Meksyk: KKO podpalają centrum handlowe w Ciudad Juarez
3 listopad 2011
Do wszystkich podobnie myślących podpalaczy i antagonistów systemu, piąty komunikat Meksykańskich Komórek Ognia/Nieformalnej Federacji Anarchistycznej (KKO-FAI/Meksyk):
Ani zdesperowani, oburzeni, ani nie pokonani! Podpalacze, dalej na wojnę przeciwko systemowi dominacji!
Solidarność z aresztowanymi wczoraj 32 osobami!
Przeciwko systemowi dominacji!
Na rzecz Całkowitej Wolności!
Wczoraj o 9:21 rano, niszcząc towary, zapłonął wyzwoleńczy ogień. Konspiracyjne Komórki Ognia stanowiące frakcję meksykańskiej Nieformalnej Federacji Anarchistycznej (FAI-M), sekcja Chihuahua, podłożyły wrogi ogień pod Woolworthem w centrum handlowym w Las Torres, wzniecając także płomienie pod kilkunastoma międzynarodowymi jednostkami kapitalistycznymi w Ciudad Juarez. Dokonaliśmy tego w solidarności z 32 protestującymi, aresztowanymi wczoraj przez siły represji. Zniszczyliśmy 13 sklepów, w tym Woolworth i Wendy’s które zostały strawione przez płomienie. Poprzez ten atak dołączamy się także do kampanii na rzecz uwolnienia towarzysza Gabriela Pombo da Silva, oraz manifestujemy solidarność z towarzyszami: Cristobal Franke, Francisco Moreno, Gonzalo Zapatą i Zermanem Eliasem w Chile, naszą towarzyszką Tamarą, uwięzionymi towarzyszami z greckich Konspiracyjnych Komórek Ognia, oraz ze wszystkimi anarchistycznymi towarzyszami przetrzymywani przez państwo Meksyk, jak i na całym świecie.
Kontynuujemy uderzenie w system dominacji w ramach skoordynowanej międzynarodowej, wrogiej walki. Anarchistyczna walka jest możliwa i stanowi ona broń solidarności z naszymi uwięzionymi towarzyszami. Zostawiamy w tyle strach oraz oburzenie zbankrutowanych, dokonując zwrotu w stronę stanowczej walki z dominacją. Zostawiamy za sobą teoretyczny dyksurs i przechodzimy do działania. Nasz akt solidarności z aresztowanymi w Ciudad Juarez, nie znaczy, że popieramy pacyfistyczną strategię oburzonych, nie oznacza też, że solidaryzujemy się z ich przegranymi propozycjami. Nasze działanie to nie poparcie dla Obywatelskiej Sprawy ani wszelkich lewicowców, Perredistów czy zapatystowskich NGO. Jest ono za to ostrzeżeniem, że wszystkie ataki władzy spotkają się odpowiedzią.
Niech chcemy zmieniać praw. Nie chcemy reformować władzy. CHCEMY JĄ ZNISZCZYĆ!
Ani rozdrażnieni, ani oburzeni, ani słabi – jesteśmy Podpalaczami! Jesteśmy Wrogami! Jesteśmy Anarchistami!
Wszyscy jesteśmy Konspiracyjnymi Komórkami Ognia!
Konspiracyjne Komórki Ognia nie są ORGANIZACJĄ. To raczej antagonistyczny wyraz gniewu i pogardy wobec systemu i jego instytucji.
Rozprzestrzeniając Konspiracyjne Komórki Ognia, kontynuujemy wojnę przeciwko obecnemu porządkowi.
Pełna solidarność z towarzyszem Gabrielem Pombo da Silvą!
Niech żyje antagonistyczna walka!
Niech żyje anarchia!