Turecki rząd: uczestnicy protestów ‚wspierają terrorystów’

TURKEY-UNREST-POLITICSDemonstranci powracający na plac Taksim będą traktowani jako „osoby wspierające lub członkowie grup terrorystycznych”, poinformował rząd Turcji. Decyzja zapadła niedługo po tym jak odziały policji zrównały z ziemią obóz namiotowy w parku Gezi, prowokując najgwałtowniejsze zamieszki od rozpoczęcia protestów.

„Protestujący od teraz są narzędziem w rękach separatystycznych organizacji, które chcą burzyć spokój i promować wandalizm oraz terroryzm” – powiedział Egemen Bagis, turecki minister ds. europejskich.

Premier Erdogan przejawił w sobotę kompromitujące zachowanie. Najpierw zgodził się odroczyć plany odbudowy parku Gezi, jednak późnym wieczorem ogłosił, że wszyscy protestujący muszą zostać „ewakuowani”.

To zaowocowało nocą brutalnych zamieszek. Oddziały prewencji wkroczyły na plac Taksim rozpraszając tłum przy użyciu gazu łzawiącego oraz tarcz. Konfrontacja rozprzestrzeniła się na wiele rejonów miasta. Część protestujących rozbijała płyty chodnikowe, używając gruzu do budowy prowizorycznych barykad. Wiele osób doznało obrażeń lub trafiło do aresztu.

Obecnie plac Taksim i park Gezi są silnie pilnowane przez oddziały policji. Na ulicach jest wielu funkcjonariuszy w cywilnych ubraniach kontrolujących każdego podejrzanego przechodnia. Protestujący zamierzają jednak kontynuować swój sprzeciw nawołując do ponownego stawienia się na placu Taksim o godzinie 16 czasu lokalnego.

Dyskusja

  • Ewa Małkiewicz 6 lat temu

    próbowano odbić plac, ale się nie udało. Policja rozproszyła ludzi. Natomiast tysiące protestujących przybywają do stolicy – Ankary.

  • Anarchista 6 lat temu

    Wicepremier Turcji nie wyklucza użycia wojska do stłumienia rozruchów.