Kanada: Akcje bezpośrednie podczas protestów studenckich w Montrealu

Od wielu tygodni w Montrealu trwają protesty, których powodem jest sprzeciw wobec planów podwyższenia opłat za studia, ale też wobec ogólnego kierunku zmian w prowincji Quebec. „Chcemy Quebecu z dostępem do edukacji, Quebecu szanującego sprawiedliwość społeczną, a nie Quebecu, w którym sprzedajemy się firmom wydobywczym” – mówią protestujący.

Do najświeższych starć doszło 25 kwietnia, po tym jak rząd zerwał rozmowy z organizacjami studenckimi. Wściekły tłum atakował banki, sklepowe wystawy, niszczył radiowozy, a nawet ruszył na jeden z komisariatów. Policja aresztowała 85 osób.

Do gwałtownych starć doszło także dzień wcześniej.

Poniżej prezentujemy wybrane akcje bezpośrednie towarzyszące studenckiej mobilizacji:

  • 12 kwietnia

Tłum demonstrantów wdarł się i splądrował Uniwersytet w Montrealu. Szturm sprowokowało przychylne uczelni orzeczenie sądu w sprawie przeciwko jednemu ze strajkujących studentów.

Tego samego wieczoru, grupy demonstrantów niszczyły bankowe witryny, atakowały radiowozy i ciskały kamieniami w policjantów.

  • 13 kwietnia

Grupa studentów splądrowała biuro Ministra Edukacji. Następnego dnia policja aresztowała rzekomego uczestnika tego zdarzenia, stosując wobec niego areszt domowy.

  • 15 kwietnia

Nocą nieznani sprawcy wybili okna w biurach czterech ministrów (w tym sprawiedliwości, finansów i pracy).

  • 16 kwietnia

Około 7:30 dokonano sabotażu głównej linii metra, pozostawiając na torach worki z cegłami.

  • 18 kwietnia

Bomba dymna wstrzymała pracę zielonej linii metra.

  • 19 kwietnia

Podczas demonstracji „Shutdown Downtown”, demonstranci zablokowali dostęp do wież Omni i CIBIC, gdzie mieszczą się biura władz Quebecu. Grupa protestujących wdarła się do budynku rzucając z okien czerwoną farbą w kierunku radiowozów oraz wyrzucając na ulicę meble i worki ze śmieciami.

  • 20 kwietnia

Różne grupy, w tym strajkujący studenci, zakłóciły przebieg targów pracy o nazwie Plan Nord, wywołując następnie zamieszki w centrum miasta. W wielu miejscach trwały intensywne starcia z policją. Tłum niszczył sklepowe wystawy, a także pozbawił okien Montrealskie centrum handu (Montreal World Trade Center) oraz budynek grupy medialnej Quebecor. Zniszczono również kilkanaście radiowozów.


  • 21 kwietnia

Po raz kolejny zakłócono targi pracy. Akcja skończyła się aresztowaniem około 100 osób.

  • 22 kwietnia

Nocą nieznani sprawcy obrzucili bombami z farbą siedzibę ogromnej firmy inżynieryjnej SNC-Lavalin, odpowiedzialnej za realizację wojskowych kontraktów, budowę więzień na całym świecie, a także montaż wartego 10 mln dolarów ogrodzenia podczas szczytu G20 w Toronto. Dwie osoby zostały aresztowane.

Kilka godzin później wymalowano hasła na froncie budynku należącego do Montrealskiego dziennika.

  • 24 kwietnia

Podczas negocjacji „delegatów” studenckich z rządem w sprawie powstrzymania „aktów nieposłuszeństwa”, odbywające się w tym samym momencie demonstracje przerodziły się w zamieszki. Niszczono radiowozy, pozbawiono szyb odział banku HSBC. Trzy osoby zostały aresztowane.

  • 25 kwietnia

Bomby dymne przerwały pracę dwóch linii metra około 9:40, a godzinę później kolejnej.

Podczas popołudniowej demonstracji wrzucono bomby dymne również do Complexe Desjardins (centrum handlowe i kompleks biurowy).

Natomiast nocą w centrum miasta ponownie rozgorzały zamieszki. Atakowano banki, placówki sił zbrojnych, komisariaty, oddziały loterii.

Solidarność ze wszystkimi aresztowanymi!
Ogień więzieniom!

Dyskusja