Grecja: W weekend rozegra się ‚bitwa o Saloniki’

Z okazji odbywających się 76. Międzynarodowych Targów w Salonikach, na których tradycyjnie każdy Grecki premier wygłasza swoją przemowę, sypiąc obietnicami i prośbami o poświęcenie, Saloniki ogarnie szał protestów. Tysiące osób, zadeklarowały swoją obecność i sprzeciw wobec działań oszczędnościowych, cięć wynagrodzeń oraz zwolnień.

Protestować będą taksówkarze, ruch „oburzonych”, lewicowe partie, związki zawodowe, studenci, anarchiści, a nawet kibice. Akcje protestacyjne osiągnął swój szczyt w sobotę po południu, kiedy na inauguracji targów pojawi się premier Grecji, George Papandreou.

Dzisiaj, przez ulicę Salonik maszerowali policjanci, strażacy, funkcjonariusze straży przybrzeżnej i pracownicy pogotowia ratunkowego. Później odbył się protest ruchu obywatelskiego „oburzonych.

W sobotę „oburzeni obywatele” spróbują zablokować budynek targów, którego bronić będzie policyjny kordon bezpieczeństwa. Wcześniej zaplanowali trzy marsze, każdy w innej lokalizacji, po których zbliżać się będą do centrum konferencyjnego, Ioannis Vellidis, gdzie swoją przemowę wygłosi premier.

Pół godziny później, taksówkarze z całego kraju, zbiorą się na ulicy Agiou Dimitriou, a następnie przemaszerują pod centrum konferencyjne.

Następnie, o godzinie 18, odbędzie się marsz zorganizowany przez największe centrale związkowe w kraju, GSEE i ADEDY, którym towarzyszyć będzie Koalicja Radykalnej Lewicy, SYRIZA.

W tym samym czasie, studenci oraz wspierający ich kibice klubu Iraklis, spotkają się z grupami anty państwowymi na pl. Kamara. Osobny marsz zaplanował związek zawodowy, PAME, będący częścią Komunistycznej Partii Grecji (KKE).

Około 19, wszystkie marsze skierują się w kierunku centrum konferencyjnego Vellidis.

Przez cały weekend, miasto będzie zamkniętą strefą bezpieczeństwa. W chwili przemówienia szefa rządu, około 5 tyś. funkcjonariuszy ma pilnować porządku na ulicach miasta. Specjalnie na tą okazję, z Aten przeniesiono 35 oddziałów prewencji i 70 funkcjonariuszy oddziału motocyklowego DIAS. Przetransportowano także ogrodzenie z żelaza i pleksi, używane do odgradzania protestujących, podczas protestów w Atenach.

Kawiarnie i restauracje zostaną zamknięte w proteście przeciwko podwyżce podatku VAT, z 13 do 23 proc.

Według greckiej gazety, Proto Thema, źródła policyjne opisały przewidywany rozwój wydarzeń jako „Bitwę o Saloniki”.

Na podstawie: Athensnews.gr, Keeptalkinggreece.com

Dyskusja