Grecja: List Errikosa Rallisa, oskarżonego o udział w K.K.O.
Pewnego razu, ktoś zwrócił się do duchownego z prośbą o spowiedź i odpuszczenie grzechów. Gdy duchowny zapytał o popełnione winy, osoba ta odpowiedziała: „zwyczajne zniesławienie”. Ksiądz odparł, że w takim razie niewiele może zrobić. Wówczas spowiadający się spytał, jak to możliwe, że gwałciciel lub morderca mogą uzyskać przebaczenie, a on nie.
Na to duchowny zaproponował mu, aby wziął ze sobą poduszkę i wdrapał się na szczyt góry. Gdy będzie na miejscu powinien rozedrzeć nożem poduszkę i rozsypać w powietrzu całe zawarte w niej pierze. Następnie, jeśli zależy mu na odpuszczeniu tego grzechu, powienien pozbierać wszystko, co do jednego piórka i włożyć to z powrotem do poszewki.
Jeśli chodzi o incydent w sądzie więzienia Koridallos, jaki miał miejsce 7/6/2011, byłoby dobrze gdyby chodziło tylko o opisany wyżej przypadek. Dorabianie gęby, dezinformacja, zmyślenia, scenariusze, spekulacje, oskarżenia, nakazy, upubliczniane zdjęcia, TV-rozprawy, kłamstwa i wiele innych.
Wciąż stykam się tu z wieloma incydentami, a o kolejnych czytam jeszcze więcej w gazetach.
Errikos Rallis
11/6/2011
raf.la.org.pl