Więzienna Komórka KKO ws strajku głodowego w Chile (2.03.11)

Więzienna Komórka Konspiracyjnych Komórek Ognia: Oświadczenie Solidarności z Uwięzionymi w Chile w ramach tzw. sprawy zamachów bombowych („caso bombas”)


2 marca, Więzienna Komórka Konspiracyjnych Komórek Ognia upubliczniła poniższy list napisany w solidarności ze strajkiem głodowym, prowadzonym przez chilijskich towarzyszy, w ramach tzw. „sprawy zamachów bombowych” („caso bombas”)
Wkraczamy obecnie w okres, kiedy ataki na Dominację i jej poddanych, rozprzestrzeniają się z niepomniejszoną intensywnością, we wszystkie cztery strony świata. Pomimo, że nasze indywidualnośći, egzystują i rozwijają się w obrębie różnych okoliczności,to jednak podzielają te same pozytywne emocje: wstręt i nienawiść do tego świata. Kolektywizujemy nasze negacje, uzbrajając je nienasyconym pragnieniem działania, intensywną pasją zupełnego wyzwolenia. Burzymy przeszkody rozmaitych granic i języków, aby nawzajem się odnaleźć i stanąć ramię w ramię. Podnosimy swój sprzeciw wobec nakazów i dekretów systemu, kpiąco spluwając na każdą oferowaną przez ten system, praworządną drogę życia.
Odrzucamy ten świat – ogromny autorytarny konstrukt – bez wahania biorąc na muszkę naszej krytyki, dającą się chętnie zniewolić większość społeczeństwa, którego defetystyczna postawa przyczynia się do podtrzymania istniejącego reżimu. Nie zgadzamy się na – wszystko jedno jakim sposobem – rozmiękczanie naszej rewolucyjnej perspektywy i etyki w imię szerokiej „społecznej akceptacji”. Jesteśmy dumni z przynależności do ruchu anarchistycznego/antyautorytarnego, a także sprzyjamy wszelkim procesom i projektom, rozpowszechniającym ideę i praktyke rewolucji. Rewolucja, nie sprowadza się dla nas, do konkretnego okresu czasu w odległej przyszłości. Jest ona raczej, wyrażaną tu i teraz, odpowiedzią na totalitaryzm, dostrzegany w każdym przejawie Dominacji. Rewolucja to nasza własna odpowiedź na egzystencjalną pustkę, narzucaną przez współczesną cywilizację konsumpcyjną. Stanowi ona wyraz gniewu, budzącego się w nas pod wpływem tlącej się agonii miejskiego środowiska, ograniczającego nasze ruchy i pragnienia, tego samego gniewu, który nie da się zdusić poprzez wyszukane ślepe uliczki życia, prezentowane nam jako „rozsądne wybory”.
Rewolucja to wszystkie chwile ataku, jakie dzielimy z naszymi towarzyszami, obecnie oraz w przyszłości.

To oczarowanie i magia łączenia praktyki z teorią, wywołującego drobne pęknięcia na sklepowej wystawie determinizmu. Rewolucja to suma wszystkich naszych poglądów oraz środków służących ich osiągnięciu w ramach nowej miejskiej wojnie partyzanckiej. Jej kamień węgielny stanowią Samo-Organizacja, Solidarność, Atak, Szacunek, Zaufanie i Przyjaźń, tworzące fundament rozprzestrzeniającej się miejskiej wojny partyzanckiej.
Zarówno tutaj jak i daleko stąd, w więzieniach znajdują się tuziny naszych braci, tych dobrze i tych wcale nie znanych. Część z nich pozostaje w rękach państwa na podstawie kilku żałosnych oskarżeń, inni zaś niestety zostali zatrzymani podczas przeprowadzania ataku. Prawne rozróżnienie „winny i niewinny” nie ma jednak znaczenia w przypadku solidarności, oznaczającej związek pomiędzy towarzyszami, mającymi na względzie godność i polityczne sumienie każdego rewolucjonisty.
W Sierpniu 2010 r. w trakcie represywnej operacji państwa, aresztowano grupę chilijskich towarzyszy.
Ósemka z nich, plus dwie osoby aresztowane we Wrześniu, znalazła się w areszcie prewencyjnym, reszcie przyznano tymczasowe zwolnienie. Pomimo zupełnego braku dowodów towarzysze ci zostali oskarżeni o szereg zamachów bombowych. Nawet organizacje, odpowiedzialne za ich przeprowadzenie, oświadczyły w swoim komunikacie, że aresztowani nie mają z nimi żadnego związku. Mimo tego, państwo nadal kontynuuje wobec zatrzymanych, kryminalne dochodzenie sądowe.Zamknięci w areszcie prewencyjnym towarzysze, przetrzymywani są w ściśle strzeżonych skrzydłach więzienia. W celach o wielkości 6 metrów kwadratowych, przez 22 godziny na dobę. Przedłużenie ich niewoli napełnia nas gniewem. Niedawno rozpoczęli oni strajk głodowy, żądając natychmiastowego zwolnienia oraz ustalenia daty ich procesu. Oprócz tego domagają się również zniesienia prawa antyterrorystycznego, odziedziczonego przez obecną chilijską demokrację po reżimie Pinocheta.

Kierujemy najgorętsze pozdrowienia do Andrei Urzúa, Camilo Péreza, Carlosa Riverosa, Felipe Guerrary, Francisco Solara,  Mónici Caballeros, Pablo Moralesa i Rodolfo Retamalesa, życząc im z głębi naszych serc, zwycięstwa w trudnej walce, jaka stała się ich udziałem. Pomimo dzielącej nas odległości tysięcy mil, przesyłamy im rewolucyjne sygnały, zachętę, odwagę i siłę. W kontekście Międzynarodowej Solidarności, wzywamy wszystkich towarzyszy, w tym nas samych, do organizowania ataków oraz agresywnych sposobów wsparcia strajku głodowego, dając im posmakować ognia płonącego w naszych sercach.  Od Chile po Grecję, od Holandii po Meksyk, od Włoch po Argentynę, od Anglii po Szwajcarię, od Niemiec poprzez Rosję i U.S.A, aż po Turcję, będziemy stosować wszelkie metody zdolne nasilić anarchistyczną wojnę rewolucyjną. Na koniec, ślemy specjalne podziękowania towarzyszkom Andrei Urzua i Monice Caballeros za ich publiczną manifestację solidarności z naszą sprawą.

Pragniesz wznieść się ku wyżynom wolności, twoja dusza spragniona jest
gwiazd. Jednak twoje groźne instynkty domagają się tego samego, złaknione
swobody. Twoje dzikie psy chcą wolności, radośnie szczekając w swoich kryjówkach,
podczas gdy twój duch planuje, by otworzyć wszystkie więzienia.
*

-Friedrich Nietzsche

REWOLUCJA NA PIERWSZYM MIEJSCU – TERAZ I ZAWSZE
NIECH ŻYJE NOWA MIEJSKA WOJNA PARTYZANCKA


Więzienna Komórka Konspiracyjnych Komórek Ognia: Gerasimos Tsakalos, Panayiotis Argyrou, Haris Hatzimichelakis, Michalis Nikolopoulos


Przypis: Powyższe oświadczenie nie wspomina o towarzyszach Vinicio Aguilera i Omarze Hermosilla, prawdopodobnie dlatego, że do Grecji nie dotarły jeszcze informacje o tym, że Aguilera i Hermosilla znów znaleźli się w więzieniu i natychmiast przyłączyli do strajku głodowego. Błędem jest wymienienie Pablo Moralesa jako uczestnika strajku głodowego, podczas gdy w rzeczywistości jest on jedynym, który do niego nie przystąpił.

Źródło: baader-meinhof.la.org.pl

Dyskusja