Ateny, Exarchia: Atak na posterunek policji
(17.05.2011)

Wczesnym sobotnim popołudniem, grupa anarchistów obrzucała koktajlami mołotowa posterunek policji w jednej z centralnych dzielnic Aten, Exarchii. Atak miał miejsce w czasie gdy wielu mieszkańców robi zakupy na pobliskim targu. W jego wyniku ranne zostały trzy osoby. Hospitalizowano 55-letnią kobietę z łagodnymi poparzeniami twarzy i ciała. Dwóch mężczyzn opatrzono w związku z zadrapaniami i problemami z oddychaniem, po czym wypisano ich z miejskiego szpitala Gennimata. Trzy zaparkowane w pobliżu auta, w tym policyjne auto patrolowe, uległy zniszczeniu pod gradem koktajli mołotowa, rzuconych przez około 30-osobową grupę młodzieży – jak podał jeden ze świadków.
Dwóch mężczyzn na motocyklu rzuciło się w pogoń za napastnikami, lecz jeden z uciekających młodych ludzi, rzucił w ich kierunku kolejny koktajl, co spowodowało eksplozję jednego z motocykli. Obaj mężczyźni wyszli z tego wybuchu stosunkowo nietknięci, nie licząc problemów z oddychaniem, jednak wskutek poparzeń ucierpiała 55letnia sprzedawczyni, pracująca na bazarze.
W wystosowanym oświadczeniu, Koalicja Radykalnej Lewicy (SYRIZA), którą rząd oskarża o utrzymywanie związków z anarchistami, stwierdziła, że atak w Exarchii była karygodny i „całkowicie niezwiązany z powszechnym ruchem przeciwko cięciom”. Partia Komunistyczna oświadczyła zaś, że atak „dostarcza żyznego gruntu dla tych, którzy chcą usprawiedliwić i zwiększyć (policyjne) represje, podtrzymując ludzi w strachu”.Ataki przy użyciu butelek z benzyną, przeprowadzane na policyjne posterunki, nie są niczym niezwykłym, szczególnie w silnie anarchistycznej Exarchii, przeważnie jednak anarchiści przeprowadzają je późną nocą lub tuż przed świtem, co pozwala im uniknąć niepotrzebnych zniszczeń oraz jakichkolwiek ofiar.