Rosja: Anarcho-ekolodzy sabotują straż leśną i myśliwych
W dniu 30 listopada 2011 roku, rozsypaliśmy metalowe kolce na drogach leśnych w okolicy ośrodka dla myśliwych Naro-fominsk (obwód moskiewski).
Nie znajdujemy słów, by opisać naszą radość towarzyszącą odkryciu zaparkowanego w lesie pojazdu leśniczych. Pozostaje dla nas tajemnicą, czy szykowali oni zasadzkę, czy po prostu odpoczywali z dala od swoich szefów (wedle zyczaju rosyjskich strażników). Tak więc nafaszerowaliśmy drogę metalowymi kolcami na długości 2 km od auta, w obu kierunkach. Życzymy im zimnej i samotnej nocy w ciemnym lesie.
Odczuwaliśmy emocje podobne do tych, które towarzyszą anarchiście z mołotowem w plecaku, spotykającym na swojej drodze pusty radiowóz.
Funkcjonariusze straży leśnej nie ochraniają lasów i dzikiej przyrody. Są po to, aby umożliwiać myśliwym zabijanie zwierząt (często za łapówki). W sezonie okradają turystów, a także przymykają oczy na nielegalną wycinkę drzew.
Pozdrawiamy młodych mężczyzn i kobiety z ALF – Moskwa za ich odważne czyny. Walka trwa, aż do momentu całkowitego wyzwolenia!
ALF – obwód moskiewski
325.nostate.net
