Irlandia Północna: Nocne starcia we wschodnim Belfaście (22.06-13.07)

To najpoważniejsze zamieszki od 10 lat. Do późnej nocy trwały starcia pomiędzy lojalistami, nacjonalistami i policją w zapalnym rejonie Short Strand i Newtownards Road we wschodnim Belfaście.

Jak twierdzą mieszkańcy katolickiej dzielnicy Short Strand, niepokoje zaczęły się, kiedy grupa około stu zamaskowanych mężczyzn – ubranych w uniformy, kominiarki i rękawiczki chirurgiczne – wtargnęła na teren osiedla i zaczęła atakować domy. Posesje oblewli farbą, rzucali butelkami z benzyną. Zaatakowali też kościół pw. Św. Mateusza na Bryson Street. Kilka osób odniosło obrażenia.

Atak wywołał reakcję miejscowych, co doprowadziło do poważnych zamieszek na całej Newtownards Road. Sytuację zaogniła – według opinii świadków – niezbyt zdecydowana postawa policji, która doprowadziła do bezkarnej eskalacji przemocy. Najnowsze doniesienia mówią o dwóch osobach postrzelonych – policja potwierdza, że broń palna była użyta przez obie strony starć.

Obie strony wzajemnie się obwiniają. Przedstawiciele obu społeczności twierdzą, że to ich domy zaatakowano najpierw – “wycieczka” lojalistów na Short Strand miałaby być odpowiedzią na wcześniejsze ataki. Miało dojść do nich w niedzielny wieczór, jednak policja nie miała żadnych meldunków o takich zajściach. Republikańska partia Sinn Fein obwinia o atak na Short Strand bojówki UVF, organizacji która oficjalnie w 2009 roku ogłosiła swe rozbrojenie.

Napięcie w Belfaście rośnie. Kilkaset metrów od rejonu starć na ścianach dwóch kamienic pojawiły się paramilitarne murale, na Ravenhill Road stary mural UVF został również gruntownie odświeżony i odmalowany w stylistyce przypominającej najmroczniejsze czasy The Troubles. Obserwatorzy twierdzą, że tegoroczny sezon tradycyjnych “Parad” będzie wyjątkowo gorący.

emito.net

Lojaliści zaatakowali katolickie osiedle w Belfaście

Jak donoszą działacze irlandzkiej partii Sinn Fein (polityczna organizacja wyłoniona z Irlandzkiej Armii Republikańskiej) grupa okolo 60-100 umundurowanych i zamaskowanych mężczyzn przyjechała samochodami w okolice Newtownards Road i Bryson Street w Belfaście gdzie zaczeli atakować mieszkańców i obrzucać budynki mieszkalne koktajlami Mołotowa.

Wg. róznych szacunków od kilkudziesięciu do kilkuset osob zostało rannych. Podobny atak mial miejsce również w rejonie Mountpottinger Road i Newtownards Road.

Rejon dotknięty atakiem zamknęła policja. Natychmiastowo na miejsce przybył tez burmistrz Belfastu z ramienia Sinn Fein oraz radni tej partii.

Główne organizacje lojalistyczne odcięły sie od atakow okreslajac je jako zamieszki wywolane przez samych katolików. Policja wg. oficjalnego komentarza jest dopiero w trakcie “identyfikacji sprawców”. Brytyjska BBC okresliła wydarzenia jako “zamieszkina tle religijnym”.

1917.net.pl

Dyskusja