Odkryto masowy grób imigrantów

Jak informuje internetowy serwis From the Greek Streets (www.occupiedlondon.org/blog), nad rzeką Evros w pobliżu granicy grecko – tureckiej odkryto zbiorowy, anonimowy grób nielegalnych imigrantów, którzy zginęli przekraczając granicę obu krajów. Tylko w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy bierzącego roku na granicy zginęło 28 osób. Ciała nielegalnych imigrantów są przewożone do kliniki uniwersyteckiej w mieście Alexandroupoulis, gdzie ustalane jest DNA anonimowych ofiar, co ma pomóc w ustaleniu ich tożsamości.

Tylko w dniu 25 czerwca podczas przekraczania granicznej rzeki Evros utonęło 19 osób. Ciała 14 z nich woda wyrzuciła potem na grecki brzeg rzeki, skąd zakład pogrzebowy z miejscowości Orestiada przetransportował je do uniwersyteckiej kliniki. Ten sam zakład miał się później zająć pochówkiem ciał nielegalnych imigrantów na muzułmańskim cmentarzu w zamieszkanej przez mniejszość turecką miejscowości Soufli. Zamiast na muzułmański cmentarz ciała „nielegalnych” trafiły jednak do wykopanego przez buldożery dołu w niedostępnym terenie w okolicach wioski Sidero. Według ustaleń wizji lokalnej, przeprowadzonej przez aktywistów w Sidero, jest tam pochowanych conajmniej 10 ciał. O miejscu ich spoczynku informuje tylko metalowa tablica, podziurawiona kulami przez greckich pograniczników.

W masowych grobach w okolicach Sidero może być pochowanych nawet od 150 do 200 nielegalnych imigrantów. Pomimo, że odpowiedzialne za pochówek „nielegalnych” lokalne władze zaleciły firmom pogrzebowym rytualne umycie i pochowanie ich ciał zgodnie z nakazami islamu, większość ciał wrzucono do zbiorowych mogił, zasypanych następnie przez spychacze. Stan pochowanych w ten sposób zwłok uniemożliwia nawet ich ekshumację i godny pochówek.

Źródło: czsz.bzzz.net

Dyskusja