Grecja miesiąc później, kontynuacja oporu przeciwko środkom oszczędnościowym
Miesiąc po ogromnym strajku generalnym z 5 maja i tragicznym wydarzeniu, które mu towarzyszyło, reakcje na środki oszczędnościowe trwają dalej.
Pełny miesiąc upłynął od tego, co wielu uważa za największy i najpotężniejszy marsz protestacyjny w Grecji w ciągu 36 lat trwania republiki: 5 majowy marsz towarzyszący strajkowi generalnemu zakończył się śmiercią 3 pracowników w wyniku podpalenia centrali banku Marfin przy ulicy Stadiou. Winę za podpalenie zrzucono na anarchistów, co doprowadziło do reakcji łańcuchowej publicznej krytyki i samokrytyki podjętej przez dziesiątki anarchistów, antyautorytarystów i grupy wolnościowe w całym kraju.
Miesiąc, który minął nie obył się bez walki, składającej się ze strajku generalnego, imponującego marszu PAME (Unia komunistycznych związków zawodowych), w którym udział wzięło 100,000 tyś osób i wielu mniejszych strajków w różnych sektorach, najbardziej słyszalnym z nich był strajk dokerów Piaeus w zeszłym tygodniu. Strajk zorganizowany głównie przez pracowników doków należących do PAME zablokował na 24 godziny główny port kraju w ostatni poniedziałek, dzień, w którym Włoskie statki wycieczkowe Zenith miały dobić do brzegu wypełnione turystami. Poprzedni strajk dokerów nie dopuścił do przerzucenia turystów z Zenitu na ląd, kilka tygodni temu. Agenci turystyczni z ledwie skrywanym poparciem rządu ogłosili, że przyjmą łamistrajków, żeby umożliwić przewóz turystów, to krok, który na pewno wywołałby starcia między robotnikami a łamistrajkowymi zbirami z kartelu turystyki. Unikając konfrontacji, Zenith zdecydował się nie wpływać do Pireusie w ogóle, ruch ten był postrzegany jako zwycięstwo strajku.
Inaczej niż w zeszłym tygodniu, akcja protestacyjna przeciwko środkom oszczędnościowym obejmowała 24 godzinny strajk dziennikarzy, który zablokował na cały dzień wszystkie wiadomości w Tv, Radiu i Internecie i 24 godzinny strajk transportu publicznego w Atenach. Pracownicy prywatnego i publicznego sektora z GSEE i ADEDY wzywali do demonstracji przeciwko tym środkom jutro w Atenach.
Tymczasem rząd ogłosił pierwszy pakiet prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, w tym kolei i poczty. Pracownicy kolei ogłosili dziś, że są gotowi do wstrzymania pracy w odpowiedzi na to posunięcie. Pogłoski, że rząd zamierza ograniczyć system ubezpieczeń społecznych spowodowały bunt 14 Backbenchersów [„Backbencher – Tylno ławkowy” w modelu westministerskim członek parlamentu, który nie pełni żadnych funkcji w rządzie.] z pośród 160 deputowanych (to wystarczająca liczba, by spowodować upadek procedury stanowienia prawa bądź bezpośrednio uzależnić socjalistów od partii faszystowskich), którzy zadeklarowali sprzeciw wobec wszelkich dalszych środków.
Dziś burżuazyjne media rozpowszechniały informacje o rzekomym popieraniu agresywnych cięć MFW-EU przez tylko trzy gabinety ministrów. Pan Papandreou stara się wystawiać kozłów ofiarnych do pożarcia opinii publicznej rzucając oskarżenia tzw. „wypalonych” ex-ministrach z poprzedniej Socjalistycznej administracji korupcji. Wydaje się, że ta sztuczka z jednej strony otworzyła drogę wewnętrznym oskarżeniom, podczas gdy z drugiej nie przekonała Greków, którzy są w pełni świadomi zakresu i stopnia korupcji, o szczerości ustawy.
Źródło: libcom.org
Tłumaczenie: grecjawogniu.info