Brady Kiesling: Kim są Konspiracyjne Komórki Ognia ?

Kim są Konspiracyjne Komórki Ognia?

(analiza autorstwa Johna Brady’ego Kieslinga, byłego amerykańskiego urzędnika służby dyplomatycznej, zajmującego się terroryzmem)

Grecki system edukacyjny wrzuca tysiące młodych ambitnych artystów, do cechującego się obsesją na punkcie statusu, wysoce upolitycznionego społeczeństwa, nie będącego w stanie zaoferować im zatrudnienia.

Zrzeszenie się we wspólnej pogardzie dla kapitalizmu i społeczeństwa konsumpcyjnego, stanowi dla nich krótkoterminowe rozwiązanie. Członkowie tej wspólnoty odcinają się luźno od bardziej uciążliwych łańcuchów społeczeństwa i trzymają się razem ze swoimi rówieśnikami, zamieszkując w opuszczonych budynkach, najlepiej w pobliżu Exarchii, tradycyjnie anarchistycznej dzielnicy.

Gupy antyautorytarne funkcjonują zasadniczo, jako artystyczne spółdzielnie, utrzymując niedrogi styl życia w komunie dzięki dorywczym pracom, wsparciu od tolerancyjnych krewnych, albo dzięki napadom na banki. W łonie ruchu kontrkultury, antyautorytarna przemoc jest obrządkiem przejścia, multimedialnym artystycznym performancem, a także szansą dla młodych mężczyzn, aby w tej swobodnej, ale intensywnej rywalizacji, zyskać wyższy status niż ich rówieśnicy.  Pomimo posługiwania się retoryką mówiącą o samowyzwoleniu poprzez akty destrukcji, anarchistyczne/antyautorytarne ruchy są zbyt małe, zbyt antychierarchiczne i (zazwyczaj) zbytnio przepełnione respektem dla wyraźnej granicy (czerwonej linii) przeprowadzanej przez ich towarzyszy, by być w stanie przedsięwziąć prawdziwą wojnę przeciwko systemowi.

Od końca lat 70-ych grupy antyautorytarne w Atenach, rutynowo zajmują się rzucaniem kamieni, wybijaniem szyb i podkładaniem ognia kiedykolwiek protest osiągnie  wystarczająco krytyczną masę,  za którą można by się ukryć. W czasie gdy nie ma żadnych demonstracji, górę bierze kłopotliwe zawieszenie broni, w trakcie którego, zarówno policja jak i „anarchiści” wzajemnie unikają wchodzenia na swój teren.

Gdy policja aresztuje przyjaciół lub członków wspólnoty, albo gdy terytorium grupy zostaje naruszone, odwzajemnia się ona upokarzając swoimi działaniami policję. Mała grupa na motocyklach z ekstrawaganckim poglądem na to, co można uznać za uzasadnione cele ataku, potrafi szybko udowodnić bezsilność policji w obronie prywatnej własności, a nawet własnych posterunków. Oprócz butelek z benzyną, częstym narzędziem jest gazaki (w najprostszej formie jest to kanister propanu owinięty w nasączoną benzyną szmatę) podłożony w celu zniszczenia samochodu albo ATM. Lepiej zorganizowane grupy, dla wyjaśnienia swoich ataków, publikują przy takiej okazji, krótkie proklamacje zamieszczane na sympatyzujących z nimi stronach internetowych.

(jeden z anarchistycznych ataków przeprowadzony przez grupę na motorach)

„Konspiracyjne Komórki Ognia” (Synomosia Pyrinin tis Fotias – SPF) powstały, jako próba nasilenia politycznego uderzenia antyautorytarnej przemocy. SPF wyszły na światło dzienne 21 Stycznia 2008 roku, wraz z falą ataków przeciwko szeroko rozsianym bankom, salonom samochodowym i Przedsiębiorstwu Władzy Publicznej w Atenach i Tessalonikach,  przeprowadzonych w ciągu pół godziny po północy, przy użyciu 12 butli gazowych. Jak zadeklarowały, celem tych działań było okazanie solidarności z anarchistą Vangelisem Voutsatzisem, aresztowanym w Listopadzie 2007 r. za ataki techniką gazaki.

Przez następnych 20 miesięcy, SPF przeprowadzały przeciętnie jedną falę podpaleń miesięcznie, zazwyczaj równocześnie w Atenach i Tessalonikach. Liczba i koordynacja ataków SPF – przypuszczalnie brało w nich udział sześć albo więcej 4-6 osobowych zespołów poruszających się na motocyklach – zaalarmowały policję. Potencjał odwetowy SPF stał się dodatkowym powodem dla greckiej policji, by podwójnie zastanawiać się nad aresztowaniem „anarchistów” za, mniejsza o to, jakie, w każdym razie zawsze najcięższe i najbardziej rażące zbrodnie.

Solidarność z miejscowymi i zagranicznymi anarchistami oraz nienawiść do banków, policji, więzień i armii, a także do społeczeństwa konsumpcyjnego stanowi przedmiot 22 wydanych (od 30 Października 2009 r.) przez SPF komunikatów. SPF nie są zainteresowane w prowadzeniu walki klasowej ani poszukiwaniem przyszłej utopii. Autorzy ich oświadczeń opowiadają się za miejską wojną, rozumianą nie jako środek prowadzącym do celu, ale jako cel sam w sobie, za oporem pojmowanym jako sztuka. Nowoczesne społeczeństwo konsumpcyjne jest „powolnym samobójstwem”. ” Rewolucyjny element podpalenia nie leży wyłącznie w materialnym zniszczeniu, ale również w transgresywności (przekraczaniu, przełamywaniu utartych schematów moralności i zachowania – przyp. tłum.) takiego działania.” (zdanie to jest nawiązaniem do wypowiedzi Ulrike Meinhof, która powiedziała: „Postępowy moment podpalenia domu towarowego nie polega na zniszczeniu towarów, lecz na kryminalności takiego czynu, na złamaniu prawa” – przyp. tłum.)

Grudniowie wydarzenia 2008 r. zalały ruch antyautorytarny nowymi ochotnikami spragnionymi rewolucyjnego programu. Zmuszona rozszerzyć listę swoich celów, SPF zadeklarowała połączenie się w innymi grupami i prowadzenie „nowej, szalonej (lyssasmeno) miejskiej wojny… teraz i aż do naszego ostatniego oddechu.” Następna fala gazaki, do jakiej doszło 11 Lutego 2009 r. była pierwszym atakiem SPF, który przyciągnął uwagę opinii publicznej, ponieważ posłużyło ona mediom do nieustannego opowiadania o odrodzeniu się greckiego terroryzmu.

SPF zaatakował cele w (luźnym) nawiązaniu do procesu sądowego dotyczącego Ruchu 17 Listopada i w swoim długim oraz wyszukanym oświadczeniu, zadedykował te ataki uwięzionemu rzecznikowi 17 Listopada Dimitrisowi Koufodinasowi.

W Maju 2009 SPF wzmocniły swoje zdolności używając po raz pierwszy materiałów wybuchowych domowej roboty, powodując małe uszkodzenia dwóch budowanych dopiero komisariatów w Atenach i Tessalonikach. Wydana wówczas proklamacja była bardziej dojrzałym, teoretycznym traktatem na temat ulepszania „rewolucyjnego terroryzmu” (terrorismos, słowo, którego inne grupy rygorystycznie unikają). W Czerwcu, mała bomba zegarowa (domowej roboty proch strzelniczy w zaklejonym szybkowarze) została  podłożona przy schodach przed domem ex-deputowanego ministra porządku publicznego Hinofotisa. SPF razem z „Frakcją Nihilistów” wspólnie wzięły za nią odpowiedzialność. 2 Września, podobna bomba spowodowała trywialne zniszczenia szczególnie chronionego Ministerstwa Macedonii-Tracji w Tessalonikach. Kolejna bomba, 23 września zniszczyła drzwi mieszkania Louka Katseli, MP kandydata z partii PASOK.

Jeszcze przed atakiem na dom Katseli policja obserwowała przypuszczalną kryjówkę SPF w Halandri. Gdy wtargnęła do niej tego samego popołudnia, znaleziono tam jedną gotową bombę wykonaną z szybkowaru i rozmaite elementy służące do budowy bomb. Aresztowano czworo młodych ludzi, w wieku 20-21 lat. Jeden z nich Panagiotis (Panos) Masouras sam określił się jako rewolucyjny anarchista. Pozostali są studentami pochodzącymi z zamożnych domów: Haris Hatzimichelakis, właściciel mieszkania; jego kuzyn Manos Giospas, student projektowania mieszkający na piętrze ze swoją matką; dziewczyna Manosa, studentka fotografii. Szóstki pozostałych osób, które ukryły się od czasu wtargnięcia tam przez policję, poszukiwano na podstawie znalezionych w tym domu odcisków palców. Policja zatrzymała troje młodych ludzi w nadzieji, że winni przyznają się aby oszczędzić (prawdopodobnie) niewinnym przyjaciołom, lat spędzonych w więzieniu jako członkowie organizacji terrorystycznej.

2 Października 2009 r. SPF i „Frakcja Nihilistów” zaatakowały przy użyciu kolejnej bomby z szybkowaru, która zniszczyła dwa motocykle i powybijała okna, 150 metrów od miejsca w którym Minister Karamanlis wygłaszał swoją mowę wyborczą w Pedio tou Areos. Celem tego ataku było zaprzeczenie rządowemu sukcesowi wyborczemu i udowodnienie, że aresztowanie czworga osób nie stanowi przełomu w walce z SPF. 30 Października podobna bomba, wyrażająca sprzeciw wobec systemu edukacyjnego, nieznacznie uszkodziła wejście do niestrzeżonego budynku mieszkalnego MEP (byłej ND Minister Edukacji) Marietty Giannakou.

27 Grudnia 2009 roku, czterosobowa grupa uderzyła ponownie, stosując dużo potężniejszą bombę, która zniszczyła wejście do budynku na Syngrou Blvd. mieszczącego towarzystwo ubezpieczeniowe Ethniki Asfalistiki oraz filię Narodowego Banku Grecji. Ostrzegawczy telefon do jednej z gazet zmniejszył ryzyko ofiar. Proklamacja w której przyznano się do tego czynu, podpisana została przez Partyzancką Grupę Terrorystów/SPF . Grupa oświadczyła, że dzięki współpracy z innymi rewolucyjnymi towarzyszami, uzyskała dostęp do materiałów wybuchowych o dużej mocy. To nowe połączenie gwałtownej antykonsumpcyjnej ideologii i potężnych materiałów wybuchowych wydaje się alarmujące.

Może być pomyłką, doszukiwanie się formalnego członkostwa w SPF. Bardziej prawdopodobny jest tutaj model oparty na grupach przyjaciół, każdej ze specyficznym zestawem motywacji, które zanim posłużą się imieniem organizacji, szukają błogosławieństwa ze strony pierwotnego jądra SPF. Jednym z głównych autorów komunikatów SPF jest ponad 25-letni Grek, o zdyscyplinowanym i analitycznym umyśle, posiadający wystarczającą wiedzę historyczną, by dokonywać przekonywujących porównań między Grecją i Włochami z lat 80-ych i 90-ych. Inni są mniej dojrzali, bardziej „poetyccy” w swoim oddaniu się nietzscheańskiemu kultowi przemocy:

„Dokonujemy egzekucji moralności, czyniąc prolog do katastrofy, wściekle szepcząc, kąsając słowami: ATAK WOJENNY, ponieważ (naprawdę – przyp.tłum.) istnieją tylko siła i piękno, a tchórze dla utrzymania (własnej) równowagi wymyślili sprawiedliwość.”

(Masouras’s 10/09 list do Indymediów)

Powiązania z innymi grupami

Grecka policja rutynowo usiłuje łączyć grupy zbrojne pod jednym „parasolem organizacyjnym”, ignorując filozoficzne różnice odzwierciedlone w ich manifestach. Rozwinięte SPF miały nadzieję pomóc w zaistnieniu takiego parasola, pisząc w Lutym 2009 roku: „Tutaj nie ma miejsca dla zgody lub niezgody na polityczną poprawność. Istotna rzeczą są nasze oczy ukryte w cieniu kapturów, tak pięknie błyszczące, kiedy walczymy.” W Maju 2009 r. SPF ogłosiły, że dołączyły do nowego „Kooperatywu Podpalaczy”.  Miesiąc później Kooperatyw zniknął. Jednak współpraca z Frakcją Nihilistyczną” trwała nadal. SPF mogły też wchłonąć „Grupy Sumienia” (Symmories  Syneidisis -SymSyn), które ujawniły się w Marcu 2008 r. obrzucając koktajlami mołotowa posterunek policji w Aigaleo. W Grudniu 2008 r. SymSyn ogłosiły „nową miejską wojnę partyzancką”, ale zniknęły z pola widzenia po tym jak 3 Marca 2009 r. podpaliły dwa pociągi metra wywołując tym publiczną wściekłość.

Bomby SPF wykonane z szybkowarów przypominają cztery bomby podłożone przez Zbrojną Akcję Rewolucyjną (Enopli Epanastatiki Drasi  – ENEDRA) w 2007-9 r. ENEDRA ze swoją „kolektywną wizją” – samorządowe społeczeństwo żyjące w harmonii z naturą – mogłaby uznać SPF za odpychająco militarystyczne. Prawdziwe materiały wybuchowe użyte w zamachach z Grudnia 2009 r. mogłyby wskazywać na pomoc ze strony Walki Rewolucyjnej (EA). Jednakże, ideologiczne różnice zahamowałyby bliską współpracę. EA mogłaby być niezadowolona z nihilizmu SPF oraz odrzucenia przez nie świadomości klasowej, podczas gdy z kolei SPF mogłaby uznać proklamacje EA za nie nadające się do czytania.

SPF ostrożnie odmówił ( proklamacja Hinofotis z lipca 2009 r.) skrytykowania Walki Rewolucyjnej i Sekty Rewolucjonistów (Sehta) za ich śmiertelną w skutkach przemoc. Jednak, SPF nigdy nie podchwyciły ostentacyjnie brutalnego lekceważenia dla życia ze strony Sekty, pomimo podzielanego wraz nimi retorycznego nihlizmu. W przypadku zamachów bombowych SPF zawsze dzwonią, wykonując dwa oddzielne ostrzeżenia telefoniczne.

Większości buntowników z Exarchii brak jest poczucia długoterminowej misji (jak również pamięci o czasach Junty i policyjnych tortur), które wywoływało dyscyplinę i czujność u tradycyjnych rewolucyjnych lewicowców takich jak Organizacja 17 Listopada.

Po aresztowaniach z 23 Września, stało się jasne, że SPF ( albo przynajmniej ich podmiejska odnoga) nie przestrzegają podstawowych zasad podziemnej walki zbrojnej: używają telefonów komórkowych, trzymają obciążające ich materiały w tym samym miejscu gdzie mieszkają i wyraźnie pozostają zaangażowani w protesty.

Grupy antyautorytarne stawiające ambitnie na przemoc, mają tendencję do krótkiej żywotności. Christos Tsoutsouvis i Mihalis Prekas, którzy odznaczyli się lekceważeniem dla własnego i cudzego życia, wciąż pozostają greckimi symbolami młodzieżowej przemocy „anarchistycznej”.  Obaj zostali śmiertelnie postrzeleni przez policję w okresie ledwie kilku tygodni po tym jak ich organizacje rozpoczęły swoją działalność kolejno w 1985 i 1987 r. SPF wyszło poza plemienne cele większości grup anarchistycznych, rzucając wyzwanie greckiemu establishmentowi politycznemu. Wrześniowe aresztowania prawdopodobnie zmusiły ich członków do zejścia do podziemia. Jeśli jednak tak się nie stało, to prawdopodobnie SPF stosunkowo szybko zostaną rozbite.

* „Anarchista” jest ogólnym określeniem stosowanym przez greckie media i policje na określenie niepokojąco ubranej młodzieży, która zbiera się w Exarchii i rzuca w policję kamieniami. Prawdziwi anarchiści (jako przeciwieństwo dzieci, które malują ich symbole na murach) stanowią w Exarchii mniejszość, na którą składa się szerokie spektrum ideologii kwestionujących establishment, od wolnościowego socjalizmu do zbrodniczego nihilizmu. Członkowie tych środowisk często używają określenia „antiexousiastes” (antyautorytaryści).

*   *   *

Autor zajmuje się obecnie pracą dziennikarską dla „Athens News” oraz pisaniem książek. Obecnie pisze książę na temat greckiej grupy zbrojnej Rewolucyjna Organizacja 17 Listopada. Jest również autorem „Diplomacy Lessons”. W proteście przeciwko wojnie w Iraku, zrezygnował z pracy w służbie dyplomatycznej.

Więcej informacji na jego temat znajdziesz tutaj:

http://www.bradykiesling.com/index.htm

Źródło:baader-meinhof.la.org.pl

Dyskusja