Komunikat KKO – Komando Horst Fantazzini

MIĘDZYNARODOWA SIEĆ DZIAŁANIA I SOLIDARNOŚCI – NIEFORMALNA FEDERACJA ANARCHISTYCZNA

(Komunikat Konspiracyjnych Komórek Ognia – Komando Horst Fantazzini)


***

„Solidarność to nieustanny atak skierowany przeciw systemowi i społeczeństwu, akt, którego nie da się opisać przy pomocy słów ‚fabrykacja’, ‚niewinny’, ‚winny’ „. Naszą powinnością jako rewolucjonistów jest zawsze być uznawanym z punktu widzenia systemu za winnych i niebezpiecznych, zawsze będziemy też dumni z dokonanych przez nas wyborów. Nie jesteśmy prześladowani za wyznawane przez nas idee, ale za to, że nie przekucie naszych idei w czyn wydawałoby się nam żałosne”. (Gerasimos Tsakalos, członek komórki K.K.O. odpowiedzialnej za sprawy więźniów)

Tym, czego władcy tego świata boją się najbardziej, jest rzeczywista solidarność między ludźmi o świadomości rewolucyjnej i grupami bojowników. Perspektywa ta sprawia, że ziemia zaczyna drżeć pod nogami szumowin, które określają nas mianem „terrorystów”.
Dziś wyrażamy absolutną solidarność z towarzyszami całego świata, którzy przekroczyli próg więzienia nie kłaniając się, nie padając na klęczki, nie żałując ani jednej chwili.

Trwa era godna Cezara – masy wykrzykują „idący na śmierć pozdrawiają cię”. Choć większość znajdującego się w letargu społeczeństwa spokojnie przygląda się spektaklowi własnej śmierci, mentalnej i fizycznej, nadal istnieje Lud, nadal dochodzi do rewolt i aktów nieposłuszeństwa.
To jedna z sytuacji, gdy niemal jednocześnie występujemy w większości w większości metropolii europejskich (i nie tylko). Nastroje buntu znajdują swój wyraz w Londynie, Paryżu, Rzymie, Atenach…

W świetle nowych wyzwań naszej ery, gdy społeczeństwo słało się obozem poprawczym, a forteca Europa kładzie podwaliny pod nową klasę europejską, która marginalizuje i usuwa tych, którzy nie zostali harmonicznie wchłonięci przez produktywną maszynę (mniejszości imigranckie, jak Romowie we Francji, bezrobotni, biedni), chcielibyśmy wykroczyć poza wąskie ramy geograficzne Grecji, aby podjąć wspólne działania z grupami towarzyszy z Europy i całego świata, rozpoczynając wspólną walkę przeciw strażnikom więzienia, którym stało się nasze życie.

Niedawno opublikowaliśmy międzynarodowe wezwanie do solidarności z członkami naszej organizacji, naszymi towarzyszami i innymi osobami, które 17 stycznia staną przed sądem.  W bardzo krótkim okresie pojawiły się gesty solidarności, co wzmocniło dziką rozkosz życia i  poczucia uczestnictwa w rzeczywistej rewolucji. W Grecji towarzysze z grupy podpalaczy o nazwie „Wojownicy Świadomości Rewolucyjnej” podłożyli ogień pod punktem sprzedaży samochodów, wzywając w ten sposób do rozpoczęcia kampanii solidarnościowej przed 17 stycznia i  w symboliczny sposób przekazać pałeczkę towarzyszom z Tesalonik, którzy przeprowadzili serię podpaleń. Jednocześnie towarzysze z zagranicy odpowiedzieli natychmiast, od oświadczenia grupy „Autonomiczne Komórki Natychmiastowej Rewolucji – Praxedis G. Guerero”, poprzez umieszczenie przez ELF materiałów wybuchowych pod zakładami Renault w Meksyku w ramach protestu przeciw szczytowi międzynarodowemu poświęconemu zmianom klimatycznym, umieszczenie bomby dymnej w Portland w prywatnym barze dla gliniarzy,  atak bombowy argentyńskich towarzyszy na ambasadę grecką, obrzucenie kamieniami posterunku policji w Bristolu, aż po wysłanie wybuchowych paczek przez braci z włoskiego FAI – Rewolucyjnych Komórek Lambros Foundas.

Ze wszystkich możliwych przyczyn, w tym wymienionych już wcześniej, uważamy, że stworzenie międzynarodowej sieci jednostek-anarchistów i grup towarzyszy jest nie tylko bardziej niż kiedykolwiek pożądane, ale także wykonalne.

Nie chcemy rozwodzić się w nieskończoność nad tymi problemami, uprawiać akrobatyki teoretycznej i snuć hipotez. Przed kilkoma laty, 21 grudnia 2003 roku towarzysze z FAI opublikowali list otwarty do anarchistycznego ruchu antyautorytarnego poświęcony perspektywie utworzenia międzynarodowej Nieformalnej Federacji Anarchistycznej. Po upływie kilku lat my, Konspiracyjne Komórki Ognia, czujemy, że podstawowe wartości wyrażone w „liście” nie straciły swojej aktualności, a my ze wszystkich sił pragniemy wnieść jak największy wkład w tę sprawę. Wykorzystując podstawowe tezy z tekstu naszych towarzyszy z FAI, po raz kolejny występujemy z propozycją utworzenia międzynarodowej sieci anarchistycznej.

Proponujemy stworzenie międzynarodowej sieci grup i towarzyszy, antyautorytarnej I chaotycznej, o strukturze poziomej, otwartej na każdego, kto wykazuje chęć do działania, indywidualnego lub kolektywnego, wolną od politykierstwa, umożliwiającą każdemu realizację potrzeby życia tu i teraz.

Każdy może, wraz z towarzyszami i przyjaciółmi, stworzyć autonomiczną komórkę działania, w ramach której badania teoretyczne w harmonijny sposób koegzystują z zastosowaniem praktycznym ich rezultatów. Za sprawą przeprowadzania akcji, niezależnie powodowanych przez nie (od wypisywania haseł na murach, przez niszczenie banków i sklepów z artykułami luksusowymi, aż po podpalenia i egzekucje przedstawicieli systemu) każda komórka,  za sprawą wydawanych przez siebie oświadczeń, uczestniczyć będzie w otwarty dialogu z całą siecią, ale także z szerszym kręgiem radykalnym. Komunikacja oparta będzie na braniu odpowiedzialności i rozpowszechnianiu niezależnej informacji przy zastosowaniu środków, którymi dysponuje ruch anarchistyczny (publikacje, ulotki, strony internetowe, naklejki, pamflety, itp.). W ten sposób można zapobiec  wszystkim sytuacjom, za sprawą których powstaje ryzyko zdominowania grup przez nieformalnych liderów lub rozpadu całej grupy niczym domku z kart w wyniku infiltracji policyjnej lub zdrady (konspiracyjne zgrupowania na otwartej przestrzeni, przemówienia podczas zgromadeń, plotki rozpowszechniane w kawiarniach).
Za sprawą każdej deklaracji wzięcia odpowiedzialności za akcję można wywołać dyskusję (na przykład w kwestii imigrantów), zorganizować manifestacje solidarnościowe (na przykład podczas procesów sądowych towarzyszy), upowszechnić wiedzę o sytuacji (na przykład o warunkach przetrzymywania więźniów) lub po prostu zadeklarować istnienie ognisk buntu przeciw systemowi. Jak napisali w przeszłości nasi towarzysze z F.A.I.: „walka przejawiająca się w działaniach i następujących po nich oświadczeniach będzie kontynuowana przez inne grupy, w odpowiednim czasie i przy zastosowaniu odpowiednich metod”. Akcji każdej z grup będzie towarzyszyć odpowiedni „podpis”. W szczególności wystosowywane powinny być międzynarodowe wezwania do podjęcia działań w określonym terminie, by towarzysze z każdego państwa mogli zdobyć wszystkie zasoby konieczne do zrealizowania wspólnego planu.  Nie możemy zapomnieć, że akcje przeprowadzane będą w miejscach odległych od siebie o wiele kilometrów, bez bezpośrednich kontaktów osobistych, jeśli okaże się to konieczne poprzez oświadczenia i teksty teoretyczne, które muszą mieć charakter instruktażowy i informacyjny. W tej dziedzinie natychmiastowe przekłady oświadczeń wykonywane przez same grupy i innych towarzyszy bez wątpienia będą pomocne.

W celu wyjaśnienia kwestii naszego wkładu w utworzenie i wspieranie Nieformalnej Sieci Anarchistycznej – Sieci Międzynarodowej, chcielibyśmy podkreślić, że nasza propozycja, wspierająca również pplan komórek F.A.I., stanowi propozycję praktycznej teorii. Mówimy o sieci akcji bezpośredniej, w ramach której nasze poglądy i wartości będą propagowane jednocześnie i będziemy oceniani przez pryzmat naszych akcji, będących bezpośrednimi atakami skierowanymi przeciw reżimowi. Przedstawiając osiowe założenia Sieci – federacji solidarności rewolucyjnej, mamy na myśli wszystkie agresywne formy działania (plakaty, demonstracje, hasła, wydarzenia), a także akcje zbrojne podejmowane przeciw strukturom i jednostkom odpowiedzialnych za uwięzienie naszych towarzyszy. Nasza solidarność w sposób oczywisty nie ma żadnego związku ze wsparciem prawnym czy technicznym. „Społeczeństwo miejskie ma w swojej ofercie wystarczająco wielu prawników, pracowników socjalnych i kapłanów, zatem  rewolucjoniści będą musieli zmierzyć się z innymi problemami” (F.A.I.  – list otwarty do anarchistów – rucha antyautorytarny).

Na sam koniec, ani przez chwilę nie zapomnieliśmy, kto jest naszym wrogiem w tej wojnie. Wiemy, że oficjalne władze państwa zwrócą wszystkie swoje siły przeciw wewnętrznemu wrogowi. Jak wiemy, większość społeczeństwa kryje w sobie nieformalny potencjał państwa jeszcze bardziej konserwatywnego, faszystowskiego i nieludzkiego, niż aktualne państwo.  Jest także faktem, że pewne mniejszości są anarchistyczne w większym stopniu niż anarchiści i bardziej rewolucyjne niż zawodowi rewolucjoniści.

Wypowiadamy dziś wojnę władzy, wzywając przyjaciół i wrogów do zadeklarowania się po którejś ze stron, „wiemy też, że to nie mniejszość przeprowadzi rewolucję, nieależnie od tego jak dobrze miałaby być uzbrojona, ale z drugiej strony nie mamy zamiaru w nieskończoność odkładać naszej rewolty w przyszłość, aż do momentu, gdy każdy będzie na nią gotowy”.

Wzywamy tym samym po raz kolejny naszych towarzyszy, przyjaciół i grupy we Włoszech, w Argentynie, Meksyku, USA, Anglii, Chile, Brazylii, Hiszpanii, Niemczech, Francji, Belgii i wszędzie, gdzie trwa rebelia, aby wniosły swój wkład w sprawę za pomocą podejmowanych przez siebie działań, za sprawó których proces sądowy Organizacji Rewolucyjnej Konspiracyjnych Komórek Ognia stanie się poligonem doświadczalnym walki przeciw strukturom systemu. Ponieważ wiemy, że proces będzie trwać przez dłuższy czasu, możemy uznać go za okres walki i dobrą okazję do przeprowadzania nowych ataków.

Podejmując powyższe działania, przesyłamy zakładnikom więzionych w obozach koncentracyjnych wszystkich metropolii świata nasze rewolucyjne „pozdrowienia”, które powodują szum i wywołują chaos. Wśród nich są między innymi: Gabriel Pombo da Silva, Thomas Meyer Falk w Niemczech, Marco Camenisch, Luca Bernasconi, Constantino Ragusa i Silvia Guerini w Szwajcarii, Jock Palfreeman w Bułgarii, Abraham Lopez, Adrian Magdaleno Gonzales, Braulio Arturo Duran Gonzales w Meksyku, Marcelo Villaroel, Freddy Fuentevilla i inni uwięzieni podczas „spraw bombowej” w Chile, Jean Marc Rouillan we Francji.
Wiemy, że za uwięzieniem każdego z naszych towarzyszy stoi jednoznaczny wybór. Właśnie dlatego uważamy za ważne, by indywidualne wezwania i gesty solidarności dotyczące każdego oddzielnego przypadku zostały zorganizowane i skoordynowane przez poszczególne grupy. Konieczne jest przeciwstawianie się fałszerstwom mediów, które zakłamują wiadomości dotyczące aresztowanych towarzyszy,  izolują, aż w końcu ukrywają w taki sposób, by popadły w zapomnienie.  Jedynym sposobem na przełamanie zmowy milczenia jest umożliwienie zabrania głosu zakładnikom, których pozbawiono „wolności”, co możemy uczynić podejmując określone działania.  Pragniemy nie dopuścić do izolacji, propagując oddzielnie przypadek kazdego z zakładników, jego myśli, wybory, walkę. Ludzie ci to nie po prostu nazwiska w książce telefonicznej, są to TOWARZYSZE, których nie pozostawimy samych. Wzywamy samych więźniów i grupy ich współpracowników, aby za sprawą swoich wystąpień i działań rozpoczęły na całym świecie nowe konflikty. My, jako organizacja konspiracyjna będziemy następnymi w tej wspólnej bitwie, której celem jest zakończenie wyzysku człowieka przez człowieka raz na zawsze.

„Walka wymaga stałości, wymaga oddania. Walka o wolność indywidualną musi zostać uznana za równą walce o wolność kolektywną. Błędem popełnianym przez wielu jest niezrozumienie znaczenia tych pojęć – mylenie stałości z nudą i (samo)dyscypliny z władzą. Walce nie przysłużą się jednak ludzie o skłonnościach dogmatycznych, gotowi do poniesienia śmierci za <<sprawę>> bez życia pełnego walki, bez życia pełnego pasji”. (autonomiczne Komórki Natychmiastowej Rewolucji – Praxedis G. Guerrerro)

KONSPIRACYJNE KOMÓRKI OGNIA -KOMANDO HORSTA FANTAZZINI

P.S. Horst Fantazzini był włoskim przestępcą rabującym banki, który w więzieniu zyskał świadomość polityczną i  stoczył wiele bitew o własną wolność, uczestniczył też w kolektywnej walce więźniów. W jego skromnej osobowości podział na więźniów politycznych i kryminalnych stracił znaczenie, co zostało przekute w czyn. Horst był Postacią rewolucyjną, podejmował walkę z systemem i jego strażnikami.  Rabował banki, igrał z wolnością pomiędzy swoim ucieczkami i nigdy nie pokłonił się swoim katom.
W lipcu 1973 roku podczas próby ucieczki z więzienia wziął jako zakładników dwóch strażników więziennych, trzeciego zaś ranił wystrzałem z pistoletu, który zdołał przemycić na teren więzienia. Poprosił o wolność, a policyjni snajperzy odpowiedzieli mu nabojami, poważnie go raniąc. Niedługo potem niezdyscyplinowany Horst po raz kolejny próbuje wykonać skok wolności, ale jego upadek i powstałe w jego wyniku poważne obrażenia nóg prowadzą go do więzienia o zaostrzonym rygorze. Horst zacząl pisać, a jego słowa stały się nabojami przeciw systemowi. Pisał o wolności, niesprawiedliwości, walce, rewolucji. Po okresie ograniczonej wolności (pracował w magazynie i wracał do więzienia o 22:00), został aresztowany 19 grudnia 2001 roku wraz z anarchistą-towarzyszem Carlo Tesseri na zewnątrz banku. Postawiono mu zarzut próby rabunku.    24 grudnia 2001 roku znaleziono jego ciało w więziennej łaźni – zmarł z przyczyn naturalnych. System nie może aresztować go ponownie. Horst Fantazzini żyje w naszej pamięci, w naszej konspiracji, w trudnej lecz pięknej walce o odzyskanie autentycznej strony życia. Horst jest jednym z nas.

Wieczna chwała anarchiście-przestępcy Horstowi Fantazziniemu


Źródło: baader-meinhof.la.org.pl

Redakcja serwisu „Grecja w Ogniu” nie ponosi odpowiedzialności za treści zawarte w publikowanych materiałach. Są one opiniami ich autorów, a ich publikacja służy celom wyłącznie informacyjnym oraz historycznym.

 

 

Dyskusja