Wiersz o demokracji
20 września. ponad połowa greków po raz kolejny udała się spełnić swój „obywtelski obowiązek”. Udała się postawić krzyżyk przy nazwie swojego idola, by zakneblować sobie usta na kolejne lata, do kolejnego spektaklu. Do tego czasu głosem tych wszystkich przemawiać będą polityczne świnie, gliniarze, prokuratorzy, żołnierze, strażnicy graniczni. To oni za pośrednictwem swoich przedstawicieli będą łżeć, katować na komisariatach, dyktować wyroki, naciskać spust broni, topić imigrantów. To właśnie esencja demokracji – zrzeczenie się swojego głosu… ale i odpowiedzialności politycznej. Bo przecież żaden Papadopoulos czy Kowalski sam siebie nie obwini za to że nia ma co do gara włożyć, albo za śmierć dziecka gdzieś w Iraku czy na Morzu Śródziemnym. Nie poczuje się winnym, nie przeprosi, nie zrobi nic. Z drugiej strony, większości społeczeństwa to wszystko i tak odpowiada. Demokracja nie tylko zapewnia rozrywkę, ale jest również wygodna.
Poniżej przedstawiamy tłumaczenie wiersza pewnej Greczynki, w którym opowiada czym dla niej jest demokracja
DEMOKRACJA TO…
Demokracja to bycie bezrobotnym nie z wyboru, lecz na mocy traktatu
Demokracja to powracanie do domu twoich rodziców w wieku 30, 40, 50 lat, ponieważ nie stać cię na czynsz
Demokracja to tysiące bezdomnych
Demokracja to tysiące utopionych w morzu uchodźców
Demokracja to połamane ręce 13-latka, przez paranoicznego gliniarza któremu dano władzę*
Demokracja to samobójstwa z nędzy
Demokracja to tysiące młodych bezrobotnych skrywających się w ścianach swoich mieszkań, budzących się każdego ranka z poczuciem coraz większej beznadziejności
Demokracja to nasycone strachem wiadomości
Demokracja to płacz i brak reakcji na niesprawiedliwość
Demokracja to głód i półki supermarketów usłane tysiącami produktów
Demokracja to pobicia przez armię najemników z MAT, gdy próbujesz odzyskać swoje życie
Demokracja to głosowanie na przedstawicieli, którzy prowadzą cię do pewnej, powolnej i bolesnej śmierci
Demokracja to nóż faszysty który zabił Pavla**
Demokracja to wszystko co robimy by widzieć wyłącznie samych siebie, by dzięki temu przeżyć
Demokracja to ostoja gliniarza który odebrał życie 15-letniemu Alexandrosowi***
Demokracja to telewizyjne seriale które muszą kołysać cię do snu, ponieważ nie możesz znieść własnych myśli
Demokracja to tysiące psychotropów masowo rozdawanych przez psychiatrów, mające wygłuszyć nasz smutek
Demokracja to pracowanie na czarno i bycie nieubezpieczonym w imię wzbogacania się szefów
Demokracja to coś czego nie jesteś w stanie zaoferować swoim dzieciom, tak samo jak podstawowych dóbr.
Demokracja to słowa które utraciły swój sens
Demokracja to odbieranie nadziei na lepsze życie
Nie oszukujmy się…
Nie ma kryzysu…
Jest demokracja
Przezwyciężmy strach jakim nas obarczono
Rozmówmy się bez wstydu o wszystkim co nas niszczy
Walczmy
W przeciwnym razie pozostaniemy bez nadziei
W przeciwnym razie zostaniemy ofiarami systemu, utworzonego by z matematyczną dokładnością eksploatować ludzi, by ciemiężyć dla własnej korzyści
Chcemy życia, nie przetrwania… Życia…
A życie tak nie wygląda
Odmawiam uznania tego za życie
Odmawiam poddania się strachowi
Nie mamy nic do stracenia
Wyzbądźcie się narzuconej nam apatii
I tak dla przypomnienia
Policyjna pała boli, i to jak…
Lecz to co najbardziej boli, to ta narzucona nam posępna i pozbawiona życia codzienność.
PORA JEST TERAZ, A MIEJSCE TUTAJ
Dla mojego 15-letniego małego kuzyna, który zginął ponieważ od ognia w kominku spłonął dom, ponieważ ropa jest już czymś luksusowym
Dla dzieci zmarłych od oparów z kociołka, zapalonego by się ogrzać
Dla tych którzy nie wytrzymali nędzy i popełnili samobójstwa
Dla towarzyszek i towarzyszy więzionych za własne przekonania
Dla wszystkich tych którzy nie poddali się przez te lata
Siła i odwaga
kinimatini
mpalothia.wordpress.com
* 17 września gliniarze aresztowali i brutalnie pobili 9 osób podejrzanych o atak na komisariat, w tym 6 nieletnich
** Mowa o Pavlosie Fyssasie, zamordowanym 2 lata temu przez członka Złotego Świtu
*** Aleksandros Grigoropoulos – nastolatek zamordowany w 2008 roku przez gliniarza

Przecież to sami Grecy wymyślili demokrację… co w zamian proponujecie? anarchię ? Powiedzmy, ze wszystko upadnie, upadnie porządek tego świata, co będzie następnego dnia ? Kto powie niezdecydowanym, co mają robić ? Kto ? Ten ktoś będzie wybrany czy sam się obwoła głową świata bez demokracji, Przedstawcie nam wizję dnia po…. upadku systemów. zmienicie naturę człowieka ? Naturę…. czyli instynkt przeżycia …..?