Włochy: Odpowiedź RadioAzione na represje ze strony chorwackich władz

cropped-test1– „Wirtualne relacje…”

– „Bliskie związki pomiędzy włoskimi, chorwackimi i greckimi anarchistami dążącymi do utworzenia bojowej komórki”

– „Wirtualne potyczki…”

– „Podżeganie do ataku na elektrownie jądrową położoną przy słoweńsko-chorwackiej granicy”

– „Spisujący swoje brednie, uzależnieni od sieci, zamknięci w swych pełnych stęchłęgo powietrza sypialniach…”

– „Tłumaczenia i dystrybucja tekstów uznanych za niebezpieczne, jako pochwała totalnej destrukcji istniejącego porządku”

Każdy, od anarchistów po „Jamesów Bondów” (nie jest to porównanie), uważa że wie, kim jesteśmy i co robimy. Odnosząc się do insynuacji tych, którzy roszczą sobie prawo do określania naszego bytu – stawiamy się ponad nimi. W obliczu tylu imaginacji, pozostaje nam się tylko śmiać.

Śmiejemy się z tego wszystkiego.

Śmiejemy się, jednocześnie kontynuując projekt RadioAzione z jeszcze większym gniewem niż robiliśmy to do tej pory. Zamierzamy nadal rozpowszechniać teksty towarzyszy decydujących się przejść do ofensywy oraz mamy nadzieję, że teksty te zainspirują kolejne ataki na struktury władzy i strzegących ich psów.

Będziemy nadal okazywać solidarność z uwięzionymi na całym świecie towarzyszami, a także przekraczać wasze granice, gdy tylko przyjdzie nam na to ochota, ponieważ to, czy jednostka pozostaje nieokiełznana zależy wyłącznie od jej woli.

Dzięki za eskortowanie mnie podczas zakupów na rynku… to bardzo miłe z waszej strony, lecz niepotrzebne. To wy, nie ja, jesteście niemile widziani w mojej dzielnicy, także następnym razem lepiej zrobicie biorąc eskortę dla samych siebie.

Chcecie wiedzieć co myślimy o akcjach bezpośrednich?

Sama nazwa strony (RadioAzione – Radio Czynu) powinna dać wam do myślenia. Zamieszczane tam materiały obrażające gliniarzy nie pojawiają się przypadkowo, jednak nadal macie możliwość czytania i analizowania zawartości. Publikujemy głównie treści, z którymi samy się identyfikujemy.

Potrzebujecie wiedzieć kto stoi za domeną RadioAzione?

Być może to osoba, której towarzyszyłeś, gdy kupowała chleb i papierosy. Inaczej nie wyrabiałbyś nadgodzin w niedzielę. Zarówno ja kupiłem trochę chleba, jak i ty zabrałeś bochenek do domu… Mam nadzieję żeś się zakrztusił…

Solidarność z Eriką [RadioAzione Chorwacja] i towarzyszem z „Biblioteki Anarchistycznej”, który hostuje nas na swoim serwerze „anarhija.net” oraz któremu SOA (chorwackie służby specjalne) także złożyła niemiłą wizytę.

RadioAzione, 27 Styczeń 2015

actforfree.nostate.net

Dyskusja