Grecja: Pojmany anarchista Antonis Stamboulos prowadzi strajk głodowy

barbed-wire-hand_sm1 października 2014, wydział antyterrorystyczny greckiej policji dokonał aresztowania 31-letniego Antonisa Stamboulosa, zarzucając mu przynależność do Walki Rewolucyjnej (Epanastatikos Agonas). Władze utrzymują, iż jego aresztowanie miało zapobiec serii ataków terrorystycznych, a jedynym potwierdzeniem tego faktu są zapiski w notesie, który rzekomo przenosił w swoim plecaku. Wśród tych notatek miała znaleźć się lista potencjalnych celów, obejmująca m. innymi Vangelisa Marinakisa (armator oraz prezes klubu piłkarskiego Olympiakos), Theodorosa Fessasa (przewodniczący Greckiej Federacji Przedsiębiorstw) oraz jego zlokalizowaną w Atenach firmę InfoQuest, biura rządzącej partii Nowa Demokracja, jak również przedsiębiorstwo Capital (zajmujące się administrowaniem statkami) i niemiecką firmę Siemens.

6 października, w drugim liście otwartym, towarzysz poinformował o rozpoczęciu strajku głodowego (odmawiając także przyjmowania wody) oraz potępił decyzję o umieszczeniu go w ateńskim centrum transferowym dla więźniów. Co więcej, sprzeciwia się trwającej medialnej nagonce na swoją osobę, dowodzonej i sterowanej przez wydział antyterrorystyczny.

Mrożące krew w żyłach scenariusze, które wyciekły do prasy, zdają się nie mieć końca, a ich celem jest ułatwienie eksterminacji Stamboulosa. Pojmany towarzysz jest przedstawiany m. innymi jako jeden z przywódców Walki Rewolucyjnej, współsprawca napadu na bank w Kleitoria, domniemany następca zabitego Lambrosa Foundasa. Tuby władzy rozpowszechniają również pogłoski, jakoby poszukiwana anarchistka Pola Roupa wraz ze swoim dzieckiem była widziana przed jego mieszkaniem na ulicy Kallifrona w ateńskiej dzielnicy Kypseli (uznanym za kryjówkę). Tymczasem informatorzy oraz inne śmieszne wtyki z wielką żarliwością składają przeciwko niemu zeznania (w tym sąsiad jego rodziców, twierdzący, że słyszał odgłosy wybuchów dochodzące z piwnicy ich domu).

Umieszczenie towarzysza w centrum transferowym – mimo wniosku prokuratury o przeniesienie do więzienia Korydallos – obnaża intencje umieszczenia go w innej, odległej placówce, chcąc uderzyć nie tyle w niego samego, ale jego bliskich, zmuszonych do pokonywania znacznych odległości, by złożyć mu wizytę. Takie posunięcie utrudni również pracę jego obrońcy.

Antonis Stamboulos oświadczył, iż nie pozwoli, by szumowiny z jednostki antyterrorystycznej oraz ich polityczni szefowie nękali jego bliskich. Dlatego, zanim jeszcze ogłoszono docelowe miejsce odsiadki, ostrzegł, że nie zaakceptuje żadnej innej decyzji poza tą o umieszczeniu go w Korydallos, blisko rodziny i prawnika. Następnym krokiem było podjęcie strajku głodowego.

Obecnie wiemy już, że towarzysz został przetransferowany do więzienia w Larisie i nie ustępuję, kontynuując głodówkę.

W sprawę zamieszanych jest także pięć innych osób, aresztowanych podczas tej samej operacji, która doprowadziła do ujęcia Stamboulosa. Dwie z nich, Panagiotis Michalakoglou i M.B, trafiły do więzienia Korydallos. Oskarżenia przeciwko nim nie dotyczą jednak udziału w organizacji terrorystycznej, bądź zorganizowanych rabunkach, a nielegalnego posiadania broni i materiałów wybuchowych (granat). Panagiotis przyznał się do posiadania broni, a M.B. wszystkiemu zaprzeczył.

Poniżej hasła solidarnościowe namalowane przez anarchistów 4 października w dzielnicy Vyronas, dokładnie tam, gdzie aresztowano towarzysza. Pierwsze z nich głosi „Solidarność z towarzyszem A. Stamboulosem”, drugie „Walka trwa; Antonis bądź silny”.

2014-10-042014-10-4325.nostate.net

Dyskusja