List od M. Nikolopoulosa i G.Tsalakosa (04.02.11)

List od M. Nikolopoulosa i G.Tsalakosa

(04.02.2011)

(Michalis Nikolopoulos)

Na terenie całej Grecji, doświadczamy obecnie okresu, stanowiącego jeden z najbardziej krytycznych momentów dla anarchistycznego ruchu rewolucyjnego. Przynosi on jednocześnie ze sobą, szansę sięgnięcia po jedną z największych stawek.  Podejmowane z naszej strony, suwerenne działania, oparte na ilościowym i jakościowym podniesieniu poprzeczki, powodują wzrost coraz intensywniejszych represji. Elementem tego kontrataku są aresztowania towarzyszy, upublicznianie ich zdjęć, najazdy na domy, a także wzrastający klimat nasilającego się strachu. Nieodłączną metodę działania władz sądowych i policyjnych, wyznaczają odtąd praktyki penalizowania przyjacielskich i politycznych związków pomiędzy towarzyszami.

Do grona osób, które znalazły się ostatnio na liście uwięzionych, dołączyli nasi anarchistyczni towarzysze S.Antoniou, D. Michail i Ch. Politis. Trafili na nią nie ze względu na swoje polityczne działania, lecz z powodu ich politycznego punktu widzenia oraz przyjacielskich i politycznych związków. Władze usiłowały również umieścić na tej liście anarchistkę Fee Meyer, posługując się idiotycznym argumentem „przestępstwa” polegającego na posiadaniu tekstów napisanych przez uwięzionych rewolucjonistów.

W takiej właśnie atmosferze rozpoczął się proces członków organizacji oraz osób, które mimo braku dowodów, oskarżono o przynależność do KKO. Jest on pierwszym, spośród tych, które nastąpią w przyszłości w związku z przypadkami rewolucyjnej działalności. Ustali on wytyczne dla innych, nadchodzących procesów, określając model postępowania specjalnych sądów w stosunku do więźniów politycznych.

Od samego początku trwania sądowej procedury, dostrzegalne stały się starania mające na celu izolację oraz odcięcie oskarżonych od towarzyszy, którzy przybywali na salę rozpraw, by okazać im swoją solidarność oskarżonym. Staranie podejmowane poprzez szantaż rejestracji osób wchodzących na rozprawę.

Solidarność jest relacją dwukierunkową, dlatego też oskarżeni towarzysze nie mogli pozostać obojętni wobec tego typu działań sądu. Dali oni przykład dumnej i przyzwoitej postawy politycznej, wycofując się z procedury sądowej, odmawiając w ten sposób „legalizacji” szantażu rejestrowania, swoją obecnością na sali sądowej.  Taka postawa pociąga za sobą adekwatną cenę. Jej koszta mogą ponieść towarzysze, którym bez żadnych dowodów, stawia się ciężkie zarzuty i którym grozi wyrok zaoczny. Pomimo tego, dali oni przykład walki, której priorytetem jest związek wzajemnej solidarności pomiędzy oskarżonymi, a towarzyszami, przybywającymi na salę rozpraw sądów specjalnych, by ich wesprzeć i dać im siłę.

Nie podjęli tej walki dla niepewnego zwycięstwa w tym sądzie, lecz w celu narzucenia wszystkim zbliżającym się procesom, możliwości niegraniczonej obecności, solidaryzujących się z nimi osób.

Punktem kulminacyjnym tej walki stało się rozpoczęcie strajku głodowego. Nasze rewolucyjne sumienie nakazuje nam, by podążyć za naszymi towarzyszami i udzielić im wsparcia poprzez nasz udział w tym strajku.

W dniu 3.02.2011 r. pierwszy uczynił to Gerasimos Tsalakos, podejmując wraz z pozostałymi towarzyszami strajk głodowy, a w ślad za nim podąży wkrótce Michalis Nikolopoulos.  Jego opóźnienie związane jest z tym, że przebywa on w więzieniu od bardzo krótkiego czasu.

Odpowiadamy atakiem, stawiając czoła władzy, w tym krytycznym dla ruchu rewolucyjno-anarchistycznego momencie. Nie ustępujemy. Podkreślamy nasz szacunek dla oskarżonych towarzyszy, którzy postanowili podążać trudnym szlakiem walki, ich postawa umacnia rewolucyjną spójność. Tym, którzy nawet w trudnych czasów, kontynuują działania zrywające z szeroko obecną strukturą dominacji, przesyłamy nasze gorące pozdrowienia.

Ślemy je wszystkim towarzyszom i organizacjom, które poprzez swoje działania i teksty, zareagowały na wezwanie do współtworzenia NIEFORMALNEJ FEDERACJI ANARCHISTYCZNEJ – MIĘDZYNARODOWEJ SIECI REWOLUCYJNEJ. Zza więziennym murów wznosimy ku nim pięści.

Na koniec, dedykujemy naszym braciom z Nielegalnego Sektora naszej organizacji, sparafrazowany cytat z tekstu Jana Marca Rouilliana. ” Przez długi czas pozostaję tam zesztywniały jak skała, pochylona głowa, ręce w kieszeniach, bombardowany przez wspomnienia, te z okresu, gdy byłem na zewnątrz, wspomnienia naszej walki… Przyjaźń i czułość tych, którzy przystąpili do walki, znajdują upust w naszym śmiechu i prowadzonych do świtu chaotycznych dyskusjach. Oczywiście przepełnia nas stanowczość, upajająca wolność nieposłuszeństwa, a także silna pewność, że za wszelką cenę, utrzymamy jedną z ostatnich barykad, zanim zostanie ona zdławiona. Śmieliśmy się. Zawsze podczas oliwienia naszej broni, wybuchaliśmy śmiechem, do czasu pożegnania, kiedy wznosiliśmy stary wojenny okrzyk, OŚMIELIĆ SIĘ WALCZYĆ, OŚMIELIĆ SIĘ ZWYCIĘŻAĆ…”


NIECH ŻYJE R.O. KONSPIRACYJNE KOMÓRKI OGNIA

NIECH ŻYJE WALKA ZBROJNA NA RZECZ REWOLUCJI/onistów

NIECH ŻYJE ANARCHIA


Michalis Nikolopoulos – Gerasimos Tsakalos

Członkowie Więziennej Komórki Konspiracyjnych Komórek Ognia

Źródło: baader-meinhof.la.org.pl

Dyskusja