanku na ul. Ethnikis Antistaseos w Kesariani
– podpalenie Biura Podatkowego w Holargos, na ul. Eleftherios Venizelos
– lokalnych biur partii Nowa Demokracja (opozycyjna partia prawicowa) na ul. Panagi Tsaldari na obszarze Tavros

Dedykujemy nasze działania:

Christosowi Politisowi,uwięzionemu, pomimo braku dowodów, z powodu jego działań wywrotowych, jak również pozostałej 5 oskarżonych w tej samej sprawie.

Arisowi Sirinidisowi, który będzie sądzony 9 marca i którego proces stanowić będzie „pilotowy program” zastosowania dowodów opartych na materialne DNA w procesach politycznych. Solidarność z chilijskimi towarzyszami, prowadzącymi strajk głodowy i oskarżonymi w ramach „caso bombas”.


WOLNOŚĆ DLA WSZYSTKICH UWIĘZIONYCH BOJOWNIKÓW

CZEŚĆ NA ZAWSZE LAMBROSOWI FOUNDASOWI

Cienie na rzecz propagowania nocnego sabotażu*


Angielskie tłum. nazwy grupy brzmi: „Skie(r)s* for the promotion of night-time sabotage” Użyto tu gry słów. Skiers po angielsku to „narciarze”, jeśli jednak odejmie się literę r, dodaną w nawiasie, powstanie greckie słowo „cienie”.
Źródło: raf.la.org.pl

Dyskusja